Jump to content
marismo

Oszustwo dotpay.pl? Jaka alternatywa?

Recommended Posts

No tak, okazało się, że zarobionych parunastu tys. zł nie wypłacę z dotpay - bo zarobiłem je jako os.fizyczna dawniej niż 2 lata temu - dotpay informuje lakonicznie:

 

Szanowny Panie,

 

uprzejmie informujemy, że zgodnie z art. 646 Kodeksu Cywilnego

roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat

dwóch od oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane od dnia, w

którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane. Dlatego też w panelu

administarcyjnym nie ma już możliwości wystawienia rachunku.

 

Nasyłam na nich policję skarbową w zamian, żeby sprawdzili, czy w innych sprawach wszystko ok i czy w ogóle to uczciwe zagrywki te umowy o dzieło. Na jaką firmę teraz zmienić? Podobno Przelewy24 tak samo podejrzane.

Edited by marismo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasadniczo umowy generowane są po okresie rozliczeniowym i dostępne w panelu. Zwykle były dostępne, ja się często tam nie logowałem bo wychodziłem z założenia że raz na jakis czas rozliczę wszystko hurtowo jednym poleconym. Ale tym razem patrzę i coś podejrzanie mało kasy mam na panelu a ostatnia umowa z 2008-08. Sprawdzam pliki u mnie z wysłanymi umowami, ostatnie generowałem z 2006 roku. No więc wysłałem pytanie, gdzie jest np cały 2007 rok? Szczyt wszystkiego to co mi odpisali. Zamierzam spotkać się w tej sprawie z policją skarbową bo na pewno im nie odpuszczę takiego traktowania. Do sądu na razie nie zamierzam isć, mam dobrego adwokata ale szkoda na to czasu, po prostu dobiorę im się do tyłka kontrolami, podpierdzielę ich do skarbówy (a tu mam dobre kontakty) by się zajęli tym - tak czy owak mam listę smsów i świadków którzy korzystali z usług w tym czasie.

No dobra, wysłałem im reklamację, zobaczymy co odpiszą. Dam znać i ewentualnie będę kontynuował sprawę.

Edited by marismo

Share this post


Link to post
Share on other sites
współpracuję z platnosci.pl od dłuższego czasu i nigdy nie było problemów.

 

Kolega pisał, że się rozlicza jako osoba fizyczna, a osoby fizyczne nie mogą podpisać umowy z Platnosci.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

podaj kontakt mailowy, ciekawe jakby dostali kilkadziesiąt maili, z zapytaniem czy to prawda, że oszukują, bo tak piszą o nich na forach, czy byłaby jakaś reakcja, wrzuć to na alert24.pl, a potem jak ci coś napiszą to na wykop, plus maile i nigdy nie wiadomo czy nie zaczną myśleć, że sami mogą więcej stracić, w każdym razie nie należy tego tak sobie zostawiać

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zasadniczo umowy generowane są po okresie rozliczeniowym i dostępne w panelu. Zwykle były dostępne, ja się często tam nie logowałem bo wychodziłem z założenia że raz na jakis czas rozliczę wszystko hurtowo jednym poleconym. Ale tym razem patrzę i coś podejrzanie mało kasy mam na panelu a ostatnia umowa z 2008-08. Sprawdzam pliki u mnie z wysłanymi umowami, ostatnie generowałem z 2006 roku. No więc wysłałem pytanie, gdzie jest np cały 2007 rok? Szczyt wszystkiego to co mi odpisali. Zamierzam spotkać się w tej sprawie z policją skarbową bo na pewno im nie odpuszczę takiego traktowania. Do sądu na razie nie zamierzam isć, mam dobrego adwokata ale szkoda na to czasu, po prostu dobiorę im się do tyłka kontrolami, podpierdzielę ich do skarbówy (a tu mam dobre kontakty) by się zajęli tym - tak czy owak mam listę smsów i świadków którzy korzystali z usług w tym czasie.

No dobra, wysłałem im reklamację, zobaczymy co odpiszą. Dam znać i ewentualnie będę kontynuował sprawę.

Straszyc to mozesz dostawce wegla i gazet... Nie wnikam, czy straciles, czy nie i czy Cie oszuali czy nie, ale chwalenie sie, ze ma sie takie a nie inne koneksje w skarbowce?! Poza tym, uwazasz ze oszusci sa idiotami i nie maja (zazwyczaj w tego typu "firmach" wyjatkowo uczciwych) ksiegowych?! Skarbowka to dla nich male Miki i lepiej sie nie osmieszac. Jak juz, to lepiej do UOKiK :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że UOKIK bo umowy o dzieło gdzie jestem "wykonawcą" są de facto umową współpracy, zresztą same te ich umowy to fikcja ("o wykonanie raportu" - mowy nie ma, że chodzi o smsy), także mam naprawdę wiele planów działań wobec nich, ale tak jak napisałem, najpierw spróbuję to załatwić polubownie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Najnowsze posty na forum

    • Nie, większość gości już sobie poszła, została tylko grupka nawalonych kolegów wujka z wojska do których nie dociera, że jest niedziela 6 rano, impreza się skończyła i powinni iść do domu. Wydaje im się, że wujek postawi jeszcze jedną flaszkę ale nie wiedzą jeszcze, że zaraz ciotka się wkurzy i wywali wszystkich za drzwi. Będą jakiś czas jeszcze siedzieli pod blokiem: "Heniek, ale jasi mufiee, ty sprzedasz te domene za 250000, czymaj jescze"    
    • A o czym tu dyskutować? Rynek domen się skończył jak imieniny u wujka tylko każdemu głupio jako pierwsi goście wyjść z imprezy.
    • Jeżeli ktoś buduje społeczność w takich serwisach i potrafi na tym zarabiać (zwiększać popularność marki / ilość followersów), to takie hasztagi mogą mu pomóc zwiększyć zasięg, oszczędzając trochę środków na kampaniach płatnych. Jest to więc raczej alternatywa dla takich kampanii, a nie dla domen.  
    • Przecież to nie są produkty konkurencyjne - hashtagi i domeny. Generalnie media społecznościowe, może częściowo poza FB zagospodarowują content, który wcześniej praktycznie nie istniał. Streemy z gier,  wygibasy z tiktoka,  sesje zdjęciowe jakichś instagirls - kto umieszczał takie coś pod domenami? Po prostu szersze możliwości publikowania treści przez każdego, ale z reguły nie jest to materiał wymagający własnej strony. Odnośnie hashtagów to ta opcja się nie bardzo sprawdziła, a szkoda. Hashtagi są już wygaszane, np. na Instagramie, algorytm promuje już zupełnie inne działania.
    • Moja pierwsza domena jaką sprzedałem to pro.* O ile dobrze pamiętam, poszła chyba za ~70zł ponad dekadę temu. Warszawa to państwo w państwie, więc jak dobrze rozreklamujesz, za stówkę może ktoś weźmie. Jedna uwaga - w tamtych czasach NK i FB dopiero raczkowały,...
    • Ale w jaki sposób to w ogóle działa? "Poszukaj nas pod #HydraulikStefan"? Mam wrażenie, że te hashtagi są dobre do jakichś chwilowych akcji w socjał mediach, jak #metoo, a potem znikają. Plus w charakterze "normalnych" tagów - do grupowania wiadomości/wypowiedzi związanych z jakimś tematem czy miejscem, np. #domeny, #Wielkanoc czy #Szczecin. W szerokim Internecie poza paroma serwisami (twitter, facebook) w zasadzie nie istnieją. Poza tym, czy próbowałeś kiedyś realnie korzystać z hashtaga aby coś znaleźć? Czy tylko zapoznać się i ew. włączyć w "strumień świadomości" płynący wspólnym korytem? Raz czy dwa kliknąłem taki tag i widziałem jedynie bełkot. Jakieś spam-posty korzystające z popularności taga przeplatane z postami narzekającymi na spam-posty, żadnej wartościowej wypowiedzi. Nie wyobrażam sobie żadnego sensownego (a zwłaszcza biznesowego) zastosowania hashtagów "społecznościowych".
    • Treść znam, bo dostałem ją na maila. Ciekawi mnie kto skasował temat i czemu nie podjęto dyskusji
  • Oferty sprzedaży użytkowników

  • Member Statistics

    • Total Members
      18381
    • Most Online
      20372

    Newest Member
    john000
    Joined
×