Skocz do zawartości
DD

Artykuły warte przeczytania

Promowane odpowiedzi

Grzegorz tylko co z tego ma zwykły zjadacz chleba w Rosji? Oprócz dumy narodowej..? Oczywiście jednostka jest tylko częścią ogółu.. No ale...

 

Rosja rozgrywa swą politykę międzynarodową ze zmiennym szczęściem ale nie brak jej konsekwencji. O ile Rosja dobrze (dla siebie) rozegrała swoją politykę w stosunku do Gruzji dając łupnia Amerykanom; zbliżyła się i podpisała intratne kontrakty z Wenezuelą czy twardo wyraziła swoje stanowisko w sprawie tarczy to już wcześniejsze osłabienie wpływów na Ukrainie, powolna utrata wpływów Mołdawii ( na rzecz Chin) oraz raczej skazane na niepowodzenie roszczenia co do złóż północnych równoważy skuteczność polityki Kremla. Szantaż energetyczny również jest polityką krótkowzroczną, która zmusza co obrotniejsze kraje do dywersyfikacji dostaw.

 

Rusofobem nie jestem, ale pamiętam zdanie mojego historyka, który stwierdził, iż "istnienie Państwa Polskiego nigdy nie było w interesie Rosji". Polska pozycjonując się jako pośrednik między UE a Rosją postępuję mądrze, ale nie zawsze konsekwetnie i przemyślanie realizuje politykę w stosunku ze Wschodem. Ale już na temat stosunków Polska Rosja nie będę się rozpisywał.

 

Chiny są już w dużo lepszej sytuacji niż Rosja. Pomijając fakt kondycji gospodarczej tego kraju, Chiny od lat rozszerzają strefę wpływów w Afryce (duży wysiłek chińskiego wywiadu). I to raczej Chiny są zwycięzcą w walce w Afryce - bardziej niż Rosja.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz tylko co z tego ma zwykły zjadacz chleba w Rosji? Oprócz dumy narodowej..? Oczywiście jednostka jest tylko częścią ogółu.. No ale...

 

Rosja rozgrywa swą politykę międzynarodową ze zmiennym szczęściem ale nie brak jej konsekwencji. O ile Rosja dobrze (dla siebie) rozegrała swoją politykę w stosunku do Gruzji dając łupnia Amerykanom; zbliżyła się i podpisała intratne kontrakty z Wenezuelą czy twardo wyraziła swoje stanowisko w sprawie tarczy to już wcześniejsze osłabienie wpływów na Ukrainie, powolna utrata wpływów Mołdawii ( na rzecz Chin) oraz raczej skazane na niepowodzenie roszczenia co do złóż północnych równoważy skuteczność polityki Kremla. Szantaż energetyczny również jest polityką krótkowzroczną, która zmusza co obrotniejsze kraje do dywersyfikacji dostaw.

 

Rusofobem nie jestem, ale pamiętam zdanie mojego historyka, który stwierdził, iż "istnienie Państwa Polskiego nigdy nie było w interesie Rosji". Polska pozycjonując się jako pośrednik między UE a Rosją postępuję mądrze, ale nie zawsze konsekwetnie i przemyślanie realizuje politykę w stosunku ze Wschodem. Ale już na temat stosunków Polska Rosja nie będę się rozpisywał.

Nie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem novitz o braku korzyści dla społeczeństwa. Za tzw demokracji Jelcyna cieszyli się wszyscy, tylko nie sami Rosjanie. Głównym towarem eksportowym były rosyjskie kobiety, które musiały się poniżać "zarabiając przy zachodnich autostradach" żeby dać cokolwiek do jedzenia dzieciom. Za "tyranii" Władimira Władimirowicza zaczęto regularnie wypłacać pensje i emerytury, tworzyć miejsca pracy i obniżać podatki. Jakiś niesamowitych efektów jeszcze nie widać bo pieniądze cały czas inwestowano, a całe państwo stało się jednym wielkim inwestorem, ale i one zaczną być widoczne w najbliższych latach. Z pewnością Rosja poniosła też klęski, największa to chyba policzek jaki zadano ich serbskim przyjaciołom. Niestety EU i USA i tam zdąrzyły namieszać, wprowadzając swoje cudowne rządy. Na Ukrainie ludzie już od dawna są na granicy wytrzymałości i dobrze pamietają kto ich najwięcej podburzał i mieszał w ich wewnętrznych sprawach, pamietają te eskapady Kaczyńskiego, Kwaśniewskiego, Tuska i innych.

Co do pozycji Polski jako pośrednika pomiędzy EU, a Rosją, no cóż - chyba najlepszym przykładem niech będzie tutaj Rurociąg bałtycki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trudno nie patrzeć na Rosję przez pryzmat interesów Polski. Oczywiście dzięki prezydencji Gorbaczowa a potem Jelcyna - więcej pożytku i spokoju dostal Zachód a nie sami Rosjanie. Szczególnie Gorbaczowowi Rosjanie nigdy tego nie wybaczyli a on sam jest mocno rozgoryczonym i oszukanym człowiekiem.

Próg zadowolenia Rosjan jest wyższy ale nie wiem czy nie bardziej wynika to bardziej aprobaty z polityki silnej ręki w stosunku do Zachodu..

 

Podzielam stwierdzenie Brzezińskiego iż Rosja pozbawiona Ukrainy nigdy nie będzie konkurowała o miano supermocarstwa. I chwilowe oderwanie Ukrainy od Rosji za czasów Juszczenki należy uznać za sukces. Niestety tak jak i nasza prawica tak i ukraińska nie zdała egzaminu z rządzenia i już nie długo Janukowycz niestety (dla Polski dobrze dla Rosji) obejmie władzę. Niestey Juszczence nie udało się zdobyć elektoratu we wschodniej - mocno prorosyjskiej Ukrainie.

 

Serbscy czy też wcześniej - jugosłowiańscy przyjaciele (również Polski) niestety po części zasłużyli sobie na taki los. Odrazu zaznaczam, że byłem przeciwnikiem oderwania a potem ogłoszenia niepodległości Kosowa. Dla mnie wogóle państwo arabskie takie jak Albania w Europie to wielka zagadka historii (niefortunna).

Nie mniej jednak masowe mordy ludności cywilnej nie mogły przejść bez echa. Przy okazji dowiedzieliśmy jak niewiele wart jest ONZ.

 

Jeśli chodzi o gazociąg północny to oprocz porażki polskiej polityki zagranicznej to dodałbym "nieetyczne" postępowanie Schroeder'a który tuż po zakończeniu swojej kadencji został z automatu wysokie stanowisku od Gazpromu w konsorcjum Nord Stream. Kpina.

Edytowane przez novitz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Widziałem już dziś ten artykuł na temat Rosji, ale nawet do końca nie chciało mi się czytać bo na pierwszy rzut oka widać, że to bełkot pisany na zamówienie.

Rosja to obecnie najmądrzej rządzony kraj na świecie, nie licząc jakiś małych nie odgrywających znaczącej roli na scenie międzynarodowej. Kiedy Polacy zajmowali się swoimi wojenkami i dyskutowaniem jaka to u nas demokracja jest wspaniała i pluciem na naszych wschodnich sąsiadów, Rosja umacniała swoją pozycję, obniżając podatki, upraszczając prawo i zwalczając korupcję. Dziś Chiny i Rosja kontrolują ogromne złoża bogactw naturalnych na terenie Afryki, wypracowali sobie świetny dostęp do największych zasobów surowców energetycznych w rejonach Morza Kaspijskiego, ich naukowcy już od dawna badają niezwykle bogate w surowce obszary Arktyki, a administracja zabiega o możliwość ich wykorzystania. O chińsko-rosyjskich przedsięwzięciach na terenie Syberii nawet nie wspominam. Niebawem Amerykanie spostrzegą się, że jako Naród nic nie mają ze swoich wojenek bo cała kasa poszła do kieszeni takich osób jak Dick Cheney, David Rockefeller i ich kolesie, a to Rosja i Chiny rozdają karty. Wtedy im już nawet ta natrętna antyrosyjska propaganda nie pomoże - w obronie "demokracji" oczywiście i już tylko Polacy będą żyć w przekonaniu o swojej "intelektualnej przewadze nad Kacapami".

 

Rosjanie mają ogromne długi wobec europejskich banków a cała ich gospodarka oparta jest o złoża gazu i ropy. Jeszcze kilka miesięcy temu cena ropy ostro pikowała w dół (co zresztą dało się w miły sposób odczuć na stacjach benzynowych). Podobnie rzecz ma się z gazem, UE szuka intensywnie alternatywnych źródeł zaopatrywania się w ten surowiec i prędzej czy później je znajdzie. Nie uważam, żeby opieranie gospodarki właściwie wyłącznie na surowcach naturalnych było dobrym pomysłem. Gdyby doszło do dalszego spadku cen ropy Rosjanie nie będą mieli jak spłacać swoich długów, których narobili fatalnie zarządzając krajem w trakcie zwyżki cen ropy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Może ten artykuł natchnie do rejestracji nowych futurystycznych domen typu nasze-boty.pl :D

Dziedzina ma przyszłość.

 

http://e-bot.pl

Boty są strasznie wkurzające. Dobrze, że na stronie Parku Technologicznego w GDynii PPNT.GDYNIA.PL zmienili design i wywalili tamtego bota, który się automatycznie załączał przy każdym wejściu i spowalniał przeglądarkę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hehehe zajebiście, cały świat normalnie wypadł, tylko Polacy znowu zrobili z siebie debili.

Teraz wszyscy będą myśleć, że nad Wisłą wpieprzamy karmę dla psów i kotów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz wszyscy będą myśleć, że nad Wisłą wpieprzamy karmę dla psów i kotów.

Pedigree bym nie ruszył, mój pies też nie. :D Widzę, że Brytyjczycy też wyskoczyli z karmą dla psów. :D

 

Niby coś jest na tym stole, ale jakby nic tam nie było. W oczy rzucają się tylko M&msy, parówki i Pedigree.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zauważyłem, że im człowiek biedniejszy tym się zdrowiej odżywia.

Też zwróciłem na to uwagę. Z resztą oni mają tyle ile potrzebują, a my mamy za dużo niepotrzebnych rzeczy, o bogatszych krajach już nie wspominając.

Edytowane przez Pan_Grzegorz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hehehe zajebiście, cały świat normalnie wypadł, tylko Polacy znowu zrobili z siebie debili.

Teraz wszyscy będą myśleć, że nad Wisłą wpieprzamy karmę dla psów i kotów.

 

Akurat najgorzej to wypadli Niemcy – cały stół obstawili palisadą z butelek koli i piwa :D – i Amerykanie z numeru 5, którzy odżywiają się chyba wyłącznie śmieciowym żarciem.

 

Podobają mi się zdjęcia gdzie eksponowane są warzywa i owoce, a junkfood jest wstydliwie schowany z tyłu (Włosi, Meksykanie, Egipcjanie) – widać że wiedzą co jedzą i nie jest dla nich szpanem wystawić na przedzie batoniki i gazowane napoje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adriana Stuijt

była afrykanerska dziennikarka, mieszka w Holandii

 

Na ulicach miast RPA jest jak w dżungli. Nie wiem, jak władze wyobrażają sobie zapewnienie bezpieczeństwa fanom podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2010 roku! Niestety, światowe media nie interesują się tym problemem, bo jest niepoprawny politycznie. Czarni gnębiący białych? To dla lewicy temat tabu. Sama byłam bardzo lewicowa i poprawna politycznie, ale życie brutalnie zweryfikowało moje naiwne ideały.

 

http://www.wykop.pl/ramka/231194/biali-ofiara-rasizmu-w-rpa

Edytowane przez Andro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tylko wyjątkowo, w razie nadużyć, internetowi handlarze mogą żądać odszkodowań za wykorzystanie produktu przez klientów odstępujących od umowy.

(...)

Polskie sklepy w regulaminach z reguły pomijają problem odszkodowania. Odwołują się do regulacji ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (patrz ramka niżej).

 

Tak robi Empik.com. Merlin.pl. zastrzega, że zwrot jest możliwy tylko, gdy towar nie był używany, kopiowany ani nie został w żaden sposób zniszczony.

 

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina też, że klienta e-sklepu trzeba poinformować o prawie do odstąpienia od umowy w terminie dziesięciu dni.

 

– Informacje te przedsiębiorca powinien potwierdzić na piśmie. Jeśli tego nie zrobi, to konsument może nawet w ciągu trzech miesięcy od otrzymania towaru odstąpić od umowy – mówi Małgorzata Cieloch, rzecznik UOKiK.

 

 

E-sklepy nie zarobią na zwracających im towary

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"To zwykle studenci i to już nie ostatnich, ale pierwszych lat studiów. Zdobywają doświadczenie."

Ciekawe jakie to doświadczenie zdobywaja. Ze ludzie piszą w komentarzach na onecie takie pierdoły że sie w glowie nie miesci?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kilka dni przed III Zamojskim Festiwalem Kultury im. Marka Grechuty urzędnicy za zamojskiego ratusza dostali pismo. Gdy prezydent Marcin Zamoyski przeczytał jego treść, zamarł. Okazało się, że imię i nazwisko patrona festiwalu to zarejestrowany przez Urząd Patentowy znak towarowy.

Danuta Grechuta rok temu odsłoniła pomnik swego męża w Opolu

 

"Pani Danuta Grechuta w celu ochrony przed wykorzystaniem w celach komercyjnych przez osoby trzecie sławy i popularności Marka Grechuty zgłosiła w Urzędzie Patentowym znak towarowy "Marek Grechuta" - informuje w piśmie do Zamoyskiego firma MediaWay, która reprezentuje Danutę Grechutę.

 

no to burmistrz miał lekkie zdziwko

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...a_Grechute.html

 

no niestety, edukacja w zakresie prawa własności intelektualnej w Polsce jest nadal na bardzo ale to bardzo niskim poziomie.

Edytowane przez umberto

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pani Danuta Grechuta w celu ochrony przed wykorzystaniem w celach komercyjnych przez osoby trzecie sławy i popularności Marka Grechuty zgłosiła w Urzędzie Patentowym znak towarowy "Marek Grechuta"

 

Taa? A jak to się ma do żądania pieniędzy od niekomercyjnego festiwalu? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
no niestety, edukacja w zakresie prawa własności intelektualnej w Polsce jest nadal na bardzo ale to bardzo niskim poziomie.

szczególnie chyba w urzędzie patentowym, no albo przynajmniej tam zdrowego rozsądku nie ma. Jak można zastrzec jako znak towarowy czyjeś imię i nazwisko?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To chyba na zasadzie podobnej, jak nazwisko stylisty albo twórcy konkretnej linii kosmetyków staje się chronioną marką ...

 

Może pani Grechuta chce się chronić przed możliwością wykorzystania bliskich jej piosenek, przez takie cuda jak Pan Michał Wiśniewski i Pani Dorota Rabczewska ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W przypadku kosmetyków mamy właśnie do czynienia z jakimś produktem. Piosenki chroni prawo autorskie. No chyba, że ta pani już żadnych praw do tych piosenek nie ma to próbuje jakiś sztuczek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W przypadku kosmetyków mamy właśnie do czynienia z jakimś produktem. Piosenki chroni prawo autorskie. No chyba, że ta pani już żadnych praw do tych piosenek nie ma to próbuje jakiś sztuczek.

Ma prawa do piosenek, które chroni prawo autorskie, natomiast tutaj jest inny aspekt prawa własności intelektualnej - ochrona wizerunku, gdyż nazwisko Marek Grechuta stało się niejako marką, więc zgłoszono znak towarowy i jest na niego ochrona. Więc prawo autorskie do piosenek a znak towarowy to co innego. Festiwal może być non profit, ale może też organizator ponosić korzysci niematerialne, ktopre z czasem beda materialne w sposob niebezposredni. Polaczenie nazwiska Grechuty z tym festiwalem moze z czasem sprawic, ze dod anego miasta sciagac beda jeszcze wieksze tlumy, a przez to np. miasto skorzysta na turystach, a wtedy pieniazki zarabia miasto, a nie wlasciciel znaku towarowego, ktory wykorzystano do nibezposredniej promocji miasta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ochrona wizerunku, gdyż nazwisko Marek Grechuta stało się niejako marką,

jaką marką? To po prostu nazwisko sławnego kolesia. Ochrone czyjegos wizerunku też zapewniają jakieś przepisy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

... Miejmy prawo do pomagania i dorabiania sobie, bez znoszenia obcych łap w naszych kieszeniach. Korzystajmy zatem z naszych umiejętności oraz talentów i dorabiajmy sobie gdzie możemy. Dzieki tak nawiązanym kontaktom, żadna strata pracy, żaden kryzys nie będą nam takie straszne. ...

 

http://antydziad.salon24.pl/125557,koszmar...pracy-na-czarno

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×