Jump to content
vul

Poradnik parkowania domen

Recommended Posts

Planuję napisać poradnik parkowania domen. Ogólny zbiór przydatnych wskazówek i informacji, które z pewnością zwiększą skuteczność tej formy monetyzacji.

Wszystko oparte na 7 letnich testach i obserwacjach. Nie wiem ile osób jeszcze się tym zajmuje, znam tylko kilka osób z tego forum, które parkują domeny w sensie stałym-zawodowym.

Być może są chętni aby zacząć parkować swoje domeny a nie wiedzą jak do tego podejść. Jeżeli ktoś czuje, że przydałaby mu się dodatkowa wiedza z tego zakresu to proszę pisać na priv.

Gdyby było duże zainteresowanie to sklecenie go w treściwą, merytoryczną całość zajmie mi około dwóch dni.

 

"Starych parkingowych" również zapraszam na pogawędki; możliwe, że wymiana poglądów da nam wspólne korzyści :D 

  • Like 5
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@nadobny Ja nawet tego nie robię, bo się dodają automatycznie przez API :)

 

Przyznam szczerze, że ma to swoje minusy. Zupełnie tego nie kontroluję. Ostatnio sprzedałem na SEDO domenę, która już nie była moja i jakaś chryja się z tego zrobiła. Chcieli ode mnie (SEDO chciało) zwrot kosztów pełen i straszyli postępowaniem cywilnym. Łaskawie pokazałem im ile w EURO dla nich zarobiłem i przeprosili :P Ostatecznie w sumie pozytywnie, że odróżniają naciągacza, od przypadkowej pomyłki, tym bardziej, że miałem u nich ponad 1000 sprzedaży. Szacunek.

Edited by FlashT
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, FlashT napisał:

tym bardziej, że miałem u nich ponad 1000 sprzedaży

Taa, domeniacza nie ma, nie ma komu przypilnować i już zaczynają się opowieści z mchu i paproci...:P

 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś domeny szły jak ciepłe bułeczki. Nie pamiętasz takich czasów? Może jeszcze się tym wtedy nie zajmowałeś. Ja jestem rejestratorem od 2002 roku bodajże (nie pamiętam dokładnie i nie mam pod ręką papierów, ale wtedy jeszcze się płaciło 50koła (chyba 50?) kaucji NASK na wstępie), a wcześniej też się polowało przez API Nazwy i DomainMakera. Jeszcze przed AfterMarket / Dropped.  Jak się przechwyciło, to bardzo często chciano ją odkupić (poprzedni właściciel), a też inwestowano w dobre domeny. No i łapało się wszystko, co popadnie (co miało jakiekolwiek statystyki), bo nic to nie kosztowało (komendy). To były czasy... Pieniądze same się zarabiały automatami. Ale ten czas już niestety przeminął. Trochę jak z kopaniem bitcoinów. Teraz to jedna sprzedaż na pół roku to sukces, a polowanie się zwyczajnie nie opłaca.

Edited by FlashT

Share this post


Link to post
Share on other sites

@FlashT Widać teraz, że obecność domeniacza na tym forum sprawiła, iż niektórzy odwiedzający mają mniejsze poczucie humoru (nadszarpnięte nerwy ?):rolleyes:.

Mój ostatni wpis to był oczywiście żart.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, keyword napisał:

Taa, domeniacza nie ma, nie ma komu przypilnować i już zaczynają się opowieści z mchu i paproci...:P

 

 

Jak to nie ma? Obraził się? :)

Edited by Pahana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×