Jump to content
Guest Michal

Matka boska na drzewie

Recommended Posts

Guest Michal

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article3...yrodnicze_.html

 

Znane z ikon kształty Matki Boskiej pojawiły się na drzewie w miejscowości Balewo (Pomorskie). Słoje pnia układają się tak, że przypominają chustę na głowie czczonej przez katolików postaci. Wierni mówią o cudzie. Modlą się tam i składają kwiaty. Zawiadomili już kurię biskupią.

 

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To blisko mnie :-) Chętnie bym zajechał, ale koszmarna droga. Może w niedzielę jak będziemy jechać na uczelnie kumpla offroadem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Michal
To blisko mnie :-) Chętnie bym zajechał, ale koszmarna droga. Może w niedzielę jak będziemy jechać na uczelnie kumpla offroadem ;)

Jak tam będziesz to proszę zrób zdjęcie modlącego się mohera z kwiatkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

edit: albo nieważne xd

 

edit2: też nieważne ;)

 

idę lepiej spać, szkoda gadać po prostu

 

 

#telefondoboga.pl

Edited by blink

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej spodobał mi się fragment "Po okolicach krąży już opowieść o 12-letniej Paulinie Zakrzewskiej z pobliskiej wsi Cieszymowo. Dziewczynka miała przeżyć wyjątkowe uniesienie podczas obserwowania drzewa. Jej matka twierdzi, że Paulina zrywała się później w nocy i nie mogła usnąć."

 

21 wiek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niech Wam będzie, poświęcę trochę zawieszenia i zalecimy tam przed zajęciami ;-)

 

Michał, podrzuć proszę e-mail to wyślę foty od razu jak złapię 3G, bo z telefonu będzie ciężko. Do jutra.

Edited by kulas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niech Wam będzie, poświęcę trochę zawieszenia i zalecimy tam przed zajęciami ;-)

 

nie zapomnij wziąć z sobą piły spalinowej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lol, ludzie mają nasrane a niewygarnięte. ;)

Toz wystarczy że po uciętej gałęzi utworzą się po latach dwa kółka i już Matka Boska....

 

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lol, ludzie mają nasrane a niewygarnięte. ;)

Toz wystarczy że po uciętej gałęzi utworzą się po latach dwa kółka i już Matka Boska....

 

;)

 

nudzi się moherom na starość, dziwisz się? xd

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie zapomnij wziąć z sobą piły spalinowej

;);)

 

Wiara czyni cuda.

Zobaczyć matkę boską na drzewie - bezcenne

Odmówić różaniec pod drzewem - bezcenne

 

Jest już puma grasująca po Polsce, a teraz będzie matka boska grasująca na drzewach.

 

Można wysłać narkomana, alkoholika na przymusowe leczenie, katolicy też powinni mieć taki ośrodek. ;)

Edited by tlen

Share this post


Link to post
Share on other sites

I w końcu nie zajechalem :-) Koledzy na radiu mówili, ze drogą tam wygląda jak po bombardowaniu ;) Szkoda czasu i samochodu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najbardziej spodobał mi się fragment "Po okolicach krąży już opowieść o 12-letniej Paulinie Zakrzewskiej z pobliskiej wsi Cieszymowo. Dziewczynka miała przeżyć wyjątkowe uniesienie podczas obserwowania drzewa. Jej matka twierdzi, że Paulina zrywała się później w nocy i nie mogła usnąć."

 

21 wiek...

 

 

Sposób na promocje miasta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Michal
Sposób na promocje miasta.

Chciałeś chyba napisać "wiochy".

Share this post


Link to post
Share on other sites
name='tlen' date='sob, 09 maj 09' post='186768']

:wacko:;)

 

[...]

Jest już puma grasująca po Polsce [...]

 

 

No właśnie puma czy inny "duży kot" akurat jest.

 

[...] Można wysłać narkomana, alkoholika na przymusowe leczenie, katolicy też powinni mieć taki ośrodek. :P

 

Nikogo już w wolnej Rzeczypospolitej na przymusowe leczenia, na szczęście wysyłać nie wolno ;)

Natomiast katolicy, tak jak i niekatolicy korzystać mogą z powszechnego dostępu do służby zdrowia.

 

Co do samego "drzewa" ...

Na przestrzeni dziejów, i to nie tylko polskich dziejów, zwłaszcza w czasach niespokojnych, latach wojny, kryzysu, niestabilności, ludzie wypatrują "znaków".

Znaków, które dla nich mogłyby stanowić jakąś nadzieję. Skoro tej nadziei (w życiu codziennym) nie widzą (np. "cudu" zapowiadanego przez obecnie miłościwie panującego nam Kanclerza).

Jest to znane zjawisko społeczne.

 

Nie jest natomiast niczym chwalebnym wyśmiewanie się z ludzkiej naiwności albo prostoty ...

Zwłaszcza, jeśli to robią oświecone wiedzą jednostki. Potrafiące chyba patrzyć nieco szerzej, z racji rozległych swoich horyzontów myślowych, na życie społeczne?

Raczej należałoby pochylić się nad osamotnieniem społecznym i bezsilnością dużej grupy osób w Polsce. Może i prostych, niewykształconych ludzi, no ale co z tego?

Nad przyczyną ich bezsilności i osamotnienia. Szkodzi komuś to drzewko? A gdzież jest tolerancja?

 

Nawet na środku placu wielkiego miasta mam prawo jeśli zechcę położyć się plackiem przed fontanną i pomodlić się do niej :P Nikomu nic do tego, bylebym tylko zachowywał się obyczajnie i nie tamował ruchu.

Edited by yarowa
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie jest niczym chwalebnym wyśmiewanie się z ludzkiej naiwności albo prostoty ...

Raczej należałoby pochylić się nad osamotnieniem społecznym i bezsilnością dużej grupy osób w Polsce. Może i prostych, niewykształconych ludzi, no ale co z tego?

 

generalnie rzut okiem na mapę polityczną świata i dane statystyczne pokazują, że im bardziej świeckie państwo, i im mniej wyznawców mzimu, tym więcej innowacji jest w życiu codziennym wdrażanych, ludzie żyją na wyższej stopie rozwoju technologicznego, a i tak są tak samo mili i podli zarazem jak w krajach, gdzie przeważa liczba ludzi praktykujących swoje modły i wiarę w gusła. Im większa religijność, tym większa bojaźliwość odnośnie nowości i nowinek wszelkiej maści.

Share this post


Link to post
Share on other sites
generalnie rzut okiem na mapę polityczną świata i dane statystyczne pokazują, że im bardziej świeckie państwo, i im mniej wyznawców mzimu, tym więcej innowacji jest w życiu codziennym wdrażanych, ludzie żyją na wyższej stopie rozwoju technologicznego, a i tak są tak samo mili i podli zarazem jak w krajach, gdzie przeważa liczba ludzi praktykujących swoje modły i wiarę w gusła. Im większa religijność, tym większa bojaźliwość odnośnie nowości i nowinek wszelkiej maści.

 

Rzuciłeś chyba przymrużonym okiem na mapę Świata ...

Chiny, Korea Północna, były Związek Sowiecki ...

Wszystkie te kraje, gdzie walczono z religią chrześcijańską i Kościołami.

 

Bojaźliwość wobec nowinek? Rozumiem, że to tylko Twoja osobista teoria. Pytałeś wynalazców w co wierzą? Pytałeś twórców szeroko pojętego "internetu" czy są wierzący? Siedzisz przed monitorem, wciskasz klawiaturę ... Znasz historię życia osób pracujących nad powstaniem takich urządzeń? Wydajesz sądy, bez podstawy naukowej ... Wiesz w co wierzą, wierzyli ..?

 

-----------

 

Uważam, za rozsądny rozdział Kościołów od Państwa. Natomiast wara od mojej religii.

Państwo ma bronić granic mojego kraju, zapewnić niezależne sądownictwo, ochronę obywateli/bezpieczeństwo (Policja) a ja mam płacić podatki. I tyle.

Do tego w co wierzę Państwo nie powinno się wtrącać.

Wysnułeś zbyt daleko idące wnioski. Amerykanie Boga mają nawet w Konstytucji.

Słabiutkie to byłyby systemy państwowe, gdzie ich rozwój systemowy zależałby w dużej mierze od tego w co wierzą ich obywatele. Rozwój gospodarczy nie jest zależny od sekularyzacji Państwa. Jest dokładnie odwrotnie. I mówię to, jako socjolog z wykształcenia, chociaż nie praktykujący (tej nauki).

Istnieje natomiast pewna zależność pomiędzy rozwojem państwa a sekularyzacją: im wyższy rozwój, tym bardziej ludzie czują się "bogami", zapominają o pewnych "regułach", nie chcą o nich pamiętać, liczy się pieniądz i "mieć a nie "być" ...

Edited by yarowa
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
:wacko:;)

 

Wiara czyni cuda.

Zobaczyć matkę boską na drzewie - bezcenne

Odmówić różaniec pod drzewem - bezcenne

To mnie po prostu rozwaliło :P:P:P;) zapomniałeś dodać : "za reszte zapłacisz kartą mastercard"

Share this post


Link to post
Share on other sites
To mnie po prostu rozwaliło :wacko:;);):P zapomniałeś dodać : "za reszte zapłacisz kartą mastercard"

 

raczej "co łaska, ale nie mniej niż 500 złotych"

 

Uważam, za rozsądny rozdział Kościołów od Państwa. Natomiast wara od mojej religii.

Państwo ma bronić granic mojego kraju, zapewnić niezależne sądownictwo, ochronę obywateli/bezpieczeństwo (Policja) a ja mam płacić podatki. I tyle.

Do tego w co wierzę Państwo nie powinno się wtrącać.

 

potem mamy takie gafy jak ta poniższa, gdzie dziennikarz, choćby nawet katolicki mysli, ma tak już zepsuty tok myslenia, że jak mieszka w katolickim kraju, to od razu wszyscy muszą być dla niego wierzący katolicy (i najlepiej praktykujący):

 

jakiś katolicki dziennikarz na kampusie [do przechodzącej dziewczyny, podsuwając jej mikrofon]: przepraszam, czy może pani powiedzieć, co uważa pani za szczególnie ważne dla swojej wiary?

 

dziewczyna: jestem niewierząca

 

dziennikarz: no to co pani zdaniem powinno być ważne dla chrześcijanina?

 

dziewczyna [zdenerwowana]: Jezus Maria, spieszę się, nie wiem, do widzenia!

 

http://konwersacyje.blox.pl/2009/05/...-niewiary.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
[...]

potem mamy takie gafy jak ta poniższa, gdzie dziennikarz, choćby nawet katolicki mysli, ma tak już zepsuty tok myslenia, że jak mieszka w katolickim kraju, to od razu wszyscy muszą być dla niego wierzący katolicy (i najlepiej praktykujący):

 

Jest to w istocie gafa i nietakt.

 

Wolę jednak taki kraj "katolicki" jak Polska, gdzie mieliśmy już Prezydenta ateistę (lub deistę), protestanckiego Premiera (Jerzy Buzek)

niż supertolerancyjne, Szwecję czy Norwegię ...

 

Tzn. legendarnie tolerancyjne, bowiem w ww. krajach aparat państwowy (urzędnicy) począwszy od Króla "w dół", musi być wyznania protestanckiego.

Czyli: brak rozdziału Kościoła od Państwa oraz brak tolerancji i wykluczenie społeczne innowierców (w tym: katolików) i ludzi niewierzących.

Edited by yarowa
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nikogo już w wolnej Rzeczypospolitej na przymusowe leczenia, na szczęście wysyłać nie wolno :wacko:

Jak nie wolno? Ludzie dostają sądowe nakazy leczenia odwykowego i przymusowo muszą się takiemu leczeniu poddać. Nie wiem jakie są konsekwencje olania tego nakazu (nie wiem, może to jest wtedy jakieś doprowadzenie przez policję).

Istnieją sądowe nakazy skierowania na leczenie psychiatryczne, przy rozpoznanych i niebezpiecznych schorzeniach w postrzeganiu świata. Myślę, że pod taki paragraf/schorzenie można podciągnąć ekstremalny katolicyzm. ;) W sumie wychodzi na to, że ośrodki już są, ale prawdopodobnie brakuje wykwalifikowanego personelu, który może się podjąć leczenia. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×