Jump to content

maryuse

Użytkownik
  • Content Count

    3607
  • Joined

  • Days Won

    6

Posts posted by maryuse


  1. 23 minuty temu, szogun napisał:

     

    Czemu domena w Google miałaby się sama wypromować? 

    Bo podczas wyszukiwania, gugle podpowiedzą: czy chodziło Ci o plotki, czy o płotki?

     

    A co do serwisów plotkarskich - wiem, że istnieją, ale nie czytam i dla mnie pudelek, kozaczek, czy nawet takie: skarpetka, krawacik, mankiecik, podpaska są lepszymi nazwami na tego typu serwisy.


  2. Na serwis plotkarski domena zdecydowanie się nie nadaje. Dla jednych oznaczać będzie: plotkarstwo jako czynność (paplanina) wymiany informacji, ale jednak prawdziwych informacji, dla drugich: plotkarstwo to informacje - mówiąc kolokwialnie - "z dupy". Poza tym serwisów tego typu jest dość.

    Chętnie natomiast zobaczyłbym busa z napisem plotki.pl i poniżej informacja: producent płotków ogrodowych - i tu właśnie: "zaskakujące zaskoczenie" - domena niby niewłaściwa, ale jednak prawdziwa. W guglach domena sama się wypromuje.

     

    Dawniej, gdy na wsiach nie było jeszcze chodników i ścieżek rowerowych, a ulicami chodziły samopas krowy, które wstrzymywały wszelki ruch samochodów, można było wielokrotnie ujrzeć obrazek, jak dwie kumoszki - oparte o płotek między zagrodami - godzinami plotkowały podczas, gdy powyższe krowy robiły co chciały. Indie, przy tym sielskim wizerunku, "nie dawały rady".

    To tak na marginesie płotków i plotek.

     

    Cena domeny to tyle, ile zaoferuje producent płotków ogrodowych, natomiast nie oczekiwałbym, aż ktoś zaoferuje tysiące, bo zapragnie utworzyć kolejny plotkarski portal.


  3. Zysk:
    - na poziomie 20 % w skali roku
     
    Dla Inwestora:
    - możliwość uzyskania stałego przepływu pieniężnego
     
    System inwestowania:
    - aukcja
     
    Rejestracja:
    (to nie reflink)
     
    Za sam proces rejestracji w serwisie - jako Inwestor - możliwość uzyskania bonusu pieniężnego (po weryfikacji - 150 zł) po podaniu hasła: "Tajny Agent".
     
    Alternatywa dla zainwestowania wolnych środków finansowych.

  4. Według najnowszej opinii prawnej obrót kryptowalutami nie powinien być opodatkowany podatkiem PCC:

    https://bitcoin.pl/wiadomosci/prawo-i-polityka/1602-wedlug-najnowszej-opinii-prawnej-obrot-kryptowalutami-nie-powinien-byc-opodatkowany-podatkiem-pcc

    Dla mnie największą porażką systemów prawnych jest ich "szerokość interpretacyjna".

    W dyskusji pomiędzy Wami istnieje konflikt interesów:

    Bazyli - bo żyje z interpretacji prawa

    Kryptowaluciarze - bo Państwo zawładnęło kryptowalutami, choć ich twórca chciał uwolnić społeczeństwa od fiatów. No i kwestia wolności gospodarczej: dla takiej interpretacji jak obecnie biznes, giełdy, podatki - to wszystko jest hamowane. Urzędnicy czasami zapominają kto ich utrzymuje.


  5. Witam,

    mnie interesowałyby 2 usługi/rozwiązania:

    1. Klient wysyła SMS Premium o wartości 0,5 zł netto wykupując tym samym regionalny infoserwis, przez 3 dni po 1 SMS-ie (tu strzelam, bo nie wiem jakie są kalkulacje).

    2. Klient wysyła SMS o treści:

    ICH.XYZ ale fajny serwis

    a mój skrypt dokonuje obróbki tekstu: "ale fajny serwis". Innymi słowy, potrzebuję mieć dostęp do treści SMS-a bez tych wstępnych konektorów.

     

    Pozdrawiam


  6. Odkopię temat ( bo jest mój :) ), ponieważ temat bardzo mnie interesuje, a dotyczy niejako "naszego podwórka" - Polski.

     

    To, że opłacanie składek w ZUS można ominąć (zatrudniając się chociażby na 1/8 etatu za granicą lub rejestrując firmę), to inaczej jest z podatkami.

    Poniżej wywiad z założycielem Kabuto, który pewne sprawy trochę wyjaśnia:

    http://wiadomosci.radiozet.pl/Wiadomosci/Kraj/Mieszko-Makowski-to-on-zalozyl-Krolestwo-Kabuto-00034217

     

    Może w tym szaleństwie jest metoda?

     

    Gdyby @umberto pytał: czy mam obywatelstwo - odpowiadam: Mam. Wystąpiłem z takim wnioskiem z ciekawości i otrzymałem. Nic na razie z tego nie wynika.

    Zastanawiam się nad uzyskaniem oficjalnych dokumentów obywatelstwa (niewielka wpłata na rzecz fundacji) ale poczekam na oficjalne info z polskich MSZ lub MSWiA.

    • Like 2

  7. @tmi, @umberto

     

    1. Głupich zawsze jest więcej niż mądrych.

    2. Najtrudniej przekonać nieprzekonanych. Dawno, dawno temu, nawet "światłych" ludzi trudno było przekonać do tego, że to Ziemia krąży wokół Słońca.

    3. Nie kwestionuję osiągnięć medycyny; kwestionuję arogancję, butę, niedbalstwo, nieokrzesanie, ważniactwo, bufonadę, reklamiarstwo, nieuctwo i zarozumialstwo osób, które powinny dbać o zdrowie ludzi i neguję stosunek tychże "dzisiejszych znachorów", tychże "medyków-urzędników", tychże "felczerów-nieuków" (czytaj: lekarzy) do tychże osiągnięć medycyny.

    4. Życzę wszystkim, aby - na złość ZUS-owi - żyli jak najdłużej, w zdrowiu i szczęściu.

     

    Więcej wiary @andrasz!

    ...i nie chodzi mi tu o religię.


  8. Powrotu do zdrowia szczerze życzę oraz ciągłego dobrego nastroju co powoduje szybsze efekty zdrowienia.

    polecam przeczytanie książki ukryte terapie....

    a konkretnie, bo to istotny tytuł: "Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie."

    oraz pozycje pod tytułami...

    "Cholesterol. Naukowe kłamstwo."
    "Zabójcze lekarstwa i zorganizowana przestępczość, czyli jak koncerny farmaceutyczne niszczą opiekę zdrowotną.", w której autor, poza innymi trafnymi pojęciami, nazywa (i udowadnia!) lekarzy "dilerami leków", a firmy farmaceutyczne - "producentami trujących cukierków na wszystko".

    Wszystko do nabycia.

    Wiem, że niektórzy nie uznają metod leczenia z pogranicza znachorstwa i szarlatanerstwa, ale może warto się przełamać i zaznajomić z niektórymi materiałami video i innymi książkami, których przekaz jest przeciwstawny z ogólnymi medycznymi trendami.

    Okres rekonwalescencji nastraja refleksyjnie i uczy pokory. Jest to najlepszy okres, aby dopuścić do siebie pewną dozę pobłażliwości dla innych ludzi, ich metod postępowania, głoszonych przez nich poglądów, ich sposobu myślenia i tego Tobie serdecznie życzę. Na naukę nigdy nie jest za późno - należy tylko przyznać się przed samym sobą, że czegoś możemy nie wiedzieć, czegoś nie umieć i czemuś zaprzeczać.

     

    ... i także mam "piątkę" z przodu, a lekarzy i leki odstawiłem 25 lat temu (wyjątkiem jest stomatolog).

×