Skocz do zawartości
pb

Całkiem nowy cennik hurtowy

Promowane odpowiedzi

pb    1 753

No to niezły bajzel się szykuje. Póki co taki np. Skype nie wymaga i nie sądzę, że będzie wymagał potwierdzenia rezydencji, a już informował o zmianach w VAT. Podobnie myślę inni usługodawcy. Jakoś nie wyobrażam sobie skanowania dowodu / paszportu i rozsyłania po serwisach. Zresztą nawet to nie jest przecież dowodem rezydencji podatkowej.

 

Usługi, które są liczone "od brutto" (jak ww. skype czy sprzedaż gier i programów) będą trochę łatwiejsze w obsłudze, ale w przypadku obsługi przede wszystkim firm, większy sens ma liczenie "od netto", a wtedy już obsługa konsumentów spoza kraju robi się bardziej skomplikowana. Tak naprawdę nikt jeszcze nie wie jakie rozwiązania będą akceptowalne, my też będziemy próbowali wprowadzić weryfikację bez "papierologii", ale jak to wyjdzie w praktyce, co urzędy będą akceptowały, na ile trzeba będzie walczyć z nadużyciami ze strony użytkowników - to wszystko okaże się dopiero w pierwszych miesiącach 2015...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pb    1 753

PB możesz np podlinkować coś więcej na ten temat ? Lub napisać?

 

Taki artykulik znalazłem, może trochę mądrzej napisany niż mój post. ;-)

http://ksiegowosc.infor.pl/zmiany-prawa/697944,VAT-2015-Zmiany-w-zakresie-uslug-telekomunikacyjnych-nadawczych-i-elektronicznych.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Andro    151

druga jest taka, że każdy "zagraniczny klient" będzie musiał być sprawdzany pod kątem rezydencji. Nie może być tak, że ktoś sobie wpisze w danych Luksemburg i już będzie miał VAT 15% - to muszą być prawdziwe dane, bo nasz US przekazuje pobrany od tego człowieka VAT do luksemburskiego urzędu skarbowego i tam muszą tego człowieka "znać".

 

>muszą tego człowieka "znać"< - czyli można to stwierdzenie zrozumieć, że Premium będzie podawał dane każdej osoby zagranicznej do us polskiego, a ten dalej dane te wysyłał do us w kraju zamieszkania. Ciekawe czy tak rzeczywiście będzie, bo wydaje się to być monstrualną pracą do wykonania, a systemy informatyczne z różnych państw musiałyby współpracować ze sobą. Wydaje się to być niemożliwe do wykonania. Na dodatek małym firmom nie będzie się opłacało obsługiwać kilku transakcji zagranicznych, bo wtedy musiałyby wdrażać system do takiego rozliczania. W tym artykule nic nie piszą na ten temat, skąd więc takie informacje.

 

Gdyby tak było, to co zrobić z Polakami, którzy wyjechali np. do UK, jaki im podatek naliczać. Bo może skończyć się tak tak, że urząd z UK będzie walczył z polskim urzędem o wpływy z tego podatku. I za jakiś czas urząd z UK upomni się o daninę, a polski urząd jak raz weźmie, to nic już nie odda, tworzy się ogromne ryzyko dla firm, kiedy klient jest zagraniczny z UE. Wszelkie takie zmiany przynoszą zwykle zamieszanie, te może być na dużą skalę, jeżeli przepisy nie są sensownie sformułowane. Teraz każdy zanim coś sprzeda osobie fiz. z UE dwa razy się zastanowi, czy warto.

 

Inny artykuł z tego serwisu, pokazuje, że na skutek rosnącej skali wyłudzeń vat, podatek ten przestaje spełniać swoje zadanie, kiedy stosuje się go w transakcjach dla całej UE, bo nie ma wystarczających możliwości nadzoru firm. Oczywisty wniosek jest taki, ze podatek ten powinien być zastąpionym innym, bo polski budżet traci co roku około 50 mld zł na wyłudzeniach. Dlatego tworzone są absurdalne przepisy biurokratyzujące gospodarkę, co poważnie zwiększa ryzyko prowadzenia firmy. UE, jak każdy kołchoz, zaczyna upadać już po całości.

Edytowane przez Andro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pb    1 753

@Andro, powiem szczerze że nie jestem księgowym i napisałem tak jak to rozumiem. Wiem że VAT pobrany od obywatela Niemiec ma trafić do Niemiec itd. Dotychczas składało się kwartalnie deklarację VAT-EU, w której trzeba było wyszczególnić VAT-ID wszystkich podmiotów (firm), z którymi prowadzone były transakcje - zarówno kupno jak i sprzedaż - i na tej podstawie urzędy z różnych krajów rozliczały się ze sobą, weryfikowały, kontrolowały i co tam jeszcze urzędy robią. Nie mam pojęcia jak to będzie wyglądało w przypadku konsumentów - składanie podobnych deklaracji z pełnymi danymi klientów może się wydawać absurdalne, ale czy nie widzieliśmy w życiu większych absurdów? Na tę chwilę naprawdę nie wiem jak będzie wyglądać weryfikacja i w ogóle wszystko w praktyce. Dlatego też zachowawczo daliśmy cennik póki co do 31.12.2014 aby mieć większą elastyczność w modyfikacji zasad / dostosowaniu do nowych realiów.

 

Moglibyśmy jeszcze o podatkach długo dyskutować, o tym że dobrze by było zlikwidować VAT w ogóle, i że dochodowy jest bez sensu, i że najlepiej to by było wprowadzić pogłówne i dziesięcinę, ale myślę że już trochę daleko zdryfowaliśmy od tematu tego wątku, jakim jest super mega wypasiony cennik hurtowy premium.pl, teraz jeszcze lepszy dzięki tańszym o 1,10 zł netto rejestracjom domen. ;-) Choć trudno się nie zgodzić, że gdyby nie VAT, to byłby (dla konsumentów) jeszcze lepszy. ;-)

Edytowane przez pb

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pan_Grzegorz    598

Nietrudno sobie wyobrazić, że może to przysporzyć sporo dodatkowej pracy zarówno klientom (skanowanie dokumentów), jak i firmom, a w najgorszym przypadku... odmowy realizacji usługi

Pytanie jest takie czy zgodnie z prawem unijnym usługodawca w ogóle ma prawo odmówić wykonania usługi, czyli np. rejestracji domeny dla podmiotu z innego kraju UE jeżeli nie zaszły ku temu obiektywne powody bo samą trudność w przeprowadzeniu takiej transakcji trudno nazwać obiektywnym powodem.

Edytowane przez Pan_Grzegorz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pb    1 753

Pytanie jest takie czy zgodnie z prawem unijnym usługodawca w ogóle ma prawo odmówić wykonania usługi, czyli np. rejestracji domeny dla podmiotu z innego kraju UE jeżeli nie zaszły ku temu obiektywne powody bo samą trudność w przeprowadzeniu takiej transakcji trudno nazwać obiektywnym powodem.

 

Jeśli klient odmawia weryfikacji oraz nie istnieją inne skuteczne sposoby na weryfikację (np. klient posługuje się IP z sieci TOR), wówczas może zachodzić podejrzenie że klient pochodzi z kraju objętego zakazem wymiany handlowej, wtedy brak odmowy wykonania usługi mógłby być większym przestępstwem niż odmowa. Zakładam jednak że takich sytuacji nie będzie, a większość przypadków będzie można zidentyfikować w najgorszym razie stosując dedukcję popartą brzytwą Ockhama. ;-)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Andro    151

Gdyby nie ta dyskusja, część osób by nie zauważyła zmian w cenniku, także sama dyskusja nie zaszkodzi. Ciekawe więc, czy ta zmiana to będzie jedynie powiew, a może tsunami, bo jak to drugie, to trzeba się lepiej do tego przygotować.

 

Jeszcze taka kwestia: czy podatek za grudzień rozliczany w styczniu 2015 będzie już rozliczany wg nowych zasad, czy dopiero dotyczyć to będzie sprzedaży w styczniu rozliczanych w lutym, bo tak wydawałoby się być sensownie, ale znając urzędy, to wszystko trzeba sprawdzić. Druga sprawa, to jaki podatek vat nalicza firma, kiedy klient jest osobą fiz. spoza UE. Okazać się może, że klient spoza UE jest bardziej "bezpieczny", niż ten z innego kraju UE.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pb    1 753

Jeszcze taka kwestia: czy podatek za grudzień rozliczany w styczniu 2015 będzie już rozliczany wg nowych zasad, czy dopiero dotyczyć to będzie sprzedaży w styczniu rozliczanych w lutym, bo tak wydawałoby się być sensownie, ale znając urzędy, to wszystko trzeba sprawdzić.

Zmiana dotyczy transakcji zawieranych od 1.01.2015, a więc nie będzie miała wpływu na transakcje z grudnia.

Druga sprawa, to jaki podatek vat nalicza firma, kiedy klient jest osobą fiz. spoza UE. Okazać się może, że klient spoza UE jest bardziej "bezpieczny", niż ten z innego kraju UE.

No właśnie o to się wszystko rozbija. Jeśli cennik oparty jest na cenach netto, to sprzedający musi mieć pewność co do rezydencji klienta już w chwili sprzedaży, aby naliczyć mu właściwą stawkę podatku. Inaczej jest jeśli cennik oparty jest na cenach brutto, wówczas stawkę można obliczyć już po otrzymaniu zapłaty, byle przed wystawieniem rachunku/faktury. W pierwszym przypadku sprzedający na każdym kliencie zarobi tyle samo, za to każdy klient zapłaci inną cenę. W drugim przypadku każdy zapłaci taką samą cenę, za to na każdym sprzedawca zarobi inną kwotę. Trudno powiedzieć co jest lepsze, pewnie zdania byłyby podzielone. Patrząc makroekonomicznie, myślę że firmy, które zdecydują się na pierwszy sposób, zachowają ceny zbliżone do obecnych, z niewielkimi odchyleniami zależnymi od stawki VAT, natomiast firmy które zdecydują się na drugi sposób, najprawdopodobniej podniosą ceny bazowe tak, aby nie stracić nawet na klientach dla których będą musiały zastosować najwyższą stawkę VAT (np. Węgry - 27% czy Chorwacja - 25%). Biorąc na przykład wspomniane już Skype, które ma siedzibę w Luksemburgu i dotychczas sprzedawało wszystkim Europejczykom usługi ze stawką VAT 15% - jeśli zdecyduje się na pierwszy sposób, wówczas ceny wzrosną o 3-10% dla klientów z różnych krajów Unii, natomiast przy drugim sposobie ceny wzrosną o 10% dla wszystkich. Oczywiście istnieją sposoby pośrednie, np. firma może obliczyć sobie średni podatek vat na podstawie demografii klientów i odpowiednio wycentrować ceny, może też nie podnosić cen i wziąć koszty na siebie. Relatywnie najlepiej będą miały firmy z krajów o obecnie wysokim podatku VAT, bo nawet przy zachowaniu obecnych cen brutto nie powinny odczuć zmian negatywnie. Podsumowując, będzie co obserwować od stycznia. ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DD    380

Ta dyskusja dowodzi jeszcze jednej istotnej kwestii. Przedsiębiorca z Polski (czy też ogólnie mówiąc z UE) dużą część swojego czasu i zasobów poświęca na obsługę i dostosowanie do durnych i ciągle zmieniających się przepisów zamiast zajmować się rozwijaniem usług, innowacjami (tak "wspieranymi" przez EU) czy dbaniem o klientów.

 

DD

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
umberto    1 041

 

 

 

Inny artykuł z tego serwisu, pokazuje, że na skutek rosnącej skali wyłudzeń vat, podatek ten przestaje spełniać swoje zadanie, kiedy stosuje się go w transakcjach dla całej UE, bo nie ma wystarczających możliwości nadzoru firm. Oczywisty wniosek jest taki, ze podatek ten powinien być zastąpionym innym, bo polski budżet traci co roku około 50 mld zł na wyłudzeniach. Dlatego tworzone są absurdalne przepisy biurokratyzujące gospodarkę, co poważnie zwiększa ryzyko prowadzenia firmy. UE, jak każdy kołchoz, zaczyna upadać już po całości.

 

OT: Wydaje mi się, że wiele razy optowałeś za zastąpieniem podatku dochodowego właśnie podatkiem obrotowym i w głównje mierze oparcie na nim dochodu narodowego, a teraz proszę, krytykujesz nawet i podatek VAT? Czy ja o czymś nie wiem, czy już odkochałeś się w JKM?

 

A może po prostu VAT powinien być w każdym kraju taki sam i dla każdego produktu taki sam? I to jest właśnie pierwszy krok w tym kierunku, tylko że trudno takie coś wprowadzić w krajach, które mają niskie stawki VAT i powiedzieć ludziom, to teraz płaćcie 10 pkt. procentowych więcej. Nie widzę sensu rożróżniania towarów, żeby np. serek twarogowy naturalny miał 8% VAT a taki sam, ale z konfiturką miał 23% VAT (to tylko przykład, pokazujący absurdy stosowania VAT wyższego wobec jednym dóbr wobec niższego wobec innych). To musi się zmienić. Z drugiej strony nie mam złudzeń, że dostosowanie polskiego systemu fiskalnego uda się zrobić bez problemów, widząc jakie problemy informatyczne ma ostatnio kraj nad Wisłą (ZUS, PKW i inne pomniejsze projekty).

 

Tak czy owak współczuję przedsiębiorcom, bo to oni będą najbardziej dotknięci wdrażaniem nowych dyrektyw, a ograniczenie oferowania towarów tylko dlatego, że ktoś jest podmiotem zagranicznym będzie skutkowało skargami sądowymi, a przede wszystkim odpływem do innych, większych oferentów, czyli ponadnarodowych korporacji.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DD    380

Ten komunikat przy transferze domen poza premium.pl chyba jest już nieaktualny?

 

 

Cieszymy się, że możemy obsługiwać Twoje domeny.
Pragniemy przypomnieć, że domena ******.pl osiągnęła u nas maksymalną zniżkę za staż.
Zgodnie z cennikiem 100+, wszystkie domeny .pl utrzymywane w premium.pl nieprzerwanie od minimum 3 miesięcy, otrzymują najlepsze dostępne warunki.
W momencie jej wytransferowania czas stażu zostanie wyzerowany, co oznacza utratę wypracowanych zniżek.
Mamy nadzieję, że podejmiesz decyzję dalszej współpracy z premium.pl. Dziękujemy, że jesteś z nami.

 

DD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maryuse    79

Jaki jest cennik dla użytkownika posiadającego > 1 i < 25 domen, sprawdzałem i nie mogę znaleźć; wiem, że nie obejmuje mnie również cennik podstawowy, tylko gdzieś pomiędzy i to "pomiędzy" chciałbym wiedzieć/znaleźć.

 

Wszystkie linki: z promocji do cenników, prowadzą tylko do cennika podstawowego, a regulaminy cen nie określają.

Edytowane przez maryuse

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maryuse    79

Obecnie w premium.pl są już tylko dwa cenniki:

 

Detaliczny do 24 domen:

https://premium.pl/prices/retail.html

 

Hurtowy 25+ domen:

https://premium.pl/prices/bulk.html

 

DD

Dziękuję, ale moje pytanie nie jest bezzasadne; gdy przedłużam domeny, wyskakuje mi cena odbiegająca od tych cenników; coś "pomiędzy".

 

Edit:

zaznaczę, że nie mam nic przeciwko :), może tak zostać

Edytowane przez maryuse

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pb    1 753

Dziękuję, ale moje pytanie nie jest bezzasadne; gdy przedłużam domeny, wyskakuje mi cena odbiegająca od tych cenników; coś "pomiędzy".

 

Pewnie masz "stary cennik detaliczny", czyli przedłużenie .pl po 59 zł netto.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maryuse    79

Pewnie masz "stary cennik detaliczny", czyli przedłużenie .pl po 59 zł netto.

Ooooo, tak właśnie, 59 netto.

Dobra, niech tak zostanie :)

Dziękuję za odpowiedź.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz




  • Najnowsze posty na forum

    • Nie pasują mi do tego, .club praktycznie żadne domeny z wyrazem polskim. Co innego jakieś tam powiedzmy, heaven.club czy inne angielskie choćby wyrazy, ale zastanawiam się czy ktoś intuicyjnie nie wpisałby heaven.club.pl:) Nie szedłbym tą i w tę drogę. Kombinuj dalej:)   Pozdrawiam, saledomain
    • Cześć,    Nie sądzę, aby to miało jakąś wartość. Gdyby to było coś w stylu bitpay, czy bitcash etc. może inaczej bym na to spojrzał, a tak? Wygląda jak połączenie dwóch wyrazów z innego języka i tworzy to niezbyt zgrabną parę:/ Niestety. Chciałbym wypowiedzieć się w lepszym tonie, ale inaczej niż tak jak powyżej nie mogę:/   Pozdrawiam, saledomain
    • Cześć,   Jeśli owa firma, o której wspominasz nie będzie nią zainteresowana, obawiam się, że może ciężko być z jej sprzedażą, o ile nie pojawi się inna firma, która będzie tak się nazywała. Jeśli firma, która pod nią działa obecnie, zmienia adres, dziwię, że nie chcą odkupić za parę stówek, celem skupienia z niej ruchu jaki może generować z racji bycia na pierwszej stronie wyszukiwania. Tak jakby zainwestowane pieniądze poszły w błoto. Osobiście wolałbym, aby firma nazywała się DewPoint, a korzystałbym również z domen nazwijmy generycznych wymienionych przez Ciebie powyżej:)   Jednak pamiętaj, zawsze jest zasada ograniczonego zaufania do wycen, jak w jeździe samochodem do innych użytkowników ruchu;)   Pozdrawiam, saledomain   p.s. skup się na domenach nie konkretnie celujących w konkretnych KK, dziwne, ale im bardziej ogólna tym większa szansa na sprzedaż, czasami domeny konkretne, rzeczowe, nawet generyczne, nie spotykają się uznaniem firm, bo ich nazwijmy polityka nie przewiduje zakupu domen, mimo oczywistego tożsamego prowadzenia działalności z nazwą domeny, bo gdyby tak było, wielu z mniejszych inwestorów, mogłoby świętować sukcesy w dziale Sprzedane, oczywiście nie idzie odnieść tego do każdej domeny, bo są domeny i domeny:) Takie moje OT.
    • Lubię konstruktywne opinie.
    • bitplatnosci.pl   Witam, co sądzicie o domenie bitplatnosci.pl? W czasie wzrostu popularności kryptowalutami chyba powinna być coś warta.   Pozdrawiam.
    • Fale.pl   Polecam bardzo ciekawą domenę generyczną: fale.pl   Domena do wykorzystania np w turystyce (serwis nadmorski), surfing, itp.   Możliwość negocjacji ceny w transakcji D2D. Polecam!   https://www.aftermarket.pl/marketoffer.php?id=1396170
  • Oferty sprzedaży użytkowników

  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      17 700
    • Najwięcej online
      20 372

    Najnowszy użytkownik
    bapa92
    Rejestracja
×