Skocz do zawartości
DD

Artykuły warte przeczytania

Promowane odpowiedzi

Bardzo fajna reklama ;) Powinni sie cieszyć, że mają darmową reklame

To nie żadna darmowa reklama. Wyobraź sobie, że firma wykłada duże pieniądze na kampanię piarową wizerunkową angażując się we wspieranie przedszkoli lub ogólnie dzieci, a tu nagle restauracja wywiesza baner "Robimy fajne lody (coś w ten deseń), obok wizerunek uśmiechniętych dzieci i logo firmy Haagen Dazs"

Edytowane przez umberto

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
To nie żadna darmowa reklama. Wyobraź sobie, że firma wykłada duże pieniądze na kampanię piarową wizerunkową angażując się we wspieranie przedszkoli lub ogólnie dzieci, a tu nagle restauracja wywiesza baner "Robimy fajne lody (coś w ten deseń), obok wizerunek uśmiechniętych dzieci i logo firmy Haagen Dazs"

no wyobraziłem sobie i co?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No i wreszcie jest poparte danymi statystycznymi stanowisko socjalistycznej Unii Europejskiej w sprawie ponadgranicznego e-handlu detalicznego

 

"

Chociaż obywatele UE coraz chętniej korzystają z zakupów w internecie, opublikowany w czwartek przez Komisję Europejską raport pokazuje, że najczęściej - wbrew idei ponadgranicznego internetu - mogą korzystać jedynie z krajowych sklepów on-line.

(...)

Sześciu na dziesięciu transakcji nie można było sfinalizować, bowiem sprzedawca albo odmawiał wysyłki za granicę, albo nie było możliwości dokonania ponadgranicznej zapłaty

 

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,3...ternetowym.html

 

Teraz czekamy na konkretne rozwiązania. Ten mur też musi w końcu paść!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Topolski zapewnia, że taka rejestracja pozostawia ślad, dzięki czemu plik będzie dostępny jedynie na tym sprzęcie, z którego klient się zarejestrował."

Genialne po prostu, nie dosć, że trzeba uzywać jakiegoś ich programu to go już sobie nie przeniose na innego kompa. Tak to jest jak ktoś nie chcący sie rozwijać i traktujący klientów jak złodzieji bierze sie za biznes.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
"Topolski zapewnia, że taka rejestracja pozostawia ślad, dzięki czemu plik będzie dostępny jedynie na tym sprzęcie, z którego klient się zarejestrował."

Genialne po prostu, nie dosć, że trzeba uzywać jakiegoś ich programu to go już sobie nie przeniose na innego kompa. Tak to jest jak ktoś nie chcący sie rozwijać i traktujący klientów jak złodzieji bierze sie za biznes.

 

Tak samo jest w eGazety.pl

 

Kiedyś kupiłem parę gazet w formacie e-wydania.

 

Potem okazało się, że na jednym komputerze, tym na którym najpierw otworzyłem e-gazetę, mogę niby oglądać do woli. Akurat był to pecet. Na laptopie natomiast miałem dostęp do danej e-gazety chyba tylko 3-krotnie - taki mają limit. Potem gdy kupiłem inny nowszy numer, to znów ten nowszy mogłem ściągnąć trzykrotnie, a do starszego dostęp znikał. Przy tym program, bo trzeba zainstalowac specjalny czytnik, pluł sie, że otwieram z innego komputera niż na którym załozyłem konto.

 

Później z pretensjami dzwoniłem do eGazety.pl i pytałem się, dlaczego traktuje się mnie jako potencjalnego złodzieja zakładając, że chę ukraść, ogranicza się mi swobode korzystania z e-gazet. A co, gdy ktoś jest mobilny i korzysta raz z jednego komputera raz z innego? Raz w domu, raz u znajomych, raz w podróży? Jest to absurd totalny. Tym bardziej, że płacąc raz za papierowe wydanie też może daną gazetę czytać tłum ludzi. Czy np. taki lekarz wystawiający w gabinecie jakieś czasopismo opłaca specjalną licencję, droższą, ponieważ gazete może przeczytać więcej niż 5 ludzi? Wątpię. Czy jestem przestępcą, ponieważ po zakupie papierowego wydania dam przeczytać coś znajomym? Poleciłem Panu z eGazety zajęcie się Chomikuj.pl i tego typu stronami a nie traktowaniem klientów płacących w końcu za e-wydania jak najgorszych bandytów. Potem podziękowałem i zapewniłem, że dopóki system zarządzania prawami własności w ich firemce i ich programiku się nie zmieni, nie będę kupował, choćbym musiał płacić za papierowe wydania nawet te 30% drożej (w przypadku niektórych wydań)

 

Inna sprawa, że e-gazety tak naprawdę nie są tanią alternatywą, ponieważ istniejąc w wersji cyfrowej mogą być powielane w nieskońćzonośc a jedyny koszt to jedynie transfer danych z serwera. Nie ma tu kosztów związanych z drukiem i minimalne, praktycznie zerowe związane z dystrybucją. W związku z tym koszty e-ywdań są nieproporcjonalnie drogie w stosunku do papierowych. Gdy np taki tygodnik kosztuje w kiosku 5 zł a w necie 4zł lub 4,50 to dla mnie jest to żadna przewaga cenowa i konkurencyjnośc sp[rawiająca, że navbędę e-wydanie. Więc nie ma sie co dziwić, że piractwo kwitnie. Zgodzę się na ograniczenia takie jak w czytniku e-gazety, nawet z ograniczeniem do jednego komputera, gdy e-wydanie bedzie kosztować 1 zł. Wtedy na drugim kompie będę mógł sobie kupić jeszcze raz to wydanie w razie potrzeby.

 

Na razie jednak dziekuję. Aha, abonowałem kiedyś e-gazety np "Głos Wielkoposlki" (jeszcze zanim wszedł Polska The Times" czy "Welt Kompakt" w formie e-paper jako .pdf. Normalny, ściągany na pulpit .pdf. Bez żadnych ograniczeń. Zresztą w Adobe da się zrobić ograniczenie czasowe czytania danego egzemplarza. Więc np. można zrobić 0,5 zł za 1 tydzien korzystania z e-paper. Potem stempel czasowy ulega :"degradacji" i nie można otworzyć pliku. W taki sposób korzystam np,. z berlińskiej biblioteki online Voebb24.de Po tygodniu nie mam mozliwości otwarcia e-książki. Bardzo fajny jest też "Puls Biznesu" w postaci e-paper (ten zaabonowany na pb.pl) i nie ma ograniczeń, że tylko z danego komputera można skorzystać. Bynajmniej kiedyś tak było. Czy to się zmieniło, nie wiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Poleam artykuł "Trafna domena zwiększa efektywność działań marketingowych" Beaty Mosór z działu PR NetArt-u w nr 4/2009 czasopisma marketingu i reklamy "Pro-Kreacja". Niestety, artykuł dostepny jest wyłącznie w wersji offline, czyli drukowanej. Pani Mosór pokazuje na przykładzie wyimaginowanej firmy (której nazwa kończy się na -ex), jakie domeny firma ta powinna zarejestrowac uwzględniając pisownię i wymowę.

Jednocześnie Pani Mosór omawia zintegrowaną strategię jednolitego nazywania poszczególnych projektów firmy, tak aby odpowiednio wcześnie zwrócić uwagę i zabezpieczyć sobie nazwy na przyszłość, aby nazwy projektów miały np. takie same przedrostki. Jest to na przykładzie "alle" (Allegro.pl, AlleWakacje.pl) i "Oto" (otoMoto.pl, otoPraca.pl, itd.) Grupy Allegro.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Urodziły się w latach 1990–1995. Dziś mają 14–19 lat, są więc w wieku gimnazjalno-licealnym, wybierają się na studia. Jeśli tylko nie pochodzą z biednego domu, właściwie od zawsze towarzyszył im komputer z dostępem do Internetu oraz komórka. A dlaczego „dzieci Neostrady”? Bo okres ich komputerowej edukacji zbiegł się z wprowadzeniem na masowy rynek przez Telekomunikację Polską pierwszych szerokopasmowych stałych łączy do Internetu (usługa Neostrada została uruchomiona przez TP w 2001 r.). Te dzieciaki „od zawsze” zaglądały na portale internetowe, używały Gadu-Gadu, wypłakiwały się na forach, spisywały zadania domowe z Wikipedii. Dziś blogują, blipują, siedzą na YouTube, Facebooku i innych serwisach społecznościowych. No i ciągną na potęgę filmy, seriale, muzykę, komiksy – wszystko.

 

Nowy d@rmowy świat

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki umberto, bardzo ciekawy i analityczny artykuł. Obawiam się, że brak zrozumienia dla dzisiejszych dzieci neostrady (brak zrozumienia dla następujących przemian) powoduje ucisk różnych instytucji, tworzenie "stołków" dla udowodnienia ich sensowności, zaostrzenie prawa, ale martwego prawa - jednym słowem tworzenie Państwa Policyjnego.

Nie tędy droga...

Edytowane przez maryuse

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 listopada (2009), po długich prawnych manewrach i negocjacjach, zażarta batalia dobiegła końca. Skończyło się kompromisem, choć nie wszyscy tak to postrzegają. W myśl ugody Zennström i Friis dołączą do konsorcjum nabywców, dostaną 10 proc. udziałów i za 83 mln dol. odkupią dodatkowe 4 proc., co oznacza, że firmę wyceniono na 2,75 mld dol. Wejdą także do rady nadzorczej. W zamian za to wycofają wszystkie pozwy przeciw eBayowi i członkom konsorcjum. Wniosą także oprogramowanie Joltid, krytyczne dla funkcjonowania Skype'a. Pozostali członkowie konsorcjum - z wyjątkiem Index Ventures, którą zdyskwalifikowała osoba Volpiego - wejdą w posiadanie 56 proc. akcji Skype'a, zaś eBay zachowa 30 proc.

 

Awantura o Skype'a. Mistrzowsko rozegrany poker z eBayem

 

 

Lekcja: Myślcie o zabezpieczeniu własności intelektualnej przed robieniem biznesu. :ph34r:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pobieraczek do sądu się nie śpieszy

 

http://di.com.pl/news/29613,0,Pobieraczek_...ie_spieszy.html

 

Co jeszcze ciekawsze, adres internetowy OdSiebie.pl (nie mylić z Odsiebie.com) teraz przekierowuje na stronę Pobieraczka. Ireneusz Lejczak z Pobieraczka powiedział Dziennikowi Internautów, że domena OdSiebie.pl nie należy do Eller Service. Mimo to "nietykalność" Pobieraczka w połączeniu z wykorzystaniem wspomnianej domeny sprawiła, że powstały ciekawe teorie spiskowe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pobieraczek do sądu się nie śpieszy

 

http://di.com.pl/news/29613,0,Pobieraczek_...ie_spieszy.html

 

 

W Niemczech tego typu serwisy są prawdziwą plagą i są najczęstszą przyczyna wizyt zdesperowanych rodziców w konsumenckich poradniach prawnych. Kolejne serwisy oferują darmowe dzwonki, gry, muzykę, video i co tam jeszcze, a potem się okazuje, że podczas rejestracji dziecko nie przeczytało warunków umowy (czyt. że jest abonament, który trzeba opłacić np na rok z góry na min. kilkadziesiąt euro) i po jakimś czasie przychodzi do zdezorientowanych rodziców wezwanie do zapłaty. Częsć płaci te parę euro dla świetego spokoju.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×