Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 12/27/19 in all areas

  1. 4 points
    Wszystko pięknie i fajnie ale może już czas najwyższy aby wraz z blokadą w czasie trwania aukcji anulować oferty zablokowanych licytujących ??? Bo obecny system wręcz zachęca do nadużyć.
  2. 1 point
    @Domeniacz Zauwaz, ze to ja zdemaskowalem twoje fakowe konto prawnik, ktore wielokrotnie mnie atakowalo ponizej pasa w twoim stylu i nie mialo innych postow poza tymi bezposrednio wspierajacymi ciebie (takze w innych watkach). Zazadalem, bys nie rozmawial sam z soba na 2 kontach i zglosilem je adminom do usuniecia, podczas gdy ty jeszcze pare postow wyzej probowales mi wmawiac, ze z prawnikiem jest wszystko ok i "ze sie osmieszam". Konto prawnik okazalo sie jednak twoim slupem i zostalo usuniete na moje żądanie. Oczywistym jest, ze probujesz teraz jakos wybrnac ze swoich matactw, ale tylko sie coraz bardziej pograzasz. A to ciekawe! Skad miales takie statystyki PO USUNIECIU KONTA @Domeniacz?
  3. 1 point
    Nie widziałem takiego tematu, więc stworzyłem. Kilka ode mnie: ttt.pl omg.pl hmm.pl pat.pl szansa.pl sum.pl junak.pl pupa.pl tulipany.pl wojna.pl
  4. 1 point
    Nie ma też co przesadzać w drugą stronę - że domena jest warta kilka par bokserek (średnie xxx). Prawdą jest, że żaden producent bokserek nie wybierze domeny bokserki.pl jako domeny głównej na prowadzenie działalności. To byłby strzał w kolano. To samo tyczy się zakładów dziewiarskich, rzadko który opiera się na wyrobie tylko jednego produktu, a jeśli to nawet nie mają strony bo im nie jest potrzebna. Domena jest warta dla KK ok. 2-5k bo i tak niesie ona wartość dla niego jedynie kolekcjonerską i będzie użyte jako przekierowanie. Dla D2D do 1k. Ewentualnie, jeśli ktoś pokusi się na prowadzenie sklepu, typu rajstopy.pl bo uważa, że dobra domena mu pomoże w rozwinięciu sklepu
  5. 1 point
  6. 1 point
    Super!!! tylko jakby to mogło nastąpić za parę lat...
  7. 1 point
    Jesteś trolem, znajdz inne zajecie, inne forum.
  8. 1 point
    Cóż, jest to jeden z najważniejszych dni w historii powojennej Polski.
  9. 1 point
    Dzięki za podpowiedź czym jest empatia? --- Powodzenia Lataralus! Bez względu na to, czym będziesz zajmował się w przyszłości, warto zbierać doświadczenia i wyciągać z nich wnioski
  10. 1 point
    A Lateralus .pl wolna. Dokąd ten rynek zmierza?!
  11. 1 point
    Trochę więcej empatii. Gość ma zryty beret i sobie z tym nie radzi.
  12. 1 point
    Drama queen No jeśli chodzi o zaniżanie poziomu forum to masz na tym polu wiele zasług Przez większość czasu myślałem, że jesteś trollem, którego wyłącznym celem jest wkurzanie innych. W pewnym momencie nawet dodałem cię do ignorowanych użytkowników ale doszedłem do wniosku, że to bez sensu skoro i tak twoje posty pojawiają się na liście nieprzeczytanych Tak jak napisałem wczoraj, lepiej wykorzystaj swoją energię na coś co ma znaczenie w twoim życiu, zamiast spędzać długie godziny na coś czego nie lubisz, tylko po to by udowodnić innym, że się mylą. Życie jest zbyt krótkie, aby je spędzić na di.pl i to mówię ja po 11 latach na tym forum
  13. 1 point
    To co tutaj robisz? Sztuczne oddychanie? Kultura wypowiedzi jest wskazana nawet wtedy, gdy rozmawia się indywidualnie z głuchym, a nie tylko przy przemowach do tłumów.
  14. 1 point
    połowiczna racja, jednak dla biznesu stricte internetowego domena ma KLUCZOWE znaczenie, chyba , że ktos ma kasę by reklamowąc sie na wielka skalę np. w tv czy na bilbordach jak rankomat.pl.. ile to razy miałam problem przywołać w myślach nazwe firmy, sklepu bo był nijaka, nic nie znaczaca, trudno było odszukać ją w wyszukiwarkach i w efekcie nie wróciłam na tę stronę, bo nie zapamiętałam nazwy.. uważam, ze taka myśl przyświecała obecnemu właścicielowi domeny kapelusz.pl
  15. 1 point
    Nie zgodzę się. Generyki łatwiej się pozycjonuje. A teraz jak jeszcze wejdzie artykuł 13, gdzie google będzie wyświetlało tylko linki do stron bez opisu, tym bardziej opłaca się mieć domenę, która odpowiada działalności, a nie jakąś losową nazwę. Poza tym nikt nie broni nazwać siłowni jak tam sobie się chce i używać 2-ch adresów. Ja np. osobiście obecnie nie kojarzę ŻADNEJ nazwy własnej sieci siłowni. Mimo tego, że się reklamowały na billboardach w Wawie dość ostro różne. Adres silownia.pl bym zapamiętał. PS. Muszę zaznaczyć, że o tyle o ile domenami to już dość dawno się nie zajmuję, to zawodowo pracuję w badaniach rynku oraz marketingu, zatem mam trochę inne spojrzenie na problem.
  16. 1 point
    Dobra nazwa znacznie zwiększa szansę na zapamiętanie przez potencjalnego klienta. Zwiększa również skuteczność kampanii marketingowych. Dużo łatwiej i taniej jest wyrobić sobie renomę na dobrej domenie, niż na słabej. I w grę wchodzą tutaj konkretne zaoszczędzone pieniądze, które trzeba by wydać, aby osiągnąć ten sam efekt. Prawie zawsze w wysokości znacznie przekraczającej cenę kupna. To nie jest propaganda, a realia. Oddzielną sprawą jest to, że sensowne generyki zawsze generują ruch (wiem to z praktyki, a nie z pobożnych życzeń). I to wartościowy - bo nie dość, że unikalny, to od razu stargetowany.
  17. 1 point
    Mam rodzinę w NZ, Białorusi, Litwie itd. W/g mnie "kierunek" jest dobry. P.S. W Rosji kumpla "ogarniętego". Dam znać co z tego wyszło.
  18. 1 point
    I jak się ma do tego rynku powiedzonko Warrena? "Dwie zarazy, strach oraz chciwość, zawsze będą trawić społeczność inwestorów. Pojawienie się szczytu tych epidemii nigdy nie jest możliwe do przewidzenia. Po prostu trzeba się starać, by być chciwym wtedy, gdy inni się boją, oraz by bać się wtedy, gdy inni są chciwi." Czy już się boimy?
  19. 1 point
    W nowym AM za 10k+ poszłaby może na aukcji domen "świeżo przechwyconych" (chyba już tylko te sprzedają się tam za jakieś sensowne kwoty). Aukcje wystawiane przez samych użytkowników giełdy albo przechodzą bez echa, albo osiągają kwoty nieadekwatne do potencjalnych wartości oferowanych domen (jak właśnie w przypadku przeprowadzka.pl).
  20. 1 point
    A*k*w*a*r*y*s*t*a*.*p*l Ktoś tu się kiedyś śmiał z tej domeny. Sprzedałem za 4k Pozdrawiam.
  21. 1 point
    Miałem plan aby nie płacić kilkuset złotych za odnowienie serwera i domeny w home.pl, poczekać miesiąc i ponownie zarejestrować za groszę domene a tu jakiś cham założył opcje pierwokupu na moją domene i jest zajęta.
  22. 1 point
    helpline.org.pl 21 155 PLN netto https://www.aftermarket.pl/bid.php?id=2404151 Ciekawe ile może trwać taki stan rzeczy, że podbijacze robią sobie prywatną giełdę z AM. A może właśnie taka sytuacja jest na rękę właścicielom giełdy?
  23. 1 point
    Czyżby ci to popsuło "biznes"? Nie chodzi o wyręczanie w myśleniu ale wykorzystywanie braku doświadczenia i znajomości domen. Takie numery psują opinię całej branży.
  24. 1 point
    Oferta powinna zostać anulowana w chwili zablokowania usera albo zredukowana do wysokości poprzedniej najwyższej oferty (aby uniknąć sytuacji, że ktoś kto wcześniej został przelicytowany, nie został zaskoczony faktem, że znowu prowadzi w aukcji).
  25. 1 point
    Inni userzy jakoś potrafią dotrzymać warunków i opłacają swoje zakupu. Ktoś popełnił błąd i ma ujemny rating- nie powinien mieć możliwości licytowania. Trudno- za błędy się płaci. To nie fair względem innych, w 100% uczciwych userów.
  26. 1 point
    Coś ostatnio zrobiłeś się czuły na uwagi. Nie piję do Ciebie, tylko staram się skupić na meritum, a nie odchodzić w boczne uliczki, które rozmydlają temat. Pytałeś "Kto kupuje muzykę w PL? ", to pokazałem rzeczowe dane pokazujące, że ktoś jednak kupuje a nawet, że sprzedaż rośnie. W jaki sposób ktoś potrafi zarobić na muzyce, to rzecz wtórna. To, że ktoś z nas nie potrafi w jakiejś branży dostrzec biznesu nie oznacza, że nie zrobią tego inni. Nie narzucajmy sobie sami zbędnych ograniczeń bo ci, którzy odnoszą największe sukcesy, potrafią się ich wyzbyć. Domenę za milion (a nawet za więcej) można zaliczyć do dóbr luksusowych. Dla ludzi, którzy nie mają wiele pieniędzy i nie potrafią wczuć się w rolę bogatego nabywcy, trudno jest zmienić myślenie. Jeśli ktoś patrzy na szczyt i z góry zakłada, że na niego nie wejdzie, to pewnie tak będzie. Dla przykładu najdroższy rower świata kosztuje $ 500 000 ( po obniżce o 50% ). I znaleźli się na niego chętni. A to tylko jeden z wielu przykładów produktów, które na pierwszy rzut oka, nie mają szans znaleźć kupca. Są też domy, które kosztują 100 mln zł, a nawet 100 milionów dolarów. I też znajdują nabywców. A przecież za 10% tej kwoty też można znaleźć świetne oferty. Ktoś majętny może wydać milion ot po prostu - bo coś mu się podoba i chce właśnie to mieć. Tym bardziej, że nikt już poza nim takiego adresu nie będzie miał. I nie ma sensu wmawiać sobie samemu, że jest to niemożliwe.
  27. 1 point
    AM ma to głęboko w d****. Ile to już razy był ten temat wałkowany? Nie zrobili nic, nawet fakultatywnej wstępnej weryfikacji. NIC. Widocznie im to pasuje, pójdzie news i biznes się kręci. Kto tak naprawdę będzie dochodził po czasie, czy rzeczywiście się sprzedała? MY z czystej ciekawości... Wstyd dla AM.
  28. 1 point
    Co w niej dziwnego? Aukcja domeny przechwyconej, dołączyły do licytacji dwie firmy o takiej nazwie i poszła licytacja na noże. Dla producenta drzwi, parapetów itp. taka cena to jak splunięcie
  29. 1 point
    SklepWędkarski.pl 15 PLN, aukcja AM - z dedykacją dla zwolenników teorii że IDN = nIDN
  30. 1 point
    W internecie jeśli pojawi się jakaś nisza... to tylko robić zdjęcia i cieszyć się chwilą :-P Rokujące startupy już po kilku dniach mają konkurencję.
  31. 1 point
    Przez dłuższy czas cena z VATem była niższa niż bez VATu... https://zapodaj.net/c9face7dd30df.jpg.html Poza tym aukcja już powinna się zakończyć a trwa...
  32. 1 point
    Po prostu dostałem ofertę z premium.pl i czym prędzej zatwierdziłem
  33. 1 point
    Spokojnie AM nie daje warnów za podbijanie
  34. 1 point
    Ostatnio trochę paluchów mi poszło. Firmówek nie będę wypisywał bo takie domeny to inna beczka ale kilka ciekawych przykładów takich "ogólnych" podam. Ceny netto a w nawiasie liczba dni, które musiałem czekać od momenty zarejestrowania z palca. Piszę jako zachętę dla nowych, że na szybkich paluchach jeszcze idzie zarobić. Sądzę też, że z domen można więcej wyłuskać ale ja jestem hurtownikiem i nie bardzo wiem jak sprzedawać pojedyncze domeny za duże pieniądze ;-P herbatynaturalne*pl 200 [5] mojasuknia*pl 250 [12] mamyslub*pl 250 [12] mamslub*pl 500 [180] kwietowicz*pl 200 [22] chwilowkiodzaraz*pl 100 [150] michtrans*pl 250 [5] tylkozdrowie*com*pl 300 [60]
  35. 1 point
    Nic takiego, zwykłe podbijanie widać po ratingu sprzedającego, że lubi podnosić ceny swoich aukcji AM przymyka oko i każdy jest zadowolony
  36. 1 point
  37. 1 point
    Tak. Przeniknąłem już ich umysły . Nie odwracasz przypadkiem troszkę "kota ogonem"? Nie zakładam tematów, które wyśmiewają się z kogoś kto inaczej wierzy, albo w ogóle nie wierzy. Odpowiadam w ramach założonego przez kogoś tematu. Oczywiście. Będę odtąd takim osobom potakiwał Zgodzę się nawet na sąd skorupkowy nade mną . Jak wg Ciebie powinienem wyrazić swoją tolerancję? W czym jestem nietolerancyjny? Wyraża się to tym, że mówię, że ja wierzę? A może kontrargumentacją z zakresu historii, teologii? To nie ja używam prześmiewczego słowa "mzimi" na określenie Boga, a jakiegoś zachowania związanego z religią nie oceniam jako "głupotę". Nikogo nie namawiam do wiary. Rozmawiam. Toleruję każdą osobę. Nie oczekuj jednak ode mnie, że będę każdy pogląd w imię tolerancji akceptował. Tak jak tolerancja nie oznacza milczenia, tak również nie jest równoznaczna z zaakceptowaniem poglądów rozmówcy. Tmi, rozmowy takie jak w tym topic'u, po prostu zaczynają się wraz z jego założeniem. Jeśli powinny znajdować się w nim jedynie poglądy o określonym "zabarwieniu" albo "bezbarwne" to może Autor powinien to zaznaczyć w opisie tematu, że "dla wierzących wstęp wzbroniony" czy coś w tym rodzaju ... Ufffff ... Miło, że nie poczułeś się "zindoktrynowany" i obronię się w ten sposób jakoś przed zarzutami Administracji . Głos oczywiście "w ogóle", tam gdzie zechcę i uważał będę za stosowne - zabierał będę. Chyba, że zostanę uznany za persona non grata Posty może i mam długie, ale chyba rekordzistą nie jestem. Dzięki za techniczne doradztwo. Poza tym, są jak widać czytane.
  38. 1 point
    tmi, moje posty, to był mój zwierzęcy odruch reakcyjny na naśmiewanie się z poglądów, wierzeń, innych osób. I zrobiłbym tak nawet wtedy, jeśli na drzewie we wsi grupa ludzi dostrzegłaby Allaha między konarami, albo choćby tylko Proroka Mahometa. Nie robię sobie "śmichów chichów" z poglądów osób niewierzących.
  39. 1 point
    I oczywiście zgadzam się z Tobą. I oczywiście tylko w tym punkcie Kościół przejmował pewną symbolikę: jajka w Wielkanoc, choinkę w inne Święta ... w ramach bardziej "płynnego" przejścia na nową religię, przystosowania tak zwanych pogan itp. Nie wnikam bardziej, bo jednak nie to jest istotą. Możesz sobie pisać o jakiejś Isztar, jednak faktem historycznym (i choćby już przez ówczesnych Rzymian opisanym) jest skazanie, ukrzyżowanie Jezusa. Tego konkretnego Jezusa. W Zmartwychwstanie wierzą Chrześcijanie i nie wymagam od nikogo innego aby w to wierzyli. Jednak historii nie da się oszukać. Pewnego roku, miesiąca i dnia, ukrzyżowano Tę Osobę. Czyżby boginkę Isztar również skazano, ukrzyżowano, torturowano? I to w pewnych określonych okolicznościach? A przecież istotą Św. Wielkanocnych jest ukrzyżowanie, śmierć i nawet obawiam się tego wymówić, aby nie urazić delikatnych oczu osób niewierzących: Zmartwychwstanie. To jest istotą chrześcijaństwa. Każdego dnia roku, przypadało jakieś tzw. pogańskie święto. Można sobie dowoli jakiekolwiek dopasować i z jakiegokolwiek obszaru kulturowego sobie życzysz, do okresu Wielkanocy. Tylko nie wiem po co ..? No proszę , a któż miałby zasilać tę tacę w ramach koncesji? Niby wioska w jakiej dane zdarzenie zaszło? Naprawdę. Kiedy jeszcze byłem studentem, przerabiałem i socjologię religii, i nawet historię Kościoła Katolickiego, czy wstęp do teologii ... I jeszcze coś niecoś pamiętam. ... To, czego nawet tutaj nie proponujesz jako teorii, ale stwierdzasz, jest nielogiczne. Którz, powtórzę raz jeszcze, miałby zasilić kabzę tej pazernej masy w czarnych sukienkach, aby otrzymać "licencję" ..? Zdecydujmy się: jeśli Kościół jest tak pazerny, to nic nie stanowi problemu aby zaakceptował bez żadnych nawet warunków wstępnych takie "cuda". Tysiące takich "cudów". I to wówczas przynosi dochody. Pielgrzymki itp. i interes się kręci ... Ręce mi opadają Kończę chyba rozmowę ze swojej strony, bo w niej przecież można sobie postawić każdą teorię albo przypuszczenie jako pewnik. I "uskuteczniać" ją w dalszej dyskusji jako "oczywistą oczywistość". I jeszcze jedno: faktem jest, że Kościół Katolicki uznaje pewne zjawiska jako tzw. cuda. ma do tego prawo? Ma. I teraz: jeśli zezwoli na dowolną oddolną interpretację takich "drzewek", to co? Krzyk do przewidzenia na forum di.pl, że Kościół akceptuje "ciemnogród". Jeśli Kościół Katolicki tworzy ograniczenia i to powołane od tego organa stwierdzają co jest "cudem" a co nie, to też niedobrze. Dlaczego? To teraz kolej na moją teorię: sednem sprawy jest samo istnienie tego Kościoła, albo/i fakt, że spora część osób w Polsce to wyznawcy chrześcijaństwa - jako sól w oczach osób o nastawieniu "anty". Pozdrawiam. Jakby co, to służę moimi powyższymi postami podczas ewentualnej wymiany zdań. Mnie się już nie chce gadać . Zwłaszcza, że zaczynamy powielać dyskusję poruszaną w innych miejscach Forum. Jak ktoś na tym Forum powiedział: wiara lub jej brak, jest kwestią indywidualną każdego człowieka i nie powinna być kwestią osądów. Czyli wystarczy żyć i dać żyć innym. I nie narzucać swojego światopoglądu.
  40. 1 point
    Człowieku, dla mnie to drzewko jest jedynie pewną figurą/konstruktem w rozmowie o tolerancji i demokracji. Zwłaszcza w kontekście licznych na tym Forum dyskusji o braku czy zaniku tychże wartości w Polsce. Zwisa mi, czy ktoś się tam modli, czy nie. Dla mnie jest to obojętne. Przyjmuję, że są osoby dla których to drzewko jest istotne. Pisałem też o korzeniach takiego zjawiska, skoro już o korzeniach byłeś łaskawy wspomnieć. Z beznadziejnego poziomu jednak Twojej powyższej wypowiedzi widzę, że to drzewko stanowi dla Ciebie wyraźny problem. Rozwiąż więc go sam, ewentualnie z pomocą innych osób, które widzą w takim zjawisku zagrożenie dla życia jednostek czy społeczeństw. Ja Ci w rozwiązaniu Twojego problemu nie pomogę, nawet jeśli będziesz nawiązywał do moich wypowiedzi. -- Wisła wygrała 1:0 z Legienką. Pozdrawiam Wiślaków (zazdroszczę tym, którzy mogli być dzisiaj na meczu)
  41. 1 point
    Tak. I certyfikat normalności będziesz wydawał Ty. I wyznaczał będziesz granice normalności. Historia zna takie przypadki tolerancji. Kończyły się co najmniej paleniem "nienormalnych" ksiąg a maksymalnie w obozach koncentracyjnych, i na stosach również ... Ponieważ nie chce mi się już ciągnąć tematu w nieskończoność, a zwłaszcza nawiązywać po raz drugi do tego zjawiska jako znanego i opisywanego fenomenu społecznego, socjologicznego, i do jego przyczyn, które i tak nikogo nie obchodzą, to może postulujcie Panowie do odpowiednich władz, o ścięcie tego drzewa, a najlepiej bezbronnych staruszek ekstremistek modlących się tam ... Wiecie co? Uważam, że to po prostu niezły temat dla osób niewierzących i wołających o tolerancję w naszym Kraju ... Świetny temat do nawiązania wprost do całego Kościoła Katolickiego, księży, chrześcijaństwa w ogóle, oraz całego tego "ciemnogrodu", któremu teraz przy okazji można przywalić. Tak. Tępcie Panowie te objawy głupoty. Społeczeństwo będzie wam wdzięczne, za tę iście misjonarską gorliwość. Idę oglądać mecz. Mam dziś ważniejsze sprawy, niż do niczego nie prowadzące bicie piany.
  42. 1 point
    Czyli widzę, że jednak tolerancja działa, ale jednokierunkowo ... Dla dobra ludzkości.
  43. 1 point
    ... a czemu nie? (jeśli tylko dostrzegą tam jakiś pierwiastek boskości ...) To był tylko przykład. Do kamienia, krzesła, telewizora ... drzewa ... Jeśli ktoś chce, to nie się modli. Mnie to nie przeszkadza. Broniona na tym Forum tolerancja dla innych, chyba działa we wszystkie strony ..?
  44. 1 point
    Przyłączam się do tej opinii. I lecz kogo chcesz Tylko przyjmij, że w wolnym kraju, ludzie mogą modlić się nawet do słupa elektrycznego.
  45. 1 point
    To może pomyśl nad zmianą profesji? kilka milionów ludzi mogłoby Ci przynieść na prawdę niezłą kasę
  46. 1 point
    Jest to w istocie gafa i nietakt. Wolę jednak taki kraj "katolicki" jak Polska, gdzie mieliśmy już Prezydenta ateistę (lub deistę), protestanckiego Premiera (Jerzy Buzek) niż supertolerancyjne, Szwecję czy Norwegię ... Tzn. legendarnie tolerancyjne, bowiem w ww. krajach aparat państwowy (urzędnicy) począwszy od Króla "w dół", musi być wyznania protestanckiego. Czyli: brak rozdziału Kościoła od Państwa oraz brak tolerancji i wykluczenie społeczne innowierców (w tym: katolików) i ludzi niewierzących.
  47. 1 point
    Rzuciłeś chyba przymrużonym okiem na mapę Świata ... Chiny, Korea Północna, były Związek Sowiecki ... Wszystkie te kraje, gdzie walczono z religią chrześcijańską i Kościołami. Bojaźliwość wobec nowinek? Rozumiem, że to tylko Twoja osobista teoria. Pytałeś wynalazców w co wierzą? Pytałeś twórców szeroko pojętego "internetu" czy są wierzący? Siedzisz przed monitorem, wciskasz klawiaturę ... Znasz historię życia osób pracujących nad powstaniem takich urządzeń? Wydajesz sądy, bez podstawy naukowej ... Wiesz w co wierzą, wierzyli ..? ----------- Uważam, za rozsądny rozdział Kościołów od Państwa. Natomiast wara od mojej religii. Państwo ma bronić granic mojego kraju, zapewnić niezależne sądownictwo, ochronę obywateli/bezpieczeństwo (Policja) a ja mam płacić podatki. I tyle. Do tego w co wierzę Państwo nie powinno się wtrącać. Wysnułeś zbyt daleko idące wnioski. Amerykanie Boga mają nawet w Konstytucji. Słabiutkie to byłyby systemy państwowe, gdzie ich rozwój systemowy zależałby w dużej mierze od tego w co wierzą ich obywatele. Rozwój gospodarczy nie jest zależny od sekularyzacji Państwa. Jest dokładnie odwrotnie. I mówię to, jako socjolog z wykształcenia, chociaż nie praktykujący (tej nauki). Istnieje natomiast pewna zależność pomiędzy rozwojem państwa a sekularyzacją: im wyższy rozwój, tym bardziej ludzie czują się "bogami", zapominają o pewnych "regułach", nie chcą o nich pamiętać, liczy się pieniądz i "mieć a nie "być" ...
  48. 1 point
    No właśnie puma czy inny "duży kot" akurat jest. Nikogo już w wolnej Rzeczypospolitej na przymusowe leczenia, na szczęście wysyłać nie wolno Natomiast katolicy, tak jak i niekatolicy korzystać mogą z powszechnego dostępu do służby zdrowia. Co do samego "drzewa" ... Na przestrzeni dziejów, i to nie tylko polskich dziejów, zwłaszcza w czasach niespokojnych, latach wojny, kryzysu, niestabilności, ludzie wypatrują "znaków". Znaków, które dla nich mogłyby stanowić jakąś nadzieję. Skoro tej nadziei (w życiu codziennym) nie widzą (np. "cudu" zapowiadanego przez obecnie miłościwie panującego nam Kanclerza). Jest to znane zjawisko społeczne. Nie jest natomiast niczym chwalebnym wyśmiewanie się z ludzkiej naiwności albo prostoty ... Zwłaszcza, jeśli to robią oświecone wiedzą jednostki. Potrafiące chyba patrzyć nieco szerzej, z racji rozległych swoich horyzontów myślowych, na życie społeczne? Raczej należałoby pochylić się nad osamotnieniem społecznym i bezsilnością dużej grupy osób w Polsce. Może i prostych, niewykształconych ludzi, no ale co z tego? Nad przyczyną ich bezsilności i osamotnienia. Szkodzi komuś to drzewko? A gdzież jest tolerancja? Nawet na środku placu wielkiego miasta mam prawo jeśli zechcę położyć się plackiem przed fontanną i pomodlić się do niej Nikomu nic do tego, bylebym tylko zachowywał się obyczajnie i nie tamował ruchu.
  49. 1 point
    Czy dla młodzieży są przewidziane jakieś zniżki na przykład za okazaniem legitymacji?
  50. 0 points
    Nie znam się na wycenie, ale "klient", młody, czyli najlepszy, wpisuje w Google "silka" + miejscowość.
×