Jump to content
Alex

NASK strzela sobie sam w kolano?

Recommended Posts

Guest Michal
POSTULATY STRAJKOWE:

 

- zlikwidować opcje

- zlikwidować tasting domen

- zlikwidować rezerwacje

- podać we whois dokładną godzinę wygasania domen (czy jak kto woli, do kiedy jest opłacona)

- zlikwidować 14-dniowy czas spadania domen: nieprzedłużona domena jest uwalniana natychmiast tak jak np. jest to w DE

- poinformować NIK oraz UOKIK o skontrolowaniu NASK pod kątem zapisów regulaminu i jego przestrzegania

 

 

zlikwidować sąd arbitrazowy i przenieść ewentualne sprawy do normalnych sądów

 

I like :excl:

Share this post


Link to post
Share on other sites
- poinformować NIK oraz UOKIK o skontrolowaniu NASK pod kątem zapisów regulaminu i jego przestrzegania

 

Na złożeni zawiadomienia w prokuraturze też coś by się znalazło zapewne.

 

zlikwidować sąd arbitrazowy i przenieść ewentualne sprawy do normalnych sądów

 

Docelowo najlepiej by tak było.

Myślę, że na poczatek wystarczyłoby wprowadzenie instancyjności oraz wieloosobowych składów orzekających :excl: No i oczywiście wyłaczenie spod arbitrażu generyków. Niezależnie od tego czy mają TM czy nie. W końcu czasami też udzielana jest ochrona na znaki, na które nie powinna zostać udzielona. Więc jesli taki jeden delikwent z drugim uzyska ochronę na taki znak to będzie się musiał nieźle w sądzie powszechnym napocić.

Edited by heden.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
- zlikwidować 14-dniowy czas spadania domen: nieprzedłużona domena jest uwalniana natychmiast tak jak np. jest to w DE

Myślę, że to nie byłby dobry pomysł.

 

DD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jestem niemal pewien że przed 1.02.2011 zostanie wprowadzone przedłużanie opcji. Ze sporym prawdopodobieństwem, cena przedłużenia będzie wyższa niż cena założenia opcji...

Zauważ, że w dokumentacji NASK jest komenda future:renew, tylko aktualnie z opisem: "Komenda nie jest obsługiwana".

 

Ale wątpię, aby NASK to zrobił, bo wtedy by wypadało do whois dodać datę wygasania opcji, a NASK z datami wygasania ma problemy :)

a.

Edited by ams

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zauważ, że w dokumentacji NASK jest komenda future:renew, tylko aktualnie z opisem: "Komenda nie jest obsługiwana".

 

Zauważyłem. Jest jeszcze parę innych nieużywanych komend. ;-)

 

Ale wątpię, aby NASK to zrobił, bo wtedy by wypadało do whois dodać datę wygasania opcji, a NASK z datami wygasania ma problemy :)

 

E tam, data utworzenia +3

Share this post


Link to post
Share on other sites
zlikwidować sąd arbitrazowy i przenieść ewentualne sprawy do normalnych sądów

 

Z tego co pamiętam nie ma przymusu rozpatrywania wniosku w arbitrażu.

Można założyć sprawę w sądzie.

 

To jest fragment informacji podanych na MeetDomainers przez dr. Justyne Ożegalską-Trybalską która jest specjalistką w dziedzinie ochronie własności intelektualnej, prawa autorskiego i prawa internetu.

 

Arbitraż (warto podkreślić, że na każdym etapie postępowania może być zawarta ugoda) rozpoczyna się z chwilą otrzymania przez PIIT przygotowanego przez powoda wniosku przedprocesowego, w którym zawarta jest informacja o naruszeniu praw powoda. PIIT przekazuje tę informację do NASK-u, który blokuje możliwość wykonywania operacji na domenie. Obie strony postępowania muszą podpisać tzw. klauzulę arbitrażową, czyli dokument potwierdzający, że godzą się na rozstrzygnięcie sporu drogą arbitrażową. Gdyby takiego podpisu nie było (14 dni), powstaje podstawa do żądania uchylenia wyroku wydanego w toku danego postępowania. Jeśli klauzula nie zostanie pozwanemu doręczona, postępowanie nie jest kontynuowane.

 

Dodam jeszcze że firmy zarejestrowane poza granicami Polski podlegają nie pod PIIT tylko ADR i WIPO.

Edited by MisUszatek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ang
z punktu widzenia zarobków NASK-u, powinni zlikwidowac opcję i zrobić serwis aukcyjny ze spadami.

Może to i dobre rozwiązanie. W końcu skończyła by się samozwańcza licytacja opcji, z błędnymi opisami na Allegro, które mają być nowym segmentem w dombiznesie.

 

http://www.di.pl/index.php?showtopic=20239&hl=opcje

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tego co pamiętam nie ma przymusu rozpatrywania wniosku w arbitrażu.

Można założyć sprawę w sądzie.

 

Oczywiście, że nie ma przymusu. Nikt siłą Cię nie zmusi do podpisania zgody na arbitraż. Jednak w przypadku gdy nie zgodzisz się na takowy:

 

Niepodpisanie zapisu [...] powoduje rozwiązanie Umowy po upływie terminu trzech miesięcy od daty wyznaczonej na podpisanie zapisu, przy czym termin ten ulega skróceniu do daty zakończenia okresu rozliczeniowego, wyznaczonego na podstawie Cennika, jeżeli ta data wypada przed końcem trzech miesięcy od daty wyznaczonej na podpisanie zapisu.

 

więcej:

http://www.dns.pl/regulamin.html

 

Czyli nie musisz się zgodzić na SP ale w takim przypadku NASK wypowie Ci umowę utrzymania nazwy domeny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale NASK niemoże wypowiedzieć ci umowy tylko dlatego że wybrałeś sąd powszechny zamiast polubowny czy arbitraz :)

 

n. Spór - podjęcie przez osobę trzecią przed Sądem Polubownym lub innym sądem, przewidzianych prawem działań zmierzających do ochrony jej praw, które mogły zostać naruszone przez Abonenta w wyniku zawarcia lub wykonywania Umowy.

 

24. Prawomocne orzeczenie sądu polubownego lub sądu powszechnego, stwierdzające naruszenie przez Abonenta praw osoby trzeciej stanowi podstawę do wypowiedzenia przez NASK Umowy z tym Abonentem bez zachowania terminów wypowiedzenia.

 

oczywiście czytajac regulamin NASKu mozna odnieśc wrazenie że jest napisany niechlujnie ponieważ w punkcie 22, 23 jest mowa tylko o sądzie polubownym, a w punkcie 24 o sądzie polubownym i powszechnym. Czyli logiczne jest że pozwany ma prawo wybrać czy chce rozpatrywać swoją sprawę w trybie polubownym / arbitrazowym czy sądowym.

 

22. W przypadku wystąpienia osoby trzeciej do Sądu Polubownego przeciwko Abonentowi z żądaniem opartym na stwierdzeniu, że Abonent w wyniku zawarcia lub wykonywania Umowy naruszył prawa tej osoby, Abonent doręczy Sądowi Polubownemu podpisany zapis na Sąd Polubowny w terminie wskazanym w wezwaniu do podpisania tego zapisu.

 

23. Niepodpisanie zapisu, o którym mowa w punkcie poprzedzającym, powoduje rozwiązanie Umowy po upływie terminu trzech miesięcy od daty wyznaczonej na podpisanie zapisu, przy czym termin ten ulega skróceniu do daty zakończenia okresu rozliczeniowego, wyznaczonego na podstawie Cennika, jeżeli ta data wypada przed końcem trzech miesięcy od daty wyznaczonej na podpisanie zapisu. W przypadku poinformowania NASK, w trakcie biegu terminu, o którym mowa w zdaniu poprzedzającym, przez Sąd Polubowny o doręczeniu temu Sądowi podpisanego zapisu, skutek w postaci rozwiązania Umowy nie następuje.

 

 

Jest to o tyle ważne że jak czytamy w referacie pani Justyny Ożegalskiej-Trybalskiej ....

 

... są różne drogi rozwiązywania sporów o domenę .pl. Można wykorzystać do tego sąd powszechny, a także sądy polubowne przy Krajowej Izbie Gospodarczej lub Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) – ten drugi jest niemal zawsze wybierany.

 

Polskie reguły polubownego rozstrzygania sporów odbiegają od tych obowiązujących poza granicami naszego kraju. W innych krajach w ramach tzw. alternatywnych sposobów rozwiązywania sporów o domeny (ADR) wprowadzono szczególne zasady rozstrzygania sporów między dysponentami domen a osobami trzecimi, natomiast w Polsce rozstrzyganie tego typu sporów odbywa się w oparciu o przepisy prawa materialnego tj. przepisy z zakresu prawa własności przemysłowej, nieuczciwej konkurencji, kodeksu cywilnego. Niestety przepisy te, nie zawsze „przystają” do specyfiki takich konfliktów. Specyfika arbitrażu w sporach o domeny z końcówka .pl wynika także z faktu zrównanie pod względem skutków prawnych orzeczenia sądu polubownego z orzeczeniem sądu powszechnego. Jest przy tym jedna różnica: nie ma trybu odwoławczego od rozstrzygnięcia sądu polubownego. Istnieje tylko instytucja skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Niestety, podstawy do jej wniesienia mogą mieć jedynie proceduralne podłoże.

 

Jak widać, rozpatrywanie sprawy w sadzie powrzechnym daje wieksze możliwosci apelacji od wyroku i ponownego rozpatrzenia sprawy.

Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć że NASK uniemożliwia taki wybór regulaminowo, nakazujac stronom rozwiazanie arbitrażowe.

 

Dobrze by było aby ktokolwiek z NASK rozwiał te watpliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak będzie tyle postulatów i pytań, to NASK wystąpi z wnioskiem, o wprowadzenie certyfikatu na domeniarza/domainera, otrzymywanego po przejściu szkolenia i zdaniu egzaminu państwowego, który sam NASK będzie organizował, i tylko dysponując odpowiednim certyfikatem będzie można nabywać domeny w ilość powyżej 10 :(

 

nie jest to żadne S-F, gdyż bardzo wiele zawodów jest certyfikowanych, i kolejny nie zaszkodzi

 

http://nczas.com/wiadomosci/polska/certyfi...-bace-i-juhasa/

http://nczas.com/wiadomosci/polska/goral-z...nia-sie-wypasu/

 

a związek jest taki, że stado owiec, jak i domen, trzeba dobrze pilnować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
POSTULATY STRAJKOWE:

 

 

- zlikwidować 14-dniowy czas spadania domen: nieprzedłużona domena jest uwalniana natychmiast tak jak np. jest to w DE

 

Jeden z pierwszych postulatów jakie NASK powinien wprowadzić (Zmiana regulaminu NASK, przy jednoczesnym nałożeniu na partnerach obowiązku poinformowania klientów o zmianie, odpowiednim nagłośnienie sprawy w mediach....) Po co chronić osoby/firmy, które zapominają o podstawowym medium, jakim jest internet? Automatyczna kasacja domeny i dodanie jej do puli wolnych byłoby naprawdę znakomitym posunięciem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć że NASK uniemożliwia taki wybór regulaminowo, nakazujac stronom rozwiazanie arbitrażowe.

 

Dopiero dzisiaj zauważyłem, że coś jeszcze dopisałeś :(

Dla mnie oczywistym jest, że NASK wypowie Ci umowę i przekaże domenę powodowi a Tobie pozostanie dochodzenie zwrotu na drodze cywilnej. I właśnie o to w tym wszystkim chodzi, że NASK zmusza Cię regulaminowo do podpisania zapisu na SP, który nie dość, że nie jest instancyjny to skład orzekający jest jednoosobowy co jakby nie patrzeć daje duże pole do nadużyć. Szczególnie gdy w grę wchodzą domeny o znacznej wartości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dopiero dzisiaj zauważyłem, że coś jeszcze dopisałeś :(

Dla mnie oczywistym jest, że NASK wypowie Ci umowę i przekaże domenę powodowi a Tobie pozostanie dochodzenie zwrotu na drodze cywilnej. I właśnie o to w tym wszystkim chodzi, że NASK zmusza Cię regulaminowo do podpisania zapisu na SP, który nie dość, że nie jest instancyjny to skład orzekający jest jednoosobowy co jakby nie patrzeć daje duże pole do nadużyć. Szczególnie gdy w grę wchodzą domeny o znacznej wartości.

 

 

Niestety przykro to stwierdzac po wielokroc ze regulamin NASKU ma za wiele elementow klauzuli abuzywnej !

Dla nie wtajemniczonych zaczy to mniej wiecej tyle ze postanowienia umowne (w tym wypadku regulaminy nask) jest objety domniemaniem sprzecznosci z prawem. Nie ma sensu po "raz 150" wymieniac tych punktow niezgodnosci ale jest ich naprawde za wiele .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po co chronić osoby/firmy, które zapominają o podstawowym medium, jakim jest internet? Automatyczna kasacja domeny i dodanie jej do puli wolnych byłoby naprawdę znakomitym posunięciem.

 

noo i karmić hieny, które tylko na to czekają.

 

Rozumiem, że jak ktoś coś zgubi, to bierzesz to sobie na zasadzie : znalezione nie kradzione ??

 

M

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety przykro to stwierdzac po wielokroc ze regulamin NASKU ma za wiele elementow klauzuli abuzywnej !

 

Te zapisy regulaminu NASK (o tym, co się dzieje, gdy nie podpiszemy zapisu na sąd polubowny) były już uznane za klauzule abuzywne:

 

http://rychlicki.net/2007/10/20/340

 

Na chwilę obecną te klauzule (1271 i 1272) są zawieszone i postępowanie toczy się na nowo; nie wiem dlaczego. :)

 

Rejestr klauzul abuzywnych -> wersja pdf, adnotacje do 1271 i 1272.

 

Mam wrażenie, że NASK stoi gdzies poza polskim prawem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na chwilę obecną te klauzule (1271 i 1272) są zawieszone i postępowanie toczy się na nowo; nie wiem dlaczego. :)

 

Rzeczywiście zabawnie to wygląda (rysunek poniżej), ale postępowanie nie toczy się na nowo, zaraz wszystko wyjaśnię.

 

post-1931-1248443776_thumb.gif

 

Sytuacja wygląda następująco:

 

1. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie ? Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów 26 grudnia 2006r. (Sygn. akt XVII AmC 170/05) zapisy Regulaminu NASK zostały uznane za klauzule abuzywne (Data dokonania wpisu 30 październik 2007r.)

 

Wpisane klauzule (z Regulaminu NASK z 18 grudnia 2002r.):

"W przypadku wystąpienia osoby trzeciej do sądu polubownego przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji w Warszawie (dalej "Sąd Polubowny") przeciwno Abonentowi, z roszczeniem o zaniechanie naruszania jej praw w wyniku zarejestrowania nazwy domeny, Abonent przystąpi do postępowania mediacyjnego, opisanego w Regulaminie Sądu Polubownego. Jeżeli nie zostanie zawarta pomiędzy Abonentem i osobą trzecią ugoda, kończąca postępowanie mediacyjne, Abonent doręczy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji podpisany zapis na Sąd Polubowny, nie później jednak niż w terminie wskazanym w wezwaniu do podpisania tego zapisu"

 

"Niepodpisanie zapisu, o którym mowa w punkcie poprzedzającym powoduje kolejno: a. wstrzymanie możliwości korzystania z nazwy domeny, po upływie 30 dni od terminu wyznaczonego do podpisania zapisu, b. rozwiązanie Umowy za 3 miesięcznym wypowiedzeniem od

terminu wyznaczonego do podpisania zapisu"

 

2. Od 18 marca 2007r. zaczął obowiązywać nowy Regulamin NASK, w którym zakwestionowane klauzule uzyskały nową postać stylistyczną, co dla niewtajemniczonych mogłoby rodzić wnioski, że są to odmienne zapisy, które niewskazane dosłownie w "Rejestrze klauzul niedozwolonych" nie są uznane za niedozwolone.

 

"22. W przypadku wystąpienia osoby trzeciej do Sądu Polubownego przeciwko Abonentowi z żądaniem opartym na stwierdzeniu, że Abonent w wyniku zawarcia lub wykonywania Umowy naruszył prawa tej osoby, Abonent doręczy Sądowi Polubownemu podpisany zapis na Sąd Polubowny w terminie wskazanym w wezwaniu do podpisania tego zapisu."

 

"23. Niepodpisanie zapisu, o którym mowa w punkcie poprzedzającym, powoduje rozwiązanie Umowy po upływie terminu trzech miesięcy od daty wyznaczonej na podpisanie zapisu, przy czym termin ten ulega skróceniu do daty zakończenia okresu rozliczeniowego, wyznaczonego na podstawie Cennika, jeżeli ta data wypada przed końcem trzech miesięcy od daty wyznaczonej na podpisanie zapisu. W przypadku poinformowania NASK, w trakcie biegu terminu, o którym mowa w zdaniu poprzedzającym, przez Sąd Polubowny o doręczeniu temu Sądowi podpisanego zapisu, skutek w postaci rozwiązania Umowy nie następuje."

 

3. Jednakże już wcześniej w Dzienniku Urzędowym Urzędu Ochrony Konkurencji I Konsumentów Nr 4 z dnia 29 grudnia 2006r. w poz. 66 opublikowano ORZECZENIE SĄDU NAJWYŻSZEGO z dnia 13 lipca 2006r. (Sygn. akt III SZP 3/06 http://pub.sn.pl/ow3_ia.nsf/0/ccdf62698286...%200003_06.pdf) w którym to SN stwierdził:

 

"Stosowanie postanowień wzorców umów o treści tożsamej z treścią postanowień uznanych za niedozwolone prawomocnym

wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i wpisanych do rejestru, o którym mowa

w art. 479 §2 Kpc może być uznane w stosunku do innego przedsiębiorcy za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów"

 

"Odnosząc się do stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz uzasadnienia przedłożonego zagadnienia prawnego można bowiem wyodrębnić następujące stany faktyczne, do których art. 23a uokik może mieć zastosowanie. Po pierwsze, przedsiębiorca będący stroną postępowania zakończonego wpisaniem określonego postanowienia wzorca umownego do rejestru , o którym mowa w art. 47945 § 2 k.p.c., w dalszym ciągu stosuje te postanowienia. Po drugie, identycznie sformułowane, jak postanowienia wzorca umownego wpisane do rejestru, o którym mowa w art. 47945 § 2 k.p.c., stosuje inny przedsiębiorca, który nie był stroną postępowania zakończonego wpisem. Po trzecie, przedsiębiorca będący stroną postępowania zakończonego wpisaniem postanowienia wzorca umownego do rejestru, o którym mowa w art. 47945 § 2 k.p.c. zaprzestaje - dostosowując się do prawomocnego wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - stosowania w zawieranych przez siebie z konsumentami umowach klauzul wpisanych do rejestru niedozwolonych postanowień umownych, ale rozpoczyna stosowanie klauzul, które nie będąc treściowo identyczne z postanowieniami wzorca wpisanymi do rejestru wywołują ten sam skutek. Po czwarte, inny przedsiębiorca stosuje klauzule, które nie będąc treściowo identyczne z postanowieniami wzorca wpisanymi do rejestru wywołują ten sam skutek."

 

"Sąd Najwyższy jest świadomy występujących obecnie praktyk, w których w miejsce klauzul wpisanych do rejestru powstają nowe, których skutki są takie same, ale które mają zmodyfikowaną nieznacznie treść. Praktykę taką należy uznać za naganną i sprzeczną z celami instytucji abstrakcyjnej kontroli wzorców umownych. Sąd Najwyższy uznaje, iż wprowadzenie instytucji praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów miało zapobiegać temu zjawisku. Dlatego odwołując się do argumentów o charakterze celowościowym oraz kierując się potrzebą zapewnienia skuteczności art. 23a uokik, należy zaakceptować pogląd, iż praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumenta z art. 23a uokik obejmuje również przypadki wprowadzania jedynie zmian kosmetycznych polegających na przestawieniu szyku wyrazów lub zastąpieniu jednych wyrazów innymi, jeżeli tylko wykładnia postanowienia pozwoli stwierdzić, że

jego treść mieści się w hipotezie zakazanej klauzuli. Stosowanie klauzuli o zbliżonej treści do klauzuli wpisanej do rejestru, która wywołuje takie same skutki, godzi przecież tak samo w interesy konsumentów, jak stosowanie klauzuli identycznej co wpisana

do rejestru. Akceptacja odmiennego poglądu zachęcałaby do obchodzenia art. 3851 k.c. oraz 47945 k.p.c. i prowadziła do podważenia skuteczność całego systemu. Prezes UOKiK byłby bowiem obowiązany do wytaczania kolejnych powództw w sprawach, w których postanowienia wzorców różnią się nieznacznie sposobem sformułowania lub do ciągłego wytaczania powództw przeciwko temu samu przedsiębiorcy. Powodowałoby to wpisywanie do rejestru kolejnych, bardzo podobnie sformułowanych klauzul, utrudniając korzystanie z rejestru i zmniejszając jego jasność i przejrzystość."

 

NASK wprowadził zatem nowy Regulamin, który w kontekście celowości wciąż zawierał klauzule niedozwolone uwzględnione w Rejestrze UOKIK (w odniesieniu do starego Regulaminu)

 

...

i tu następuje długa prawie dwuletnia cisza, aż do:

...

 

"Postanowienie SOKiK z dnia 13 października 2008r. o wznowieniu postępowania zakończonego prawomocnym Postanowieniem z dnia 26 stycznia 2007 r."

 

A zatem po tak długim okresie :D od uprawomocnienia się wyroku I instancji NASK odwołuje się od wyroku do Sądu Apelacyjnego w Warszawie VI Wydział Cywilny

 

Nie udało mi się dowiedzieć co było powodem / usprawiedliwieniem tak późnego wszczęcia postępowania odwoławczego (może błędy proceduralne?), ponieważ mój rozmówca z UOKIK nie posiadał 100% wiedzy w tym zakresie, dlatego prosił mnie aby nie łapać go za słowa, zwłaszcza, że rozmowa była luźna, w której sam przejawiał pewne zdziwienie wokół całej tej sprawy. Rozmówca poinformował mnie, że sprawy przed Sądem Apelacyjnym trwają z reguły 6-9 miesięcy, a zatem po wakacjach sprawa odwołania powinna być rozpatrzona ...

 

... oczywiście jeżeli znów nie wystąpią dziwne przeciągania wokół tej sprawy (mój dopisek)

 

W poniedziałek będę starał się dodzwonić do Sądu (http://www.waw.sa.gov.pl/?cmd=4&art_id=49) i być może uda mi się uzyskać jakieś informacje, chociażby zaplanowaną datę rozprawy.

 

---

Aha, wpisane do Rejestru niedozwolone klauzule muszą być usunięte ze spisu, jeżeli strona pozwana się odwołuje, dlatego też w miejscu niedozwolonych klauzul NASK mamy teraz na stronie UOKIK puste miejsca.

 

Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś informacje w zakresie powyższej sprawy, to niech pisze w tym wątku.

Edited by Radek (Brewka)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś informacje w zakresie powyższej sprawy, to niech pisze w tym wątku.

 

Ja się żywo interesuje, ale jak sam piszesz - informacji jest mało. Trochę dziwi mnie, że ta sprawa nie jest szerzej poruszana w Internecie. Ponowny wpis na listę klauzul abuzywnych miałby spory wpływ na przebieg sporów o domeny internetowe w Polsce.

 

Pisałem niedawno do działu prawnego NASK w tej sprawie, ale Ci niestety przedstawili mi jedynie fakty, które już sam wiem.

 

Ciekaw jestem co wyjdzie. Gdybyś dowiedział się o terminie rozprawy - daj znać. Może znajdę czas by stawić się jako publika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Najnowsze posty na forum

    • shape.pl turniej.pl piatnica.pl kisiel.pl inspektor.pl   Sprzedam w komplecie lub pojedynczo. Cenę podam podam zainteresowanym na PW Wszystkie opcje wygasają w 2022.
    • Przechwycone domeny jak najbardziej liczą się w statystykach NASK jako zmiana abonenta, ponieważ taka domena jest najpierw rejestrowana na dane serwisu, a dopiero po opłaceniu i transferze jest cedowana na użytkownika, który zlecił przechwycenie / wygrał licytację.
    • Dla ciebie to jest szesc, dla mnie to jest jeden   W tym kontekscie Twoje slowa " tak to już jest na tym świecie. Gdy ktoś ma okazję straci ją przez własną bezmyślość." nabieraja nowego, niezamierzonego przez ciebie znaczenia, nie prawdaz?  
    • Abstrahując od "złotej gorączki na domenach" jednego z forumowiczów, warto zastanowić się co realnie ma wpływ na taką kondycje rynku oraz w jaki sposób można coś w tej materii zmienić.   Jest rok 2020, jesteśmy w Polsce.   Fakty są takie, że jak ma się dobrze skrojone rozwiązanie do przechwytywania, to można mieć z tego profity, mimo, że są niskie kwoty, bo przecież jest możliwości założenia opcji na domenę.   Czy ktoś zorientowany może podać konkretne serwisy oprócz Aftermarket i Premium, które mają dochód z przechwytywania? Bo było już kilka które nie działają.   Jakie do tej pory są inne kanały sprzedaży na rynku wtórnym domen?   W jakich firmach sprzedających domeny .pl są zaimplementowane API do współpracy z parkingami i pośrednikami w sprzedaży w celu zwiększenia sprzedaży poprzez pokazywanie ofert z rynku wtórnego jak ma to miejsce np. na godaddy?   czy home.pl nadal współpracuje z premium.pl w tej materii?   Być może rynek jest za mały i stąd brak zainteresowania na takie rozwiązania, albo inne kwestie formalne mają tutaj znaczenie, dlatego tym bardziej warto roztrząsać te kwestie, by dotrzeć do nagiej prawdy i znaleźć kierunek warty uwagi dla szerszego grona inwestorów.    
    • odpowiadałem na ten argument .. bardzo łatwo policzyć ile "tysięcy" domen sprzedaje się oficjalnie przez am.. z tego co obserwuję jeśli sprzeda sie w dzień 10 przez KT to swięto.. druga kwestia to ceny tego co się sprzeda..  
    • RehabilitacjaPlus.pl   RehabilitacjaPlus.pl   Aukcja domeny od 10 zł, BCM. Zapraszam https://www.aftermarket.pl/aukcja/2481746
    • @Domeniacz i @panh biorąc tylko pod uwagę am: 6837 sprzedaży przez  3miesiące x 4 = ponad 27 000 z tego tylko kilkanaście procent to sprzedaże z aukcji LM czy negocjacji, ewentualnie kup teraz. czyli masz ok 3000 sprzedaży poza zakupem z przechwycenia. Z tego musisz jeszcze wyselekcjonować te domeny, które zarobiły (ROI), a tych jest mniej niż połowa, wystarczy sie przyjrzeć cenom, lub mieć w nich udział, gdzie kupuje się od kogoś domeny kilkuletnie w cenie przedłużeń.   Prawda nas wyzwoli.       https://www.aftermarket.pl/Market/LastSold/?_count=1000&_start=0
  • Oferty sprzedaży użytkowników

  • Member Statistics

    • Total Members
      18503
    • Most Online
      20372

    Newest Member
    elizarut
    Joined
×