Skocz do zawartości
DD

Ciekawe artykuły o domenach

Promowane odpowiedzi

Nawet DD dał wywiad dla TVP.info :P

(i trochę reklamy dla niektórych adresów no i dla aftermarket.pl)

 

 

Bezpośredni link do video:

http://www.tvp.info/informacje/ludzie/ile-...litykow/2695400

 

Darmowa reklama dla Aftermarket.pl. Michał pewnie zaciera ręce :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie mialem o tym pisac, bo akurat ogladalem TVP INFO :P Daniel znowu sie pokazal no i oczywiscie reklama dla AM :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Proponuje posluchac pana Tomczykiewicza, a pozniej zajzec na strone tomczykiewicz.pl.

Typowo, w stylu POlityka :P

 

Akurat Pan Tomczykiewicz w tym wypadku nie plecie bzdur, wydaje się, że myśli on bardziej globalnie. Proponuję spojrzeć na tomczykiewicz.com i datę rejestracji domeny we whois (2005), po prostu jest zwolennikiem com-ów :P

 

Gratuluję DD ponownego przebicia się do TV, zwłaszcza z tym podpisem, 9 sekund ale zawsze :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem sobie w Empiku i na stoisku prasowym widzę miesięcznik "Pomysł na firmę", a na okładce jako jeden z trzech wyróżnionych tematów "Łowcy adresów". Przejrzałem całe to wydawnictwo i tekst o domenach wydaje się jednym z niewielu, który nie jest sponsorowany, przy innych - głównie dotyczących franczyzy - info jak i za ile kupić licencję lub modułowa reklama firmy.

 

Moim zdaniem autor rzetelnie opisał, że na domenach można zarobić, ale po pierwsze nie jest to proste, po drugie wymaga czasu, wiedzy, cierpliwości, trochę pieniędzy i odrobinę szczęścia, wreszcie po trzecie nikt nie może liczyć na "mannę z nieba".

 

Dobre są "bon moty" autora, na przykład, że zwykle następnego dnia po rejestracji należy od swoich pierwotnych marzeń dotyczących wartości zarejestrowanej domeny należy odjąć jedno zero, albo gdy nasza wymarzona domena ma zajętą końcówkę "pl" oraz końcówkę "eu", to ... należy szukać innej wymarzonej domeny.

 

Jako eksperci występują trzy znane nam ;-) osoby, wszyscy mają swoje foto. MICHAU (foto poważne), SELES (foto z uśmiechem) i NETWORKER (foto w stylu "biznesmen incognito") wyrażają krótkie rady i opinie dotyczące domenowego biznesu.

 

Pismo na pewno nie jest opiniotwórcze, ale tekst ma ogólnie pozytywny wydźwięk.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jestem sobie w Empiku i na stoisku prasowym widzę miesięcznik "Pomysł na firmę" [...]

ciekawe, mogles zrobic foto tego i wrzucic, bo kupowac tego dla jednego artu chyba malo kto zamierza

Edytowane przez megalgal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tekst jest typowym tekstem objaśniającym osobom nie związanym z branżą, o co tu chodzi i jak można na tym zarobić. Myślę, że dla osób z DI nie ma tam nic nowego, czego nie dowiedzieli się czytając forum regularnie. Ale nie jest wykluczone, że ten kto tym artykułem zainteresuje się tą działką, to zajrzy na DI, bo nazwa naszego forum też tam jest podana :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji artykułu i listy najdroższych sprzedanych domen w 2010 roku z pierwszej strony - gmail.pl za 119 400 PLN, a update WHOIS wciąż z 2009.10.31 21:10:58...

 

P.S Fragment z końca materiału: "A gdy już sprzedasz swoją pierwszą domenę, nie opijaj sukcesu. Standardowy koszt takiej fety to ok. 20 zł, za które możesz przecież zarejestrować dwie kolejne nazwy."

 

Za kogo nas ma autor artykułu.. Za 20 zł to chyba można kupić 3 tanie wina :P Domainer po sprzedaży domeny opija to przynajmniej Crystalem, za którego mógłby zarejestrować 100 nowych nazw... :D

 

:blink:

 

DD

Edytowane przez Daniel Dryzek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ciekawe, mogles zrobic foto tego i wrzucic, bo kupowac tego dla jednego artu chyba malo kto zamierza

Zawsze chodziłem swoimi drogami i pewnie dlatego jestem w mniejszości. Dlatego nie dość że już przeczytalem to jeszcze kupię :P

Wiesz.... tam są też inne artykuły - a to co przeczytalem przekonuje mnie do tego aby przeczytać pozostałe.

 

 

networker - dzięki za link. :blink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Artykuły o branżach specialistycznych powinny być pisane przez specjalistów a nie dziennikarzy.

 

Wyobraźmy sobie pewien scenariusz.

Japońscy naukowcy opracowali przełomową

technologię, która ma szansę znaleźć

komercyjne zastosowanie w perspektywie

kilku lat. Oczywiście znaleźli już dla niej

zgrabną nazwę. Przypadkiem dotarłeś do

tej informacji w zagranicznym serwisie jako

jeden z pierwszych internautów ze strefy

„pl”. W okamgnieniu rejestrujesz więc nazwę

w rozszerzeniu krajowym. Następnego

dnia o sukcesie Japończyków bębnią polskie

portale, rozsławiając przy okazji twoją

domenę. Co dalej? Już wiesz: czekasz na

ofertę zakupu. Jeśli nadejdzie szybko, odrzuć

ją bez zastanowienia – kolejne będą

poważniejsze.

 

vide Rejestracja w złej wierze.

Przy tak sprecyzowanych nazwach domenę można odzyskać choćby na podstawie zarejestrowanego znaku towarowego.

 

 

...ani

„com” ani „eu”, a tym bardziej

„biz.pl” nie mają szans w starciu

z „pl”. Oczywiście w połączeniu

z polską nazwą. Jeśli

rozszerzenie krajowe jest zajęte,

sprawdź „com.pl” i „eu”. Jeśli

znowu pudło – zmień nazwę.

 

pewnie :P a serwis praca.info został kupiony przez Axel Springer za tak wysoką kwote, dlatego że takie końcówki "nie mają szans"?

czy moze Oferty.net jeden z najwiekszych serwisów nieruchomości? A może interaktywnie.com nalezący do grupy Money.pl czy kuchnia.tv należący do Canal+ ?

O wyborczej.biz czy TVP.info nawet nie wspomnę.

 

Dla mnie to nastepny artykuł o modnym temacie, napisany bez przygotowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ciekawe, mogles zrobic foto tego i wrzucic, bo kupowac tego dla jednego artu chyba malo kto zamierza

Co najwyżej mógłby rozesłać poprzez PW do zainteresowanych osób, bo publiczne udostępnianie... wiadomo, takie tam sprawy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Artykuły o branżach specialistycznych powinny być pisane przez specjalistów a nie dziennikarzy.

 

Dla mnie to nastepny artykuł o modnym temacie, napisany bez przygotowania.

 

Chyba mylisz rodzaje prasy.

 

Jest prasa specjalistyczna i prasa popularna (inaczej "kolorowa"). Mają one zupełnie inne zadanie. Pierwsza rzeczywiście jest (a w zasadzie powinna być :P ) przygotowywana przez specjalistów. Druga ma przybliżyć w przystępnej formie jakiś temat i ewentualnie odesłać zainteresowanych do prasy lub innego źródła, w tym wypadku na forum DI.

Ostatnio ukazał się w miesięczniku "Press" tekst o Tomaszu Kammelu. Rzetelny, pisany przez specjalistów, obszerny tekst analizujący jego potencjał marketingowy, przewidujący jego przyszłość w branży, itp. Czy sądzisz, że taki tekst mógłby się ukazać w jakiejś "Gali" lub innej "Tinie" (chociaż akurat te dwa tytuły to także dwa różne segmenty rynku prasowego)?

 

Ja także mam swoje, dość krytyczne zdanie o dziennikarzach, ale jak to kiedyś napisano "znaj proporcje Mocium Panie".

 

Uważam, że tekst w "25 pomysłów ..." jest OK, chociaż nie ustrzegł się błędów, to przynosi zdecydowanie więcej korzyści (dla branży) niż szkody. Powtórzę też jedną ważną uwagę, o której pisałem na początku tego tematu. Tekst jest obiektywny, bo jako jeden z niewielu w tym numerze miesięcznika nie jest podparty reklamą opisywanej firmy lub działaności. Trudno tu nawet dopatrzyć się kryptoreklamy, bo kogo by promowano? Nazwy "Dropped", "KopalniaDomen", czy "DomDomen" nie są podawane w kontekście promocyjnym, chociaż oczywiście SELES na pewno się nie pogniewał, że pada nazwa jego serwisu. Kilkanaście lat temu "Gazeta Wyborcza" (niech jej przeciwnicy na chwilę ugryzą się w język, bo nie chodzi tu o kwestie polityczne) opracowała rodzaj kodeksu bardzo ostro traktujący kwestię tzw. kryptoreklamy. Po kilku latach został on zmodyfikowany (zliberalizowany), bo okazało się, że prowadzi to w ślepą uliczkę. Nie można było praktycznie w ogóle pisać o gospodarce, bo przecież muszą tam padać jakieś nazwy firm. Bardzo ostry kurs dotyczący kryptoreklamy zachowała głównie TVP, ale tutaj ewidentnie chodzi o korzyści wynikające ze "product placement", jako narzędzia marketingowego, czyli upraszczając "po co pokazywać coś bezpłatnie, skoro możemy coś pokazać i wziąć za to kasę od producenta".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chyba mylisz rodzaje prasy.

 

Jest prasa specjalistyczna i prasa popularna (inaczej "kolorowa"). Mają one zupełnie inne zadanie. Pierwsza rzeczywiście jest (a w zasadzie powinna być :) ) przygotowywana przez specjalistów. Druga ma przybliżyć w przystępnej formie jakiś temat i ewentualnie odesłać zainteresowanych do prasy lub innego źródła, w tym wypadku na forum DI.

 

No to napisz proszę jaki rodzaj prasy dopuscza wprowadzanie czytelnika w błąd?

 

W pierwszej części artykułu autor przedstawia cyberquatting jako metodę na biznes a w drugiej pisze bzdury o konieczności wybrania innej nazwy jeżeli .com.pl / .eu jest zajęte.

 

 

Ja także mam swoje, dość krytyczne zdanie o dziennikarzach, ale jak to kiedyś napisano "znaj proporcje Mocium Panie".

 

Jeżeli artykuł zaczyna operować pseudo-pewnikami serwując je jako fakty z danej dziedziny, to tego typu artykuł nie nadaje sie nawet do prasy bulwarowej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli artykuł zaczyna operować pseudo-pewnikami serwując je jako fakty z danej dziedziny, to tego typu artykuł nie nadaje sie nawet do prasy bulwarowej.

 

Jesteś idealistą :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
... to tego typu artykuł nie nadaje sie nawet do prasy bulwarowej.

Jeśli to dotyczy artykułu z linku networkera to proponuję samemu coś napisać....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pewnie :) a serwis praca.info został kupiony przez Axel Springer za tak wysoką kwote, dlatego że takie końcówki "nie mają szans"?

czy moze Oferty.net jeden z najwiekszych serwisów nieruchomości? A może interaktywnie.com nalezący do grupy Money.pl czy kuchnia.tv należący do Canal+ ?

O wyborczej.biz czy TVP.info nawet nie wspomnę.

 

 

przecież tam wyrażnie pisze is am to cytujesz i dajesz boldem

 

"w starciu z PL nie mają szans"

 

nie, że nie mają szansw ogóle, ale że peelki sa lepsze, popularniejsze etc

 

znasz kogoś kto wolałby mieć domenę praca.info niż domenę praca.pl ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jeśli to dotyczy artykułu z linku networkera to proponuję samemu coś napisać....

 

Chętnie bym napisał, ale od kilku miesięcy pracujemy nad ukończeniem dwóch start'up'ów,

więc na razie koncentruję się tylko na tych projektach.

 

 

 

przecież tam wyrażnie pisze is am to cytujesz i dajesz boldem

 

"w starciu z PL nie mają szans"

 

nie, że nie mają szansw ogóle, ale że peelki sa lepsze, popularniejsze etc

 

znasz kogoś kto wolałby mieć domenę praca.info niż domenę praca.pl ?

 

ale chyba widzisz róznicę pomiedzy stwierdzeniem...

 

"...ani

.com ani .eu, a tym bardziej

.biz.pl nie mają szans w starciu

z .pl. Oczywiście w połączeniu

z polską nazwą."

 

...a stwierdzeniem co kto by wolał :)

 

Jakby inne końcówki nie miały szans "w starciu z .pl" (tak jak insynuuje autor) to w TVN24 nie mówiono i pisano by wielokrotnie o serwisie Oferty.net jako największym portalu sprzedaży nieruchomości.

 

http://www.tvn24.pl/-1,1602196,0,1,ceny-mi...,wiadomosc.html

http://www.tvn24.pl/12692,1649104,0,1,mies...,wiadomosc.html

http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1581326,0,,ce...,wiadomosc.html

itd itd...

 

....ForumPrawne.org nie miałoby prawie 5% zasięgu wśród polskich internautów, a podatki.biz ponad 290 000 RU.

 

Pisanie bajek o braku szans w jakimś wyimaginowanym starciu z .pl, to po prostu brak kompetencji w temacie.

A sugerowanie .com.pl jako alternatywy, jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utwierdza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ale chyba widzisz róznicę pomiedzy stwierdzeniem...

 

"...ani

.com ani .eu, a tym bardziej

.biz.pl nie mają szans w starciu

z .pl. Oczywiście w połączeniu

z polską nazwą."

 

...a stwierdzeniem co kto by wolał :D

 

Jakby inne końcówki nie miały szans "w starciu z .pl" (tak jak insynuuje autor) to w TVN24 nie mówiono i pisano by wielokrotnie o serwisie Oferty.net jako największym portalu sprzedaży nieruchomości.

 

http://www.tvn24.pl/-1,1602196,0,1,ceny-mi...,wiadomosc.html

http://www.tvn24.pl/12692,1649104,0,1,mies...,wiadomosc.html

http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1581326,0,,ce...,wiadomosc.html

itd itd...

 

....ForumPrawne.org nie miałoby prawie 5% zasięgu wśród polskich internautów, a podatki.biz ponad 290 000 RU.

 

Pisanie bajek o braku szans w jakimś wyimaginowanym starciu z .pl, to po prostu brak kompetencji w temacie.

A sugerowanie .com.pl jako alternatywy, jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utwierdza.

 

Jak zwykle wymyślasz, żeby pokazać, że jesteś najmądrzejszy na świecie. :) Artykuł i zacytowany fragment odnosi się do sprzedaży domen, a nie rywalizacji serwisów. Polskie keywordy zdecydowanie najlepiej sprzedają się w rozszerzeniu .pl i taki był sens tego stwierdzenia. Tak usilnie powołujesz się na przykład oferty.net, a tymczasem właściciele tego serwisu doskonale zdają sobie sprawę z przewagi .pl nad .net - w tamtym roku 3-krotnie składali mi propozycję kupna jednej z domen w rozszerzeniu .pl, gdzie ten sam keyword w .net do dzisiaj "leży" wolny. Z samej istoty unikalności domen wynika, że tylko jeden podmiot może myć abonentem .pl-ki, co nie jest powodem do zaprzestania budowy stron w innych rozszerzeniach. To, że musisz wyszukiwać jakieś serwisy, które odniosły popularność w innych rozszerzeniach świadczy tylko o niezaprzeczalnej dominacji .pl-ki na naszym rynku. Gdyby było inaczej nie musiał byś zasypywać forum tymi przykładami i przekonywać wszystkich do swojej tezy bo byłoby to dla reszty forumowiczów jasne i oczywiste.

Edytowane przez Pan_Grzegorz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jak zwykle wymyślasz, żeby pokazać, że jesteś najmądrzejszy na świecie. :)

 

Niestety nie mam wpływu na to jak odbierasz moje posty.

Ale skoro tak "wymyślam" to szukajac domeny zwiazanej z pracą

(w przypadku gdy praca.pl jest zarejestrowana) wybrałbyś alternatywnie praca.com.pl czy praca.net ?

 

 

Tak usilnie powołujesz się na przykład oferty.net, a tymczasem właściciele tego serwisu doskonale zdają sobie sprawę z przewagi .pl nad .net

 

Co to znaczy "przewagi"? W usability? type-in? SEO? SERP? SEM? wizualnej?

Pytam, bo jak wpiszę w Google "nieruchomości" to Oferty.net wyskakuje jako 3cie.

Jak wpiszę "podatki" to pierwsze wyskakuje Podatki.biz

O zgrozo ....szukam "alkomaty" i mam na pierwszej stronie alkomaty.org, alkomaty.biz, alkomaty.info, alkomat.com nawet alkomaty.net.pl

 

 

Nie neguje....super jest mieć .pl, ale z autopsji wiem że od nawet najlepszej domeny .pl do porzadnie rozruszanego portalu dzielą lata pracy, a sama końcówka gwarantuje niewiele.

Zanim właściciele tych "cudownych" zaparkowanych .pl'ek cokolwiek na nich postawią to KK rozruszają serwisy na alternatywnych końcówkach,

do takiego stopnia że nadgonienie straconego czasu (zarówno w SERP jak i AW) będzie ledwo (o ile wogóle) osiągalne. No chyba że przekonasz internautów żeby nie używali wyszukiwarek :D

 

 

 

To, że musisz wyszukiwać jakieś serwisy, które odniosły popularność w innych rozszerzeniach świadczy tylko o niezaprzeczalnej dominacji .pl-ki na naszym rynku. Gdyby było inaczej nie musiał byś zasypywać forum tymi przykładami i przekonywać wszystkich do swojej tezy bo byłoby to dla reszty forumowiczów jasne i oczywiste.

 

Nic nie muszę wyszukiwać. Co krok tworzą się nowe serwisy do których zagladam....ot choćby WebShake.tv czy Lookr.tv

Pozatym - jak to sam napisałeś - "zasypując" forum przykładami pokazuję że jest ich chyba jednak sporo :P

Jeszcze rok / dwa lata temu niejeden rysował kółko na czole jak rozmawialiśmy o tych końcówkach. Wtedy było ich kilka.

Dziś sytuacja się zmienia. Portali medialnych, informacyjnych, blogów, for etc... przybywa. To samo tyczy się innych końcówek jak chocby Wyborcza.biz (nie musiałem "wyszukiwać" bo czytam czesto na telefonie).

I uwierz, nie jestem fanem .biz ale KK kupująi je i rozwijają. Co poradzić.

 

Jeżeli mentalnie siedzisz w roku 2003 to Twoja sprawa, ale internet idzie do przodu. Podczas gdy piszesz o "dominacji" końcówki, tak naprawdę dominuje treść.

Dla autora atykułu niestety liczace są tylko 3 rozszerzenia, a IMO ktokolwiek bacznie obserwuje rynek, się z tym nie zgodzi.

Edytowane przez Alex

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ale chyba widzisz róznicę pomiedzy stwierdzeniem...

 

"...ani

.com ani .eu, a tym bardziej

.biz.pl nie mają szans w starciu

z .pl. Oczywiście w połączeniu

z polską nazwą."

 

...a stwierdzeniem co kto by wolał :)

 

Jakby inne końcówki nie miały szans "w starciu z .pl" (tak jak insynuuje autor) to w TVN24 nie mówiono i pisano by wielokrotnie o serwisie Oferty.net jako największym portalu sprzedaży nieruchomości.

 

 

oczywiście nie masz racji. To czy domeny w innych końcówkach mają/nie mają szans w starciu w .pl w branzy handlu domenami nie ma zadnego związku z popularnoscią danych serwisów

 

 

Twój problem jest taki, że nie umiesz oddzielić pojęcia domeny od serwisu.

 

Masz ochotę, to mozesz też o mnie napisać, ze mentalnie tkwie w 2003 roku spoko

 

natomiast jak ktoś mnie pyta czy wolę jabłka od gruszek to nie odpowiadam, że to nie ma znaczenia, bo najlepszy jest dżem truskawkowy z Łowicza, bo się najlepiej sprzedaje

Edytowane przez networker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"...specjaliści powinni pisać artykuły o domenach" :)

a dziennikarze powinni rejestrować domeny i sadzić marchewki :P

 

Przecież tylko bardzo niewielka część czytelników po przeczytaniu artykułu zajmie się domenami, ale za to większość czytelników którzy szukają pomysłu na firmę dowie się, że jest taki biznes który nazywa się inwestowanie w domeny.

Gdybyś Alex nie zauważył - podpowiem, że to właśnie jest główną ideą artykułu i jest on tak napisany przez specjalistę by czytelnicy TEJ gazety, artykuł przeczytali z zainteresowaniem, oraz coś im w głowach zostało.

 

Choć nie pisałem artykułu - idę zrobić kalafiorową :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×