Jump to content

Prawo, a strony z filmami online i filmami porno.


Recommended Posts

Posted

Czolem, jezeli zla kategoria to prosze o przesuniecie i z gory przepraszam.
Mam dwa pytania do ludzi bardziej w temacie prawa.

1. Jak ma sie prawo do stron jak iitv, na ktorych znajduje sie spis linkow do megauploadow i roznych innych serwisow do uploadowania? Oczywiscie na stronie nie ma zuploadowanego zadnego filmu, tylko linki do innych serwisow?

2. Jak ma sie prawo do stron z filmami dla doroslych, ktore pobieraja do panelu admina filmy z tych najwiekszych portalow porno i admin je akceptuje na swoja strone badz odrzuca, dodatkowo filmy sa oczywiscie podlinkowane do tych wiekszych serwisow? Slyszalem, ze te wieksze serwisy na to pozwalaja, bo maja przez to reklame, z drugiej strony slyszalem, ze nie mozna tego robic w celach zarobkowych itp. Jak to wyglada?

Z gory dzieki za odpowiedz, pozdrawiam.

Posted (edited)

W obu przypadkach chodzi Ci o "embedowanie" bądź linkowanie treści, które zostały wcześniej udostępnione bez zgody autora. Sugeruję poczekać na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-348/13. Sytuacja jest wręcz identyczna - firma X pozwała dwie osoby o to, że opublikowały na swojej stronie filmik promocyjny tejże. Filmik został wcześniej pobrany ze strony firmy X i, bez jej zgody, umieszczony w serwisie YouTube.

 

Dotychczasowe ustalenia w tej kwestii są mało klarowne - nawet popularnego Kinomaniaka "uwalili" z powodów innych, niżeli prawno-autorskie, a kolejne orzecznictwa sądów krajowych różnią się od siebie, bądź są mało profesjonalne. Opublikowanie orzecznictwa ETS w sprawie C-348/13 jest więc szansą na uporządkowanie przepisów dot. linkowania pirackich treści i zabiegów pokrewnych.

 

Generalnie, na chwilę obecną, przyjmuje się, że podanie linka do pirackiego pliku (nawet, gdy nie mamy świadomości co do jego "pirackości"), stanowi dalsze rozpowszechnianie. To samo tyczy się sytuacji, w której na swojej stronie umieszczamy np. film z YouTube, opublikowany w tym serwisie bez zgody autora.

W Polsce reguluje to art. 116 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 roku:

 

1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

 

W tym miejscu należy zaznaczyć, że umieszczenie "biznesu" na serwerach w jakimś egzotycznym kraju - nawet w sytuacji, gdy prawo tego kraju zezwala na tego typu praktyki - nie zwalnia Ciebie z odpowiedzialności w świetle polskiego prawodawstwa.

Edited by Geekboy68k
Posted

W tym miejscu należy zaznaczyć, że umieszczenie "biznesu" na serwerach w jakimś egzotycznym kraju - nawet w sytuacji, gdy prawo tego kraju zezwala na tego typu praktyki - nie zwalnia Ciebie z odpowiedzialności w świetle polskiego prawodawstwa.

 

Dokładnie. To jest w ogóle jakieś śmieszne tłumaczenie, które pojawia się nagminnie w internecie: "a se umieszczę na serwerze na kajmanach i już nic mnie nie obchodzi." Jeżeli rozpowszechniasz film i sprawą zajmuje się polski dystrybutor czy polski prokurator, a jesteś Polakiem, to oczywiste, że podlegasz pod polskie prawo i masz prawo być ścigany nie tylko w Polsce jeśli tylko zostaną ustalone twoje personalia jako osoby odpowiedzialnej za rozpowszechnianie. Oczywiście wiadomo, że w jednych miejscach łatwiej a w innych trudniej ustalić pewne rzeczy czy wymieniać informacje prawne między różnymi stronami w celu ścigania, to jednak nie sprawi, że nie ma możliwości ścigania

Posted (edited)

@embotron

O ile mi dobrze wiadomo, to serwis został tymczasowo zwinięty na wniosek Sądu, ale zarzuty dot. nielegalnego rozpowszechniania plików to pikuś. Śledztwo trwa, a autorom grozi do 8 lat - art. 299 ust. 1 Kk - za pranie brudnych pieniędzy. Posiadali oni firmy m. in. na Karaibach, w Hong-Kongu i na Seszelach - tam trafiały pieniądze z działalności przestępczej, a następnie były transferowane do Polski i opodatkowywane, w celu wprowadzenia ich do obrotu.

 

Swoją drogą, jednym z właścicieli serwisu jest b. wysoki pracownik CBŚ, pracujący w pionie ds. zwalczania przestępczości gospodarczej :D Normalnie jak w Breaking Bad na naszą mniejszą, polską skalę :D

Ala Capone też uwalono na ponad dekadę w zakładzie o zaostrzonym rygorze za... niezapłacony podatek, gdyż żadnego zarzutu kryminalnego, związanego z działalnością mafijną, nie udało się udowodnić, pomimo że nawet on nie ukrywał faktu swojej winy (ale też nie chciał się do tego oficjalnie przyznać). Czasami trzeba sobie radzić okrężnymi metodami, prawo nie jest idealne.

Edited by Geekboy68k

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.