Jump to content

empireus

Użytkownik
  • Content Count

    1888
  • Joined

  • Days Won

    21

empireus last won the day on February 29

empireus had the most liked content!

Community Reputation

266 Excellent

About empireus

  • Rank
    Jaskiniowiec
  • Birthday 07/02/1979

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Jurajska jaskinia

Recent Profile Visitors

11436 profile views
  1. Szczęśliwy ten, co nie zaznał polskiej "wolności" (tyczy się to również prawa własności), "demokracji" i cieszy się z ciepłej wody w kranie.. Odn. Twojego dylematu, to teoretycznie nikt. Praktycznie... to jest Polska!
  2. empireus

    Wreszcie :)

    Znam spółki z o.o. które mają KZ na poziomie 5k i warte są naprawdę kupę szmalu, a znam i takie, które KZ miały w milionach i hulał tam wiatr Nie masz pojęcia o danym temacie, nie pisz w nim, nie wydurniaj się BTW, odpowiednie lawirowanie zapewnia bezkarność zarządowi, a w przypadku komandytowych to już wręcz bajka. EOT, bo szkoda klawiatury...
  3. empireus

    Wreszcie :)

    Podawanie kapitału zakładowego to archaizm. Spółka może mieć najniższy KZ, a może być warta set milionów (zwłaszcza w dobie startupów i aktywów niematerialnych - ot, rynek domen jest tu w dużym uproszczeniu adekwatnym odzwierciedleniem - kupujesz domenę za 1zł, która może być warta milion; możesz kupić ninję za milion i... tylko w Twoich oczach będzie ona miała realną wartość, ale de facto będzie bez wartości). W odwrotną stronę - może mieć KZ w dziesiątkach mln zł, a być bankrutem/mieć masę obciążeń etc. 1zł jak najbardziej jest właściwą kwotą założycielską.
  4. empireus

    Wreszcie :)

    @Kangur Nie napisałem, że w sądzie nie można wygrać. Można i czasem to się udaje. Ja piję do czego innego. Weźmy choćby nawet Twój przykład. GDYBY PRAWO BYŁO JASNE! Gdyby ew był precedens, to wówczas w wielu sprawach nie potrzeba byłoby nawet prawnika. A teraz sobie wyobraź, że jutro inny US czy jakaś instytucja pozywa za to samo kogoś innego. Szansa na kolejną wygraną są 50/50. Bo inny sędzia (może to być nawet TEN SAM BUDYNEK!) stwierdzi co innego. Tak działa właśnie "wymiar bezprawia" w PL. Tak, wszyscy jesteśmy bandytami, skoro przyzwalamy, żeby urzędnicy dowolnie interpretowali przepisy, a inni urzędnicy w imię niejasnych przepisów dalej mogli ściągać haracz (w tym przypadku) zwany abonamentem RTV. Bo skoro jeden US/sędzia/ktokolwiek może ten sam przepis inaczej interpretować, to jak OBYWATEL ma się w tym odnaleźć? No i na koniec, nie czepiam się li, w zgodzie z obecnym trendem, woooooolnych sądów (btw, pierwsza rozprawa o dziecko u mnie trwała równo ROK od momentu złożenia wniosku!!!), tylko hien adwokackich, które są potrzebne wszystkim i wszędzie, byle grillować nas wszystkich za byle co. Bo jak napisałem - tam gdzie papugi dwie tam trzy interpretacje. Całe prawo jest właśnie pisane pod tych chciwych sku....ów (z autopsji, gdzie MS uwala projekty społeczne/obywatelskie, byle hieny dalej mogły żerować na ludzkiej krzywdzie). Nevermind. Kto się nie zderzy z tym "wymiarem bezprawia", ten nie ma świadomości, jakie to szambo... i BIZNES.
  5. empireus

    Wreszcie :)

    Wszystko zależy, czy to był tylko pośrednik, czy KK Bo jeśli to drugie, to znaczy, że dostrzegł komercyjny potencjał i nie ma zakazu prowadzenia dz. gosp. ALE jeśli byłby to tzw. blef, i że ów bloger to biedny student, po czym domena trafia do korporacji... To albo mógłbyś udowadniać wyłudzenie, albo dostałbyś zjebkę, że zawracasz wszystkim głowę, bo jako przedsiębiorca powinieneś wpierw zrobić wywiad gospodarczy o swoim kontrahencie Tam gdzie dwie papugi, tam trzy interpretacje. A i tak zazwyczaj wygrywa ten... :
  6. empireus

    Wreszcie :)

    @Domeniacz Tak tylko napisałem, ku pokrzepieniu serc Was wszystkich, że coś takiego jak wymiar sprawiedliwości w tym kraju nie istnieje Żeby nikt nie robił sobie nadziei... 2-3 lata temu też byłem przekonany do sądów, adwokatów itp. bzdur. To są instytucje, gdzie zadowoleni są jedynie bandyci (ci w czarnych szmatach zwanych togami również). EOT z mojej strony.
  7. empireus

    Wreszcie :)

    @Domeniacz chyba nigdy w polskim sądzie nie byłeś. Poza tym, istnieje masa różnych innych przepisów znoszących się wzajemnie. Ot, taki 212kk. Miałem "przyjemność" być pozwany przez bank, za rzekomy czyn. Problem w tym, że bank nie wiedział, czym się zawodowo zajmuję (więc bank musiałby wywalić górę pieniędzy na powołanie na prawdę łebskich biegłych) i że istnieje też coś takiego w kodeksie (nie pamiętam paragrafu) jak publiczne zawiadomienie innych, że w danej instytucji dzieje się źle. Zwłaszcza że chodzi tu o włamanie na stronie banku i pieniądze jego klientów (w tym i członków mojej rodziny, o czym również zachłanny prawnik banku nie miał pojęcia). Zapomniałeś również, że do czasu wyroku KAŻDY JEST NIEWINNY. Nie ma PRAWOMOCNEGO wyroku, nie ma UZASADNIENIA, nie ma dywagacji. Niech się hieny adwokackie wykazują, a sędzia niech wyciąga z tego wnioski. Osobiście w innych sprawach przekonałem się, że nawet największe ku*estwo w polskim sądzie jest niewidzialne, a za kradzież batonika można pójść siedzieć - wszystko zależy, jak zdeterminowane są strony - sędziowie mają to wszystko w du...żej części ciała i balansują tak, żeby później mieć spokój od strony, której bardziej zależało na wygranej. Co by nie toczyć piany, na wyrok w tym polskim ku*widole nie wiadomo czy się doczekamy. BTW, może dojść również do ugody,/porozumienia o której się nie dowiemy...
  8. PieceCO.pl https://sklep.premium.pl/piececo.pl
  9. empireus

    co.waw.pl

    Moja pierwsza domena jaką sprzedałem to pro.* O ile dobrze pamiętam, poszła chyba za ~70zł ponad dekadę temu. Warszawa to państwo w państwie, więc jak dobrze rozreklamujesz, za stówkę może ktoś weźmie. Jedna uwaga - w tamtych czasach NK i FB dopiero raczkowały,...
  10. Pornografia, pedofilia, hazard, narkotyki, pranie pieniędzy, handel ludźmi, bronią itp to insza sprawa. Nevermind. Rozmawiamy co by mogłoby być gdyby było. Nie mam na myśli żadnych takich skrajnych, tylko serwis typu WikiLeaks na skalę lokalną, aczkolwiek bez chęci gwiazdorzenia jak to czynił Assange. Na razie pytam o konkrety, jak np. Szwajcaria (.ch) chroni abonentów, bo wiele serwisów antyrządowych/nakierowanych na bezpieczeństwo świadczonych usług/TPB działały na tej właśnie końcówce.
  11. To nie na sprzedaż Jako mieszkaniec "kolekcjonuję" sobie takie związane z moim miastem i powiatem Domena e- była w posiadaniu urzędu miasta. domena bez żadnych dodatków miała swoją historię jeszcze w latach 90-ych ub.w. Za dużo by jednak pisać, dlaczego miasto nie jest abonentem...
  12. Na to jest jednak konkretna ustawa i pod tą ustawę podlegają podmioty świadczące usługi hazardowe a nie każde. Jak będą każde, które rząd będzie ustalał sobie dowolnie, wówczas będziemy rozmawiać jak zainteresować ludzi TORem. Na razie nie uciekajmy się tak daleko. Dawno dawno temu był tu na forum podobny temat, ale nie mogę go odnaleźć. Ktoś nawet podawał adres hostingu, bodajże w Singapurze, gdzie można było takowe domeny i hosting zarejestrować.
  13. Do kompletu wpadła e-zawiercie*pl #ezawiercie*pl #wzawierciu*pl
×