Skocz do zawartości

Rick Schwartz - człowiek legenda?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#21
apze

apze

    Uzależniony

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4339 postów
  • Rejestracja: 01-November 06
Ja mam taką fobię - boję się, że firmom przestanie się podobać relkamowanie pod zaparkowanymi domenami. Google i Yahoo splajtują.
Kiedys ludzie nie myśleli o samochodach na wodę i inwestowali w rope.
O plazmowych telewizorach można było tylko się dowiedzieć z filmu SF a teraz...
Tak samo 20 lat temu nie było intenetu w takiej formie i tak nie wiadomo czy jutro nie wymyśli ktoś czegoś lepszego ;/
Przez najbliższe kilka lat nie powinno mieć coś takeigo miejsca, ale za 10 kto wie.

Ja się 'boję' :)

Ekspert

Ekspert
  • Advert
  • Rejestracja: --

#22
Andro

Andro

    Andro

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2453 postów
  • Rejestracja: 18-December 06
Ja bym spojrzał tak, 10 czy 20 lat temu świat wyglądał zupełnie inaczej, ale czy zmiany nastepowały głównie skokowo i rewolucyjnie ? Dla kogoś kto się przyzwyczaił do czegoś może tak, dla nowego pokolenia wydaje mi się, ze nie. Historycznie była rewolucja pażdziernikowa, to była dopiero dla ludzi prawdziwa rewolucja :), natomiast w przypadku techniki zmiany są płynne, jedna technologia wynika z drugiej. Dla niektórych zmiany są nawet za wolne (dlaczego laptopy są takie ciężkie i maja problemy z zasilaniem?). Więc firmy mogą nie chcieć reklamować się na parkingach, jeżeli uznają to za zbyt mało wartościową reklamę (choć bardziej to kwestia ceny), bo powstanie dużo dobrych stron z treścią albo będzie problem z oszukanymi klikami, ale jeżeli jest ruch na domenie, to ona będzie zawsze miała wartość w internecie. A internet dlaczego miałby dzisiaj czymkolwiek czuć się zagrożony, niech boji się prasa, tv, i media tradycyjne. Z domenami nie są związane same parkingi, można je wykorzystać do reklamy na inne sposoby. A ineternet dopiero walczy o swoje dominujące miejsce w reklamie, o tym też jest w tym artykule. Jak zbankrutowałoby Google to na jego miejsce są inni chętni. Reklama w internecie na pewno będzie rosła, pytanie tylko jej formy. Dlatego zawsze warto przyglądać się wszystkim nowym opcjom, by nadążyć za zmianami.

#23
DD

DD

    DD

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8894 postów
  • Rejestracja: 13-January 07
  • Lokalizacja:aukcjedomen.pl
Aaaa, tu też wrzucę link - filmik o Ricku Schwartzu, nagrany przez "angry domainera" B)

http://www.youtube.c...h?v=4CdP2Z4jGxE

DD

#24
sandman

sandman

    Stażysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 57 postów
  • Rejestracja: 13-November 06
Ciekawy wpis na blogu Ricka Schwartza, w którym przytacza swoje zapiski sprzed 10 lat (lipiec 1998).
http://www.ricksblog...t-from-199.html

Fragment:
"I have said one thing numerous times since I started down this path.....and 3 years later......I believe it stronger than ever!! "The price of domains (Electronic realestate) will go up faster than ANY other land EVER known to man (...) I believe that the "Multi national" companies of the world may begin to see what I see. When that happens....AND IT WILL HAPPEN.....you will see a significant amount of buying going on and the prices will go thru the roof! I see numerous domains that will become next to priceless BECAUSE they WON'T be for sale. THAT will cause other domain prices to rise."

Wizjoner;)

#25
grastabakalator

grastabakalator

    okazjonalny bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 681 postów
  • Rejestracja: 22-July 08
Gadanie, że domaining się wyczerpuję i lata swojej świetności ma już za sobą, uważam za tak samo bezzasadne jak twierdzenie że już nie sposób wymyślic nowej muzyki, że wszystko już było grane. Swiat się zmienia, tak jak trendy, obyczaje czy nawet język. Spryt, trzeźwa ocena sytuacji i logika w działaniu nadal daje duże szanse w tym sektorze ebiznesu... To jest moje zdanie:)

pozdr

#26
Czyzis

Czyzis

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 439 postów
  • Rejestracja: 05-August 07

jak dla mnie to rynek internetowy jest juz zbyt nasycony zeby mozna bylo zrobic biznes na miare tego Pana. Jedyna szansa to przechwytywanie domen wygasajacych anie rejestracja nowych nazw. Choc przy duzym szczesciu mozna na cos trafic, ale jest to cholernie ciezkie. Najlepiej maja ci ktorzy zainteresowali sie tym sektorem rynku pod koniec lat 90 i poczatkiem tego wieku, wtedy mieli o wiele szersze pole do popisu.

Jak zwykle madry czlowiek po fakcie, a wystarczy troche zaryzykowac, wyjsc ze schematow, zrobic cos orginalnego zeby sie wzbogacic...

Mam taki inny przyklad latwego zarobku, wystarczylo kupic 4000 pustakow w lutym i sprzedac je w kwietniu. Zarobek? i to jaki- 36000 zl na czysto:) no ale madry czlowiek po fakcie

taki maly off topic z tymi pustakami no ale ostatnio siedze w tym temacie dosyc gleboko:)


fakt, liczba ładna, ale domeny są nieco lżejsze, transport mniej kłopotliwy, nie psują się.
Wolałbym kupić 4000 domen :)
pewnie bym ich nie sprzedał w kilka miesięcy, ale zarobek byłby o wiele większy. (czysto teoretycznie :) )

SATIO: Programy na zlecenie, bazy danych na zamówienie

Portfolio Premium.pl

Aktualne Aukcje AM


#27
dancepleasure

dancepleasure

    Nowy

  • Użytkownik
  • Pip
  • 7 postów
  • Rejestracja: 30-November 08

Jak to ładnie ujął Domain King na swoim blogu:
"If you think you can, you're right.
If you think you can't, you're also right." :)


Tak naprawdę to tylko zacytował Henry'ego Forda.... :D
Jak zarabiać nawet 350% w ciągu 6 miesięcy?
[url="http://"http://www.hyip-inwestycje.com"]http://www.hyip-inwestycje.com[/url]

#28
DD

DD

    DD

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8894 postów
  • Rejestracja: 13-January 07
  • Lokalizacja:aukcjedomen.pl
Prawie godzinny wywiad z Rickiem Schwartzem, który został przeprowadzony kilka dni temu przez australijskiego domainera Ed Keay-Smitha: http://www.ozdomaine...-Episode-10.mp3

DD

#29
dominik0423

dominik0423

    Nowy

  • Użytkownik
  • Pip
  • 13 postów
  • Rejestracja: 23-June 12
Bardzo fajny artykuł, daje wiele do myślenia i motywuję do pracy.

#30
remo

remo

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 376 postów
  • Rejestracja: 30-July 08
Interesujący artykuł. Domeny powstały z ludzkiej potrzeby upraszczania sobie życia. Handel domenami to naturalna konsekwencja istnienia czegoś takiego w naszej cywilizacji. Jednak co będzie dalej ? Czy powstanie coś równie naturalnego jeszcze bardziej upraszaczającego życie w sieci ? Pewnie coś takiego bedzie miało swoją nazwę i jako domena osiągnie najwyższe ceny :)

#31
master17

master17

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 409 postów
  • Rejestracja: 07-October 11

tmi napisał:

Cóż, zaczął swój biznes od inwestycji $1.800 i rozkręcił go tak, że w ciągu 8 lat zarobił $20mln, więc sami zdecydujcie.


Cóż, nie tylko łeb na karku, ale IQ potrzeba mieć.

#32
maniek32s

maniek32s

    Praktyk

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Rejestracja: 12-April 12
  • Lokalizacja:Podkarpacie
Ciekawy i motywujący tekst.
Choć dziś jest dużo ciężej o taki sukces, chociaż jak się ma łeb to wszystko można:)

Konkretny hosting developerski


#33
Zizou

Zizou

    Nowy

  • Użytkownik
  • Pip
  • 1 postów
  • Rejestracja: 14-May 12
Przeczytałem tekst dwa razy i owszem, motywuje, ale mam wrażenie, że powtórzyć (choćby w małym zakresie) to, czego dokonał Rick, w naszych realiach jest bardzo mało prawdopodobne. Wiele osób podkreśla, że "z palca" już ciężko coś wartościowego zarejestrować, więc może sedno teraz to rynek wtórny, na odwiecznej zasadzie "taniej kupię, drożej sprzedam".

#34
bartxx86

bartxx86

    Sir

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2912 postów
  • Rejestracja: 24-November 10
  • Lokalizacja:Tychy, Silesia

Przeczytałem tekst dwa razy i owszem, motywuje, ale mam wrażenie, że powtórzyć (choćby w małym zakresie) to, czego dokonał Rick, w naszych realiach jest bardzo mało prawdopodobne. Wiele osób podkreśla, że "z palca" już ciężko coś wartościowego zarejestrować, więc może sedno teraz to rynek wtórny, na odwiecznej zasadzie "taniej kupię, drożej sprzedam".


Właśnie w naszych realiach imho jest jeszcze możliwe. Mam tu na myśli domenę .pl.

Zwróć uwagę jak bardzo przebrany jest już rynek domen .com. W czasach kiedy startował Rick myślę, że odpowiadało to obecnej sytuacji na naszym rynku.

Impossible is nothing...


#35
Alexis

Alexis

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1453 postów
  • Rejestracja: 16-September 08

Przeczytałem tekst dwa razy i owszem, motywuje, ale mam wrażenie, że powtórzyć (choćby w małym zakresie) to, czego dokonał Rick, w naszych realiach jest bardzo mało prawdopodobne. Wiele osób podkreśla, że "z palca" już ciężko coś wartościowego zarejestrować, więc może sedno teraz to rynek wtórny, na odwiecznej zasadzie "taniej kupię, drożej sprzedam".


Dokladnie tak mowili ludzie w usa, kiedy podboj zachodu sie zakonczyl i wszystkie parcele zostaly podzielone. A jednak najwiecej pieniedzy w nieruchomosciach zarobiono dluuuugo po tym okresie i najwieksi posiadacze ziemscy dorobili sie nie podczas landrushu ;) Zreszta zauwaz, ze nawet Rick domeny na ktorych najwiecej zarobil kupil, a nie zarejestrowal. On zarabial na kupionych, podczas gdy inni rejestrowali wolne. Prawdziwy biznes polega na dostrzezeniu wartosci w czyms, co dla innych nie ma takiej wartosci, pozyskaniu tego i wyciagnieciu tej wartosci.

p.s. Przypomnialo mi sie jak w 1999 czytalem w jakims polskim czasopismie komputerowym artykul, ze praktycznie wszystkie slownikowe domeny .pl sa zarejestrowane, wiec nikt sie juz na plkach nie dorobi. I od tego czasu takie glosy powtarzaja sie regularnie. Mimo to juz paru ludzi sie jednak dorobilo, wiekszosc z nich PO 1999.

Użytkownik Alexis edytował ten post 29 August 2012 - 12:14


#36
Billy331

Billy331

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 456 postów
  • Rejestracja: 24-January 11
niesamowity gość, domenowy geniusz i wizjoner, gdyby domeniarze mieli swój kościół- to on byłby tam Bogiem :P





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych