Jump to content

sinsin

Użytkownik
  • Content Count

    106
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About sinsin

  • Rank
    Praktyk
  1. Jedyna informacja od UOKiK w tym zakresie o jakiej mi wiadomo zamieszczona jest na uokik.gov.pl: Zdaniem natomiast komentatorów ustawy - Dariusz Kasprzycki w: "Spam, czyli niezamawiana komercyjna poczta elektroniczna" Prace Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ, Zeszyt 91 - takie zachowanie jest obejściem ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Trudno się z tym nie zgodzić - podnosi się zatem, że każde praktycznie każde zapytanie zawiera ładunek informacji handlowej, a nawet jeśli nie to ustawa musi być interpretowana w duchu dyrektywy 2002/58/WE - art. 13 tj. Marketing bezpośredni - to pojęcie szersze niż informacja handlowa i z całą pewnością uzyskanie "zgody" na dostarczenie informacji handlowej mieści się w jego zakresie. Dlatego moim zdaniem UOKiK powinien zdecydowanie przeciwstawić się tego typu praktykom. Zastanówmy się bowiem jakie skutki ma dla nas odbiorców spamu dostarczenie wiadomości z pytaniem o zgodę albo bezpośrednio informacji handlowej - to taki sam śmieć który trzeba usunąć i poświęcić na to swój czas.
  2. odnośnie obowiązku podawania NIP to art. 16 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej Obowiązek podawania REGON owszem był - ale został usunięty z ustawy o statystyce publicznej. Ale sprawa się komplikuje jeżeli podmiot jest wpisany do KRS - tutaj zaczynają się schody bo tam trzeba wszystko podawać (czyt. numer KRS oraz sąd rejestrowy) Tak więc nie ma znaczenia czy jest to zapytanie czy jest to informacja handlowa (choć tutaj obowiązek podawania danych rejestrowych jest również w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną) A co do "zapytań" telefonicznych to nie różnią się one niczym od informacji handlowej - przecież należy się przedstawić - z tą różnicą, że rozmów się raczej nie nagrywa
  3. sinsin

    Polecani prawnicy

    kilofek: swoją drogą dzięki za korektę A odnośnie opracowań mojej recenzentki dr Ożegalskiej to nie wiem czy są opracowania w wersji elektronicznej w sieci ogólnodostępne. Polecam "Adresy internetowe. Zagadnienia cywilnopawne" z serii Prace Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ.
  4. sinsin

    Polecani prawnicy

    Recenzentka oczywiście - promotorem była Pani prof. Ewa Nowińska A doktorat jest dopiero w trakcie więc wszystko się okaże - mam nadzieję, że również Pani profesor
  5. Temat cesji owszem był wielokrotnie wałkowany ale nigdzie nie jest klarowanie wytłumaczone na czym taka cesja ma polegać. Co więcej - prawnicy nie wiedzą z której strony ugryźć ten temat. Sam "specjalizuję się" w cesjach - obecny model poddaje analizie właśnie pod kątem zakwalifikowania go w ramach stosunków dłużnik - wierzyciel. endrju: Bardzo dużo znaczenie ma prawidłowe zakwalifikowanie takiej cesji w na gruncie prawa cywilnego. Zwracam uwagę na bardzo niejasne sformułowania regulaminu NASK oraz na to, że poprzez rejestrację nie są kreowane żadne prawa wyłączne z tytułu rejestracji domeny internetowej! Regulamin NASK należy rozpatrywać dwupłaszczyznowo - 1. rejestracja domeny bezpośrednio w NASK 2. korzystanie z usług Partnera . Zależności w zatem od 1. lub 2. będziemy mięć różne konstrukcji prawne - proszę zwrócić uwagę na to, że regulamin NASK mówi, iż w przypadku 2. NASK świadczy obsługę administracyjną i techniczną (OAiT) na rzecz Partnera a utrzymywanie nazwy domeny (UND) na rzecz Abonenta. Abonent świadczy na rzecz Partnera (opłata), Partner na rzecz NASK (opłata 2 ). Pozostawiam chętnym do analizy powyższy model i co z tego wynika. Moim zdaniem model powyższy powinien zostać przez NASK jak najszybciej zmieniony - w chwili obecnej NASK nie widzi problemu ale zastawiam się za jaki czas wypłynie pierwsza sprawa związana z nie dojściem do skutku cesji (nawet tej ze wskazanym wyżej zdaniem.........).
  6. kilofek: zupełnie się z Tobą zgadzam A tak po krótce: zależy co masz zamiar robić pod tą domeną - renomowany znak to nie jest więc bym się bardzo nie przejmował ale trzeba by przeanalizować co możesz robić na przyszłość z tą domeną no i zbadać ten zarejestrowany znak towarowy euro gold bank costam
  7. sinsin

    Polecani prawnicy

    W takim razie korzystając z autoreklamy Polecam moje usługi - działam na terenie Małopolski, Śląska oraz w woj. świętokrzyskim. Reprezentuję strony zarówno przed sądami polubownymi jak i powszechnymi. Specjalizuję się w prawie domen - a Pani dr wyżej wskazana to moja promotorka Swoją drogą pozdrawiam jeśli tu zagląda Jestem aplikantem radcowskim oraz doktorantem Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracuję jako in-house lawyer w jednej z największych firm z branży IT w Polsce.
  8. Oczywiście, że nie ma prawnych precedensów ale niech teraz jakakolwiek Izba Skarbowa zechce wydać interpretację odmienną od tego orzeczenia - myślę, że ta kretyńska praktyka wysyłania kartek papieru zostanie raz na zawsze przełamana. I dojdzie do sytuacji kiedy to faktura elektroniczna będzie tą formą najbardziej sformalizowaną
  9. Mogę stanowczo zaprzeczyć Ale jak zawsze to zależy - jeżeli chodzi o akty prawne to one nie są objęte ochroną prawnoautorską - ale jeśli na stronie urzędu miasta znajduje się np. artykułów to jest on objęty ochroną prawnoautorską - to samo dotyczy oczywiście grafiki. Jeżeli chodzi o herby miast sytuacja jest troszkę inna z tego co wiem- tutaj nie korzystają one z ochrony prawa autorskiego ale również są chronione
  10. Co to za bzdury??? Utożsamiasz cesję z przeniesieniem wierzytelności w rozumieniu k.c. ot tak? Ja bym był troszkę bardziej ostrożny. Przede wszystkim należy się zastanowić kto jest dłużnikiem a kto wierzycielem - proszę pamiętać, że k.c. rozróżnia przeniesienie długu i przeniesienia wierzytelności. Czym jest prawo z rejestracji domeny? Długiem czy wierzytelnością? Sugeruję lekturę regulaminu domen .pl na stronie NASK.
  11. Tak oczywiście spółka cywilna powołana tylko do obsługi domeny to dobry pomysł - należy tylko zwrócić uwagę na to, że spółka cywilna jest powoływana w celu realizacji wspólnego celu gospodarczego - w tym przypadku z pewnością jest to cel gospodarczy. Problem polega tylko na tym, że spółka cywilna nie jest osobą prawną - to wspólnicy spółki cywilnej są przedsiębiorcami i oni uzyskują numer REGON. Zwracam na to uwagę, bo może się okazać że założenie działalności gospodarczej nie będzie opłacalne. A wątpię aby którykolwiek z rejestratorów chciał zawrzeć umowę ze spółką cywilną która nie przedstawia żadnych dokumentów - tak więc wspólnicy będą się musieli legitymować własnymi REGONami, a spółka jako taka "własnym" NIPem (bo ustawa podatkowe wprowadzają tu fikcję że spółka cywilna dla względów podatkowych własnie jest oddzielnym podmiotem).
  12. Domena internetowa nie jest rzeczą w rozumieniu cywilistycznym. Nie możemy zatem odnosić do niej praw rzeczowych - np. własności. Dlatego nie można mówić o współwłasności domeny internetowej. Jest możliwość zawarcia umowy o rejestrację domeny przez dwie osoby które byłyby solidarnie odpowiedzialne z tytułu tej umowy przed rejestratorem i byłyby tak samo do domeny uprawnione (np. żądanie authinfo, dyspozycje co do domeny itd.). Praktycznie nie spotkałem się z rejestratorem który zawrze umowę z dwiema osobami. Lepszym rozwiązaniem jest po prostu zawarcie umowy pisemnej pomiędzy dwiema osobami, w której osoby te zobowiążą się między sobą co do praw z tytułu tej domeny. Np. abonent domeny zobowiązuje się współdziałać w korzystaniu z praw co do domeny tej i tej. Na wszelki wypadek można wprowadzić kary umowne co do nieprzestrzegania zapisów przez którąś ze stron. Można oszacować wartość domeny i wprowadzić zapis, że w przypadku nieprzestania tej umowy przez jedną ze stron druga wypłaci pierwszej 1/2 wartości domeny jako karę umowną. Ważne: umowa taka nie ma skutku erga omnes (czyli co do osób trzecich w tym rejestratora), a tylko inter partes.
  13. sinsin

    xxx-yyy

    Zawsze możesz wysłać im zapytanie ofertowe - oczywiście narażasz się na jakieś zarzuty z ich strony ale jeśli nie prowadzisz działalności gospodarczej zbieżnej z ich przedmiotem, nazwa ta nie jest renomowanym znakiem towarowym to raczej możesz czuć się bezpiecznie. Oczywiście to wszystko zależy - jaka to nazwa itd.
  14. To nie SOKiK się pomylił tylko pełnomocnik NASKu zapewne zapomniał uiścić opłaty z powodu tej gafy odrzucili im środek zaskarżenia. Tak brzmiał art. 130.2 par. 3 k.p.c. przed wydaniem wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego: § 3. Sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego środki odwoławcze lub środki zaskarżenia (apelację, zażalenie, skargę kasacyjną, skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, sprzeciw od wyroku zaocznego, zarzuty od nakazu zapłaty, skargę na orzeczenie referendarza sądowego) podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu zaskarżenia. Na tej podstawie SOKiK brzydko mówiąc "uwalił" apelację NASKu, a teraz NASK to podchwycił i walczy dalej Zobaczymy zobaczymy co z tej walki będzie - nie życzę tego NASKowi ale mają jakiś tam cień szans na wygraną... a przynajmniej odciągną sprawę w czasie - przynajmniej na następne 1-2 lat - w tym postępowaniu służy skarga kasacyjna.... a jak to trafi do Sądu Najwyższego to już wiadomo ile to potrwa
  15. Dopóki pod domeną nie prowadzisz działalności która jest zbieżna z klasami w których zarejestrowany jest znak towarowy możesz jej spokojnie używać. A tak poza tym to zastanów się skąd mają Twoje dane - chyba że masz to na firmę albo dane we WHOIS .pl nie są ukryte - jeżeli masz ukryte to zwróć się do nich z żądaniem udzielenia informacji kto przekazał im Twoje dane osobowe.
×