Skocz do zawartości

empireus

empireus

Rejestracja: 15 Feb 2008
Poza forum Ostatnio: Informacja prywatna
****-

W temacie: Szok, w jakim popier***nym kraju żyjemy

02 February 2017 - 19:09

No cóż, była era Gudzowatych , co się dorobili na imporcie gazu, ropy czy tam czego jeszcze. To teraz nowa mafia się szykuje.

...

Mafia jest tam, gdzie coś jest ograniczone. Mafią można nazwać choćby tak hołubione przez Ciebie koncerny farmaceutyczne. 

W walce z nowotworem, nie zawsze chodzi o wyleczenie człowieka. Ta marihuana nie musi leczyć. Ba! Nie musi nawet przynosić ulgi w cierpieniu. Wystarczy, że po jej zażyciu człowiek chory będzie miał nadzieję... Takie placebo. Podświadomość potrafi czynić cuda, o których najlepsi onkologowie mogą co nieco opowiedzieć. 

 

Poza tym, odchodząc od "leczniczej marihuany" co złego jest w hodowaniu "maryśki"? Czemu ktoś ma za mnie decydować czym się odurzam? Równie dobrze, zabrońmy alkoholu, niektórych klejów, papierosów itd. Maku zakazali, więc kompotu sobie nie zrobię, ale zawszę mogę kupić butapren i sztachać się do woli... 

 

Sytuację przyrównałbym do alkoholu - np. we Francji czy Włoszech popularnym jest picie lampki wina (niektórzy nawet rozcieńczają wodą) do obiadu. Jakoś nikt z tego powodu nie wpadł w alkoholizm. U nas kultura picia jest inna. Gdyby tak każdy miał doniczkę w domu i legalnie od czasu do czasu zapalił sobie skręta... Albo inaczej - gdyby ten skręt z maryśką był powszechnie dostępny jak np. piwo, to może i więcej ludzi by paliło to zielsko, ale i mniej ludzi wpadałoby w narkomanię, bo nie byliby kuszeni przez dilów innymi "lepszymi" specyfikami. 

Obecnie jest tak, że chcąc kupić czystą maryśkę graniczy z cudem. Nie ma się pewności, czy nie było to czymś kropione albo dodatkowo nawożone. Chcąc podać takie "zioło" choremu, można mu bardziej zaszkodzić niż pomóc.


W temacie: Daty opłacenia się nie zgadzają u rejestratora oraz NASK (whois)?

06 January 2017 - 22:16

Wszystkie "obowiązki" tej firmy reguluje umowa, którą z nimi zawarłeś. Przeczytaj ją, to będziesz wiedzieć, co mogą a czego nie mogą - i  za co im tak naprawdę zapłaciłeś.

 

Rozumiem, że każdą umowę czytasz po kilka razy? Ew pamiętasz dokładnie po kilku latach, co takowa zawiera? Mi się trafiło (chyba dwukrotnie), że w pre....pl chciałem przedłużyć opcję. Zamiast przedłużenia, opcja została skasowana i założona na nowo. Nie byłoby dużego problemu, gdyby to było realizowana nawet dzień przed wygaśnięciem opcji, ale realizacja w momencie zlecenia jest zwykłym ...(ocenzurowano)... I po opisaniu tu na forum tej sytuacji, odesłano mnie właśnie do regulaminu.

 

Tak, w sumie racja, czytajmy regulaminy, a jeszcze lepiej zatrudnijmy prawnika na etacie. Prawnik od razu wyłapie takie niuanse że "odnowienie" to zupełnie co innego niż "przedłużenie" o czym akurat rejestrator milczy i dybie niczym żul na 5zł... 

 

Takie praktyki powinno się potępiać i ostrzegać innych przed nieuczciwymi rejestratorami, a nie pisać o czytaniu regulaminów...

 

Niektórych stać żeby zapłacić więcej, ale mieć faktycznie to za co płacą.


W temacie: Nowa strona NASK

05 January 2017 - 11:06

https://www.nask.pl/...ikacyjnych.html

 

Nowa spółka NASK SA wchodzi na rynek usług telekomunikacyjnych

W temacie: premium.pl - uwagi i sugestie

29 August 2016 - 21:17

Może by tak informować, że przedłużając domenę, przedłużenie odbywa się poprzez skasowanie i ponowne założenie opcji?! Ciekawe, jakbym tak przedłużał opcje pół roku na przód, to 6 m-cy w plecy?! 


W temacie: Polityka

12 June 2016 - 20:36

Całkiem z innej paki, chodzi mi o ustawy inwigilacyjne, monitoring sieci i coraz szersze i bardziej nagłaśniane inwigilowanie sieci.

Jaki to wszystko ma sens w dobie dziecinnie prostych vpnów, z autorskim programikiem danego usługodawcy, przecież to się ogranicza do kilku klików...

Może mi ktoś wyjaśnić ?

Bo to jest jak z narkotykami. Łapie się płotki, albo ludzi zdesperowanych chorobą nowotworową za posiadanie oleju konopnego, a bonzowie narkotykowi wciąż na wolności...

 

Podobnie z inwigilowaniem sieci. Będą łapani nie prawdziwi przestępcy, tylko gówniarze. Ot, tak dla przykładu, żeby lud siedział cicho i nie próbował zbytnio sprzeciwiać się władzy.

 

Inna sprawa, że taka ustawa jest zbawienna dla tych co przy korycie, bo będzie mogła bez problemu inwigilować opozycję. Znajdź mi polityka, który rozszyfruje skrót VPN. Prędzej pomylą to z nowym ruchem na scenie politycznej. 

 

Inna sprawa, że ruch ssl też da się podsłuchać [1], więc tym bardziej... 

 

 

1) Nie zapominaj, że obecna władza robi laskę pejsatym jankesom. Za kolejny offset, przez który stracimy kolejne miliardy $ np. taki Macierewicz dostanie z NY odpowiednie klucze do podsłuchania odpowiednich osób...