Skocz do zawartości
thomaso

założenie stowarzyszenia - podsumowanie

Promowane odpowiedzi

Chciałem wcześniej założyć temat, ale za dużo cudów z tymi dot eu było dziś i nie dało się skupić w ogóle. Dobra godzina, żeby założyć temat - podsumowanie i relację z przebiegu założenia stowarzyszenia.

 

- założyciele:

ponieważ założycieli musiało być minimum trzech to tylu też będzie, członkami-założycielami zostają: Saint, ja (thomaso) i Bazyli - kolejno jako przedstawiciel stowarzyszenia, zastępca i sekretarz stowarzyszenia.

 

- nazwa:

po długiej burzliwej dyskusji zadecydowaliśmy, że nazwą stowarzyszenia zostanie Polskie Stowarzyszenie Inwestorów Domen. Czemu domen a nie domenowych? Korneliusz nie napisał w temacie o "domainerach", "domeniarzach" i "domenowcach", ale Saint podczas rozmowy telefonicznej z prof. Miodkiem zapytał również o tę nazwę dla stowarzyszenia i profesor uznał, że choć tego zwrotu nie ma w słowniku, więc nie obowiązują go jeszcze żadne zasady czy formy, to ta pierwsza forma wydaje mu się o wiele bliższa poprawnej - stąd będzie w nazwie odmiana na wzór inwestorów "nieruchomości", a nie "nieruchomościowych", podobieństwo branż jest też oczywiste i taką nazwę oraz odmianę będzie też promowało stowarzyszenie, w razie czego można się powołać na taki autorytet jak prof. Miodek, a być może nawet postulować o wpisanie tego zwrotu branżowego jako "inwestor domen" do słownika języka polskiego.

 

- podobieństwo do PSWD i skrót stowarzyszenia:

skrótem stowarzyszenia będzie PSID (czytać jak grecką literę "psi" z d na końcu - nie pśid, bo się źle kojarzy), uznaliśmy, że skoro jest pełno przykładów nazw o podobnych skrótach choćby w polityce np. PSL, SLD, SDPL, które na pewno się mylą to nie ma co zwlekać i kolejny raz wybierać, skoro taka nazwa z połączenia "inwestorzy" i "stowarzyszenie" już została wybrana. Stowarzyszenie nie będzie prowadziło działalności wywrotowej ani działało na niczyją szkodę to nic się nie stanie jeśli zasługi dla rynku (o ile takie będą) jednego stowarzyszenia zostaną przypisane drugiemu i vice versa, bo cele i tak są wspólne, a jeśli komuś się obije o uszy, że są zarówno "właściciele" PSWD i "inwestorzy" PSID to raczej dobrze. Czyli zostaje PSID i taką też domenę psid.pl posiada stowarzyszenie.

 

- cele stowarzyszenia:

celem stowarzyszenia będzie "upowszechnianie wiedzy o domenach internetowych" i to będzie też wpisane w dokumentach oraz regulaminie stowarzyszenia, to i tylko to, bo cokolwiek będzie wpisane tam, będzie tylko ograniczało działalność. Zwrot wytrych, który nie ogranicza, bo można tę wiedzę (na temat rynku, cen czy czegokolwiek innego) upowszechniać zarówno u klientów końcowych, u samych siebie, u zwykłego Kowalskiego, jak i w samym NASK-u, bo tam znają ją dobrze, ale czasem całkiem inaczej interpretują.

 

- termin założenia:

na chwilę obecną wszystkie wymagane dokumenty są już skompletowane, musimy jeszcze tylko wypełnić dokumenty założycielskie, złożyć podpisy z zebrania założycielskiego i na dniach Saint będzie już składał wniosek o rejestrację stowarzyszenia w urzędzie najbliżej jego miejsca zamieszkania. Kiedy stowarzyszenie będzie już formalnie założone, zostanie to ogłoszone tu na tym podforum. Prawdopodobnie uda się to jeszcze przez Świętami.

Edytowane przez thomaso
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do nazwy mam jeszcze jedną małą uwagę do określenia "Pśt" tam nie ma "ś" w rozumieniu wymowy ponieważ litery wzięto od od pierwszych liter wyrazów tworzących pełną nazwę. Pokazując na przykładzie czy powiemy PEPSI czy powiemy "PEPŚI" jak dziecko trochę czy PEPSI? To chyba zamka sprawę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Również bardzo się cieszę ;)

 

[...] czy powiemy PEPSI czy powiemy "PEPŚI" jak dziecko trochę czy PEPSI? To chyba zamka sprawę.

 

Sprawa oczywiście jest zamknięta, ponieważ po wyborach, debatach, wybrano. I koniec.

Natomiast przykład z PEPSI nie zamyka [niestety] sprawy. Przekonamy się o tym, nie pisząc i odczytując Forum ale - jak zwykle - w rozmowach "kuluarowych" ;) .

To "ś" będzie również i oczywiście używane przez nieprzychylne Stowarzyszeniu środowiska.

Myślę jednak, że kiedy wszystkie ewentualne "prztyczki" Stowarzyszenie obróci w żart a dodatkowo będzie "uprawiało" kampanię pozytywną, wszystko ułoży się ok.

Edytowane przez yarowa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę mnie to zdrowia kosztowało, ale w końcu dopiłem sprawę stowarzyszenia i złożyłem odpowiednie papiery. W tak zwanym międzyczasie były różne perypetie z urzędasami w więc musiałem trochę pokombinować.

 

TU znajdziecie kwit ze starostwa (dane celowo zakryte, gdyż są to moje dane i adresy domowe)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

×