Skocz do zawartości

empireus

Użytkownik
  • Zawartość

    1 847
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Ostatnia wygrana empireus w Rankingu w dniu 20 Maj

empireus posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

240 Excellent

O empireus

  • Tytuł
    Jaskiniowiec
  • Urodziny 1979.07.02

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Jurajska jaskinia
  1. Poligrafia.pl

    Drukarnie jeszcze jako tako zipią dzięki drukom urzędowym. Tych z roku na rok niby coraz więcej, jednakże można coraz więcej przez internet. To raz. Gazet/tytułów jakby coraz więcej, a poczytność jakby coraz mniejsza.To dwa. W mojej okolicy, kilka lat temu pracować w drukarni to była dobra fucha. Obecnie ostała się tylko jedna, a i to podobno niezbyt ciekawie tam się dzieje. To trzy. Mógłbym też co nieco opisać, jak są podejmowane decyzje w wielkich korporacjach, ale to bardziej na osobny wątek... Po prostu, te wyceny sprawiły u mnie uśmiech na twarzy - nic więcej
  2. Poligrafia.pl

    Z wysokimi wycenami bym nie przesadzał. Kto to ma niby kupić za taką cenę? Poza tym, poligrafia to branża, która ma początki wymierania.
  3. Moja sugestia odnośnie funkcji "chat"

    Irytuje mnie ten dymek na każdej stronie. O ile na laptopie jeszcze jako tako do wytrzymania, o tyle na telefonie to katorga! "wyłącz że to świństwo do jasnej cholery! na co czekasz! wyłącz to gówno!" (W. Pyrkosz w filmie Vabank)
  4. Czy NASK powinien obniżyć ceny domen .pl?

    Czy obniżenie cen cokolwiek by zmieniło? Wątpię. Ceny przedłużeń u największych nie drgnęłyby nawet o grosza, za to nabijałyby im jeszcze bardziej budżety na promocje typu "tysiąc domen za grosza". Ci mniejsi może by ceny obniżyli, aczkolwiek sytuacja byłaby jeszcze bardziej opłakana, bo byliby atakowani powyższymi promocjami. Z resztą, jak się tak przyjrzeć tym cenom, to nie są one znowu takie wielkie. Na przestrzeni lat co nieco staniały. Wliczając inflację i wzrost zarobków. to pokusiłbym się o stwierdzenie, że należałoby się cieszyć, że nikt w NASK nie wpadł na pomysł by te ceny podnieść. Obniżka cen miałaby sens, gdyby wprowadzono jednocześnie cenę maksymalną przy odsprzedaży. Coś na wzór np. papierosów. Wówczas, zeby sprzedać domenę drożej, trzebaby było oferować do niej dodatkowe usługi. Bary obchodzą to w ten sposób, że paczkę fajek sprzedają po cenie na opakowaniu, ale przy okazji kasują za eleganckie odpakowanie tejże paczki (i taka usługa jest na paragonie!) Dożywotnia domena? Jedna tak. Choć znając naszą polską fantazję, to znalazłby się sposób na obejście tegoż, albo nagle domeniarze przyczyniliby się do wzrostu urodzin nowych obywateli Jak słusznie zauważył Kilofek, domenom potrzeba promocji. Ostatnio mniej się interesowałem domenami, acz jak tak patrzę z perspektywy 2-3 lat, to nawet na forum coraz mniej dyskusji. Wg moich obserwacji, firmy nie mają zielonego pojęcia o domenach. NASK zrzucił to na karb rejestratorów umywając ręce. Rejestratorzy znów, zamiast doradzać klientom w wyborze domeny (nawet z rynku wtórnego), łypią ślepiami, byle klient kupił za zyla domenę i chciał opłacać przez następne kilka lat ją i usługi dodatkowe jak sklep, hosting etc. Konkurencją dla polskich domen nie są inne końcówki, tylko Facebook i google. Jedni zakładają profil na FB i tylko na nim się skupiają, przy okazji ciesząc się, że nie płacą ani grosza, za to ci drudzy wolą kupić ninję i promować ją w AdSense.
  5. Nigdy bym się nie spodziewał

    wypierdalac*eu Kogoś tyłek swędzi?
  6. Najdrożej sprzedane na aukcji AfterMarket.pl

    Dawałem więcej, ale sprzedawca nie chciał... Jednakże aukcje na AM to nieporozumienie. Sprzedający powinien cieszyć się, że był ktoś, kto chciał licytować z "user_em" zarejestrowanym w dniu licytacji, bo gdyby nie to, stanęłoby na ~5k.
  7. Bzdury, absurdy, bezsensy, buble, kicz

    Znając życie i polskie przepisy, odpowiedzą nieszczęśnikowi, że zakładając dz. gosp. mógł przewidzieć różne scenariusze i powinien się na nie ubezpieczyć (znam to z autopsji - tak mi sąd odpowiedział na odwołanie; żeby było śmieszniej, ja miałem ustawowo tydzień na odwołanie się i nie wyrobiłem się w tym czasie, przez co odwołałem się do sądu o przywrócenie czegoś tam, żeby ten czas przywrócić/wydłużyć, za to sąd przy UOKiK rozpatrywał to odwołanie przez 10 m-cy oczywiście na moją niekorzyść, z uzasadnieniem j/w )
  8. Wiem że większość instytucji ma swoje strony. Im większa instytucja, tym lepiej w tym zakresie. Aczkolwiek najgorzej jest z tymi małymi. I nie chodzi mi o oddziały, tylko o samodzielne byty podległe. Np. publiczny zakład opieki zdrowotnej podlegający pod samorząd - ileż takich nie ma nawet wizytówki... Jakieś niszowe urzędy też nie zachwycają swoją obecnością w sieci. Czasem trzeba zajrzeć do KRS czy takie coś jeszcze w ogóle istnieje. A takich instytutów czy innych cichych bytów jest jeszcze cała masa. Nie chodzi mi o listowanie, tylko o sam fakt, że skoro rząd wymaga od nas, to niech zacznie od siebie i traktuje wszystkich jednakowo.
  9. Ja bym bardzo chciał, żeby chociaż urzędy i instytucje państwowe/samorządowe miały swoje strony internetowe.
  10. Szok, w jakim popier***nym kraju żyjemy

    Mafia jest tam, gdzie coś jest ograniczone. Mafią można nazwać choćby tak hołubione przez Ciebie koncerny farmaceutyczne. W walce z nowotworem, nie zawsze chodzi o wyleczenie człowieka. Ta marihuana nie musi leczyć. Ba! Nie musi nawet przynosić ulgi w cierpieniu. Wystarczy, że po jej zażyciu człowiek chory będzie miał nadzieję... Takie placebo. Podświadomość potrafi czynić cuda, o których najlepsi onkologowie mogą co nieco opowiedzieć. Poza tym, odchodząc od "leczniczej marihuany" co złego jest w hodowaniu "maryśki"? Czemu ktoś ma za mnie decydować czym się odurzam? Równie dobrze, zabrońmy alkoholu, niektórych klejów, papierosów itd. Maku zakazali, więc kompotu sobie nie zrobię, ale zawszę mogę kupić butapren i sztachać się do woli... Sytuację przyrównałbym do alkoholu - np. we Francji czy Włoszech popularnym jest picie lampki wina (niektórzy nawet rozcieńczają wodą) do obiadu. Jakoś nikt z tego powodu nie wpadł w alkoholizm. U nas kultura picia jest inna. Gdyby tak każdy miał doniczkę w domu i legalnie od czasu do czasu zapalił sobie skręta... Albo inaczej - gdyby ten skręt z maryśką był powszechnie dostępny jak np. piwo, to może i więcej ludzi by paliło to zielsko, ale i mniej ludzi wpadałoby w narkomanię, bo nie byliby kuszeni przez dilów innymi "lepszymi" specyfikami. Obecnie jest tak, że chcąc kupić czystą maryśkę graniczy z cudem. Nie ma się pewności, czy nie było to czymś kropione albo dodatkowo nawożone. Chcąc podać takie "zioło" choremu, można mu bardziej zaszkodzić niż pomóc.
  11. Rozumiem, że każdą umowę czytasz po kilka razy? Ew pamiętasz dokładnie po kilku latach, co takowa zawiera? Mi się trafiło (chyba dwukrotnie), że w pre....pl chciałem przedłużyć opcję. Zamiast przedłużenia, opcja została skasowana i założona na nowo. Nie byłoby dużego problemu, gdyby to było realizowana nawet dzień przed wygaśnięciem opcji, ale realizacja w momencie zlecenia jest zwykłym ...(ocenzurowano)... I po opisaniu tu na forum tej sytuacji, odesłano mnie właśnie do regulaminu. Tak, w sumie racja, czytajmy regulaminy, a jeszcze lepiej zatrudnijmy prawnika na etacie. Prawnik od razu wyłapie takie niuanse że "odnowienie" to zupełnie co innego niż "przedłużenie" o czym akurat rejestrator milczy i dybie niczym żul na 5zł... Takie praktyki powinno się potępiać i ostrzegać innych przed nieuczciwymi rejestratorami, a nie pisać o czytaniu regulaminów... Niektórych stać żeby zapłacić więcej, ale mieć faktycznie to za co płacą.
  12. Nowa strona NASK

    https://www.nask.pl/pl/aktualnosci/wydarzenia/wydarzenia-2017/440,Nowa-spolka-NASK-SA-wchodzi-na-rynek-uslug-telekomunikacyjnych.html Nowa spółka NASK SA wchodzi na rynek usług telekomunikacyjnych
  13. premium.pl - uwagi i sugestie

    Może by tak informować, że przedłużając domenę, przedłużenie odbywa się poprzez skasowanie i ponowne założenie opcji?! Ciekawe, jakbym tak przedłużał opcje pół roku na przód, to 6 m-cy w plecy?!
  14. Polityka

    Bo to jest jak z narkotykami. Łapie się płotki, albo ludzi zdesperowanych chorobą nowotworową za posiadanie oleju konopnego, a bonzowie narkotykowi wciąż na wolności... Podobnie z inwigilowaniem sieci. Będą łapani nie prawdziwi przestępcy, tylko gówniarze. Ot, tak dla przykładu, żeby lud siedział cicho i nie próbował zbytnio sprzeciwiać się władzy. Inna sprawa, że taka ustawa jest zbawienna dla tych co przy korycie, bo będzie mogła bez problemu inwigilować opozycję. Znajdź mi polityka, który rozszyfruje skrót VPN. Prędzej pomylą to z nowym ruchem na scenie politycznej. Inna sprawa, że ruch ssl też da się podsłuchać [1], więc tym bardziej... 1) Nie zapominaj, że obecna władza robi laskę pejsatym jankesom. Za kolejny offset, przez który stracimy kolejne miliardy $ np. taki Macierewicz dostanie z NY odpowiednie klucze do podsłuchania odpowiednich osób...
  15. Przegrana NASK przed WSA

    A już cieszyłem się, że coś drgnęło...
×