Jump to content
budmen1

Dobre domeny, mało ofert

Recommended Posts

Dawno mnie tutaj nie było :rolleyes:

 

Od kilku lat nie uczestniczę już w rynku .pl od czasu do czasu coś przemielę na rynku .com. Zastanawia mnie, jak pochodzicie do domen czy to .pl czy to .com których potencjał KK jest spory, mają jakieś wejścia i ogólnie są dość dobrej jakości. Ogólnie potencjał nawet na $xxx,xxx biorąc pod uwagę sprzedaże domen o podobnej jakości, a przez kilka lat jedynie co dostajecie to niskie $xx,xxx.

 

Ostatnio miałem przypadek czystej dwu wyrazowej domeny .com gdzie przez 3 lata nie dostałem praktycznie żadnej oferty nawet na niskie $xxxx które sam za nią zapłaciłem, a na aukcji sprzedała się za średnie $xxxx. To jest jedynie przykład, dla zobrazowania o co mi chodzi. Równie dobrze można to przełożyć na rynek .pl i jakieś mocne generyki. 

 

Aktualnie chyba lepiej jest flipować x2-5 i mnożyć kapitał niż czekać 15 lat na zadowalającą ofertę? Jakie jest Wasze zdanie? Kisić lata w nadziei, że przyjdzie KK i zaoferuje coś w okolicy max potencjału cenowego dla danej domeny, czy mniej, a częściej i w perspektywie lat, dojście do dużo większej kwoty niż czekanie na tego zasobnego KK, na którego nadejście możemy nigdy się nie doczekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko powiedzieć. Jak masz trafić w xx.xxx$, to lepiej czekać niż ciułać po x.xxx$

Ale wszystko zależy oczywiście od zasobności portfela i strategii.

I trzeba jeszcze trafić na klienta, który kupi domenę za xx.xxx$, a na to chyba żadnej gwarancji nie ma.

Edited by szmiko

Share this post


Link to post
Share on other sites

To chyba zależy od tego jak dużo czasu możesz poświęcić na siedzenie w domenach i szukanie kolejnych na flipa. Osobiście bardzo podoba mi się to co robi @DD. Kisi to co ma kisić a dodatkowo szybko sprzedaje na aukcjach spady w których wydaję mi się, że chodzi bardziej o ich statystyki niż ładne literki ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że domena jest dobra, a nawet bardzo dobra, nie daje żadnych gwarancji otrzymywania na nią wielu ofert. Zwłaszcza tych poważnych. Większej ilości propozycji należy spodziewać się raczej na domeny w kategoriach uznawanych za modne. Np. z frazą euro2012 krótko po przyznaniu Polsce organizacji tych zawodów, a od jakiegoś czasu na krypto lub cbd. Gdy większa ilość osób zaczyna się czymś powszechnie interesować, wtedy najczęściej pojawia się u wielu z nich w stosunkowo krótkim czasie pomysł na wyróżnienie się intuicyjnym i prestiżowym adresem. W przeciwnym razie raczej należy nastawić się na długie wyczekiwanie na naprawdę dobrą propozycję cenową odrzucając zapytania tych, którzy by chcieli, ale budżet lub zamiar ich mocno ogranicza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, budmen1 napisał:

Ostatnio miałem przypadek czystej dwu wyrazowej domeny .com gdzie przez 3 lata nie dostałem praktycznie żadnej oferty nawet na niskie $xxxx które sam za nią zapłaciłem, a na aukcji sprzedała się za średnie $xxxx.

 

Aukcje obserwuje ogrom ludzi i tym samym potencjalnych nabywców jest o niebo więcej, a opisany przez Ciebie przykład nie jest niczym nadzwyczajnym. Sztuką jest wynaleźć takie domeny które kupisz/złapiesz za parę baksów a sprzedasz np 100x drożej bez wysiłku na aukcji i takich domen jest sporo w komiaczu. I nie ma co porównywać śmiesznie małego i upadającego "rynku PL" na którym jest 2,5 miliona domen do COM, na którym jest 160 MILIONÓW domen a potencjalnych klientów tysiące razy więcej.

 

 

15 godzin temu, budmen1 napisał:

Aktualnie chyba lepiej jest flipować x2-5 i mnożyć kapitał niż czekać 15 lat na zadowalającą ofertę?

 

Celujesz bardzo nisko z tym x2-5, być może dlatego iż nie masz dostępu do odpowiednich narzędzi które umożliwiają wyłowienie nazw ze znacznie większym potencjałem przy znacznie mniejszym nakładzie kosztów. I dlatego robisz dokładnie to samo co robi zdecydowana większość, a przykład z domeną którą opisałeś wyżej kupioną za $xxxx to dobitnie potwierdza. Do tego nie mając dostępu do tzw. "search stream", czyli statystyk kto i czego szuka oraz tego co się sprzedaje a co nie - ludki działają na oślep mrożąc przy tym znaczną część kapitału.

 

Dodatkowo dzięki "search stream" + statystykach wyciągniętych z  tego co jest codziennie rejestrowane, czyli o tendencjach do których nawiązał @Kangur - świetnie widać w jakie nazwy warto zainwestować zanim cała reszta się zorientuje, co oczywiście ma ogromny wpływ na ROI jakie można wyciągnąć w bardzo krótkim czasie. Po prostu zdecydowanie lepiej być tym który sprzedaje Ci w krótkim czasie domeny za średnie $xxx-$xxxx, niż tym który je kupuje.

 

 

15 godzin temu, budmen1 napisał:

niż czekanie na tego zasobnego KK, na którego nadejście możemy nigdy się nie doczekać.

 

Bardzo trafne spostrzeżenie. Bo czas na wysokie sprzedaże już się definitywnie zakończył. Teraz czas na gromadzenie zapasów i zamianę gotówki na coś, co będzie miało realną wartość a nie skupowanie domen. Zwłaszcza w kontekście nadchodzących wydarzeń w zimieJak powiedział Klaus Schwab, kowidek przy tym będzie jak  "drobne zakłócenie"

 

Czy wtedy domenami sobie ktoś poje ? 

Kto zechce je kupić i za ile ? 

Zwłaszcza nie mając dostępu do internetu i energii elektrycznej.

 

Kto ma oczy ten widzi, kto ma uszy ten słyszy. A ślepi i głusi na wszelakie argumenty obudzą się jak zwykle z ręką w nocniku ;)

 

 

 

 

Edited by Domeniacz

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Domeniacz Jest sporo sensu w tym co piszesz. Z tym, że zapewne dostęp do takich list czy informacji jest tylko dla wybranych. Osobiście nie wiem jak to ogarnąć. Nie sposób być konkurencją dla serwisów przechwytujących typu dropcatch, namejet, czy godaddy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, budmen1 napisał:

Nie sposób być konkurencją dla serwisów przechwytujących typu dropcatch, namejet, czy godaddy

 

DropCatch razem z NameJet/SnapNames mają blisko 2,000 łaparek, więc nikt z nimi nie ma szans przy łapaniu jakichkolwiek mocnej nazwy. Natomiast Godaddy jest bardzo słabym graczem w kwestii przechwytywania domen ( nawet dla mnie B) ), nie tylko ze względu na małą ilość łaparek ale głównie przez bardzo słaby algorytm, który jest kluczowym elementem w komiaczu. A Wynika to głównie z tego, iż nie ma określonego czasu skasowania domeny tak jak to jest z peelkami, gdzie jest podane co do sekundy kiedy domena zostanie skasowana. 

 

Do tego jeśli chodzi o komiacze,  np. wczoraj w niecałą godzinę zostało skasowanych ponad 100 TYSIĘCY domen, gdzie średnia szybkośc spadu wynosiła blisko 3,000 domen na minutę (czyli tyle co w PL przez cały dzień). A ma to ogromne znaczenie, ponieważ każda łaparka ma ograniczoną ilość zapytań w czasie, więc każda z wyżej wymienionych firm konkurując ze sobą przykłada największą siłe na najlepsze domeny a to co zostanie ( o ile zostanie ) na resztę. I tymże sposobem skupiając się na tych pozornie słabych domenach jest o wiele większa szansa je złapać, zwłaszcza mając znacznie lepszy algorytm. Po prostu nie ma sensu tracić cennych zapytań EPP na łapanie czegoś, co z góry wiadomo że nie zlapiesz.

 

Wiele osób stara się łapać komiacze na własną rękę za pomocą API, ale szanse na złapanie czegokolwiek sensownego bez odpowiedniego zaplecza technicznego i dużej liczby konktraktów z rejestratorami są znikome. Ponieważ jak wyżej napisałem, każdy ma ograniczoną ilość zapytań EPP. I jak będziesz miał dużą ilość ślepych strzałów w stosunku do trafnych to jeszcze bardziej Ci ograniczą tą ilość zapytań na poczet tych, którzy są po prostu w tym lepsi. Taką zasadę stosuje między innymi DynaDot, których zresztą bardzo lubię :)

 

Kiedyś nawet ktoś na ich forum pytał, jak to możliwe iż ktoś złapał domenę przez API pomimo iż koleś miał ją dodaną do przechwytywania w ich łaparce. Odpowiedź była bardzo prosta: po prostu ktoś był lepszy w łapaniu. I dlatego bardziej im się opłaca dać więcej jednostek API tym, którzy umią łapać domeny w komiaczu. Bo jak napisałem wyżej - łapanie komiaczy to wyższa szkoła jazdy, przy której łapanie peelek jest tak proste jak pierdnięcie ;) I dlatego nawet tacy maluczcy jak ja są w stanie opykać takiego giganta jak GoDaddy. I nie jestem jedynym który to potrafi.

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Domeniacz napisał:

DropCatch razem z NameJet/SnapNames mają blisko 2,000 łaparek, więc nikt z nimi nie ma szans przy łapaniu jakichkolwiek mocnej nazwy.

 

No dobra, ale ja takich skillsów nie mam to raz, a dwa to nie mam zaplecza technicznego, więc zostaje mi szarpanie się na aukcjach. Raczej nikt rozsądny jak to rozgryzie to nie dzieli się tym od tak o, z oczywistych względów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, budmen1 napisał:

No dobra, ale ja takich skillsów nie mam to raz, a dwa to nie mam zaplecza technicznego, więc zostaje mi szarpanie się na aukcjach.

 

Jest wiele metod na osiągnięcie przewagi nad pozostałymi, jeśli nie powielasz tego co robią wszyscy. Czy to przez dobrą znajomość branży w której kupujesz domeny, czy też konkretne prefixy, seo, brand etc etc. Np. jeden gość z Pakistanu specjalizuje się w domenach o konkretnym prefixie i wprawia mnie niemały zachwyt w wyjątkowo trafnym ich typowaniu a następnie wysokich sprzedażach. Do tego dzień w dzień spada w komiaczu średnio ~ 100 tysięcy domen, z których bardzo ciężko wyłowić perełki nie mając dostępu do żadnego sensownego softu.

 

 

1 godzinę temu, budmen1 napisał:

Raczej nikt rozsądny jak to rozgryzie to nie dzieli się tym od tak o, z oczywistych względów.

 

Nikt nie podzieli się algorytmem przechwytywania, to oczywiste. Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby udostępniać domainerom narzędzia których potrzebują i dzięki którym mają przewagę na rynku, oszczędzając przy tym sporo czasu. Niezależnie od tego czy kupują/łapią z pozoru przeciętne nazwy, czy też przepychają się z Tobą na aukcjach za kilka kafli ;) Ich przewaga polega między innymi na znajomości historii danej domeny, danych SEO, kiedy i za ile została sprzedana czy też np. trendów dotyczących słów w danej nazwie. Że już o łatwości ich znalezienia nie wspomnę.


Bo nie ma co ukrywać iż np. taka wyszukiwarka na aukcjach GoDaddy to kompletna katastrofa, a na GoDaddy można wyhaczyć naprawdę fajne domeny, których inni nie znajdą ze względu właśnie na tą porażkę nazywaną żartobliwie wyszukiwarką. Problem jest jedynie z tymi, którzy za friko chcą wyciągnąć z takich narzędzi jak najwięcej wartościowych domen i danych, nic przy tym nie kupując. Ale jak pisałem już wcześniej - tacy kolesie szybko i z wielkim pluskiem wylatują za burtę. Równie szybko można wytypować konkretnych klientów którzy mogą otrzymać dostęp do bardziej konkretnych narzędzi, choćby po tym jaki zysk generują przez PP. Tymże sposobem oddzielam ziarno od plew już na wstępie. Ponieważ wszystko jest obstawione statystykami.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wracając jeszcze do zapowiedzi Klausa Schwaba. Próbowaliście sobie choć wyobrazić niewyobrażalny chaos jaki powstanie ? Albowiem brak energii odetnie Was od wszystkiego łącznie z jedzeniem i całkowicie sparaliżuje świat jaki znacie. Niech zgadnę kogo za to obwinią - na 99.99 % będzie to Rosja. I jeśli tak się stanie to będzie to wystarczającym powodem do wojny, EU kontra Rosja a nic nie rozumiejący glupcy będą jeszcze nawoływać za swoimi jeszcze głupszymi przewodnikami "Do ataku !". Co nie @przemowild ? ;)


Albowiem owi głupcy nie zauważyli, iż wychowanek Klausa Schwaba - Władimir Putin grzeczniutko wykonywał nawet najbardziej absurdalne polecenia "niewidzialnej ręki" odnośnie niewidzialnej plandemii, łącznie z tzw. "politykami" udającymi że o czymkolwiek decydują w mediach udających niezależne. I dlatego tak łatwo z dnia na dzień "przeprogramowano ich puste łby" z plandemi na wojnę na Ukrainie za pomocą tychże "niezależnych" mediów, których wyjątkowo otumanione egzemplarze jeszcze naiwnie broniły w odgórnie zorganizowanych protestach tej samej "niewidzialnej ręki". I równie naiwnie myślą oni że Putin o czymkolwiek decyduje w sprawie tzw. wojny na Ukrainie.

 

Oto jak  wytresowane medialne klauny powtarzają słowo w słowo co poleciła im mówić "niewidzialna ręka" w tzw. "niezależnych mediach"

 

 

 

Co o tym myślisz @przemowild ? 

Przyznasz się do błędu ?

 

Bo z tego co pamiętam, to właśnie TY broniłeś tych "niezależnych mediów" które zrobiły Ci wodę z mózgu w taki sposób, iż nawet się nie zorientowałeś B)

 

Edited by Domeniacz
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.07.2022 o 09:11, Domeniacz napisał:

A wracając jeszcze do zapowiedzi Klausa Schwaba. Próbowaliście sobie choć wyobrazić niewyobrażalny chaos jaki powstanie ? Albowiem brak energii odetnie Was od wszystkiego łącznie z jedzeniem i całkowicie sparaliżuje świat jaki znacie....

 

A jaki tu chaos powstał jak zniknąłeś...

90 % użytkowników ( plus ja ) tęskniło za Tobą plus za formą i metoryką publikowanych przez Ciebie treści.

Nie rób tak więcej i nie znikaj...

:P

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 2.07.2022 o 16:23, Bazyli napisał:

Nie rób tak więcej i nie znikaj...

 

Zaskoczyłeś mnie @Bazyli tą wypowiedzią, gdyż decycja o definitywnym opuszczeniu tego forum została już podjęta zanim napisałeś to zdanie. Albowiem teraz jest ostatni czas na dużo ważniejsze kwestie, które z tego co widzę, nikogo tutaj nie interesują. Dlatego chcę poświęcić swój czas tym, którzy takiej wiedzy szukają i chcą nie tylko zrozumieć co tak naprawdę się dzieje ale i również się przygotować na to co będzie się działo wkrótce. Bo aby zdobyć taką wiedzę trzeba poświęcić ogrom czasu i umieć odróżnić ziarno od plew, bo tych plew jest 90% w necie.

 

A co do chaosu ... Biblia mówi, że przyjdzie czas (i on nadchodzi teraz) iż ludzie będą umierać z przerażenia i z bólu gryźć języki oczekując na kolejne wydarzenia, a jest to najbardziej precyzyjna księga jaką znam z której każde proroctwo się wypełniło i kolejne wypełniają na naszych oczach, w przeciwieństwie do wszystkich innych ksiąg czy wszelakich religijnych zabobonów czy ewolucyjnych bredni o wielkim wybuchu. I dlatego właśnie jest tak znienawidzona. 


 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Domeniacz napisał:

 

Zaskoczyłeś mnie @Bazyli tą wypowiedzią, gdyż decycja o definitywnym opuszczeniu tego forum została już podjęta zanim napisałeś to zdanie. Albowiem teraz jest ostatni czas na dużo ważniejsze kwestie, które z tego co widzę, nikogo tutaj nie interesują. Dlatego chcę poświęcić swój czas tym, którzy takiej wiedzy szukają i chcą nie tylko zrozumieć co tak naprawdę się dzieje ale i również się przygotować na to co będzie się działo wkrótce. Bo aby zdobyć taką wiedzę trzeba poświęcić ogrom czasu i umieć odróżnić ziarno od plew, bo tych plew jest 90% w necie.

 

A co do chaosu ... Biblia mówi, że przyjdzie czas (i on nadchodzi teraz) iż ludzie będą umierać z przerażenia i z bólu gryźć języki oczekując na kolejne wydarzenia, a jest to najbardziej precyzyjna księga jaką znam z której każde proroctwo się wypełniło i kolejne wypełniają na naszych oczach, w przeciwieństwie do wszystkich innych ksiąg czy wszelakich religijnych zabobonów czy ewolucyjnych bredni o wielkim wybuchu. I dlatego właśnie jest tak znienawidzona. 


 

 

Bez sensu. Twoja wiedza przerasta wiedzę 90% użytkowników tego forum. Być może wielu nie podoba się forma w jakiej się do nich zwracasz ale myślę, że wiedza którą się dzielisz jest warta Twojego stylu pisania.

Tak, że nie nie bądź dzieckiem i nie zmieniaj piaskownicy.

:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Bazyli napisał:

Bez sensu. Twoja wiedza przerasta wiedzę 90% użytkowników tego forum. Być może wielu nie podoba się forma w jakiej się do nich zwracasz ale myślę, że wiedza którą się dzielisz jest warta Twojego stylu pisania.

Tak, że nie nie bądź dzieckiem i nie zmieniaj piaskownicy.

 

@Bazyli, ja nie mam monopolu na wiedzę i jest ona dostępna dla każdego kto poświęci wystarczająco czasu na jej zdobycie oraz sukcesywnie będzie dążył do celu. Gorzej jest z inteligencją, bo jak widać, Ci, którzy myśleli że są mądrzy - pierwsi padli ofiarą oszustwa niemal w każdej kwestii, i pomimo iż można ich zasypać argumentami jak cegłami, mają tak sprane mózgi, iż jest to zupełnie bezcelowe. Albowiem czym bardziej społeczeństwo dryfyje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, którzy ją głoszą.


Więc wolą się oni zachwycać pięknie podanymi bredniami, czy to w swoim TV czy też w drewutniach nazywanych kościołami. A jak wynika z niezwykle trafnego cytatu który przytoczyłem jakiś czas temu - Ci najgłupsi są najbardziej potrzebni tym na górze. Bo nie dość iż można im wmówić dowolną brednię pokazując kolorowe graficzki i animacje komputerowe, to jeszcze owi głupcy zaciekle będą bronić tych bredni nie dając się przekonać nawet najbardziej druzgocącymi argumentami. To jest właśnie to, co miał na myśli Lenin mówiąc o "pożytecznych idiotach"

 

I ja w przeszłości też dałem się nabrać na wiele bredni, ale gdy spotkałem ludzi mądrych, nie wybrzydzałem formą ale cieszyłem się przekazaną wiedzą zadając przy tym pytania na nurtujące mnie kwestie i dziękując za przekazaną wiedzę. A przede wszystkim starając się zweryfikować wszystko czego się dowiedziałem. Te cechy zdecydowanie odróżniają ludzi mądrych od głupich, którzy zazwyczaj tylko drwią sobie z innych, choć nie mają żadnego sensownego argumentu na zabobony w które wierzą. Albowiem podążają oni za równie głupimi i/lub dużo bardziej cwanymi egzemplarzami, którzy potrafią nimi sterować jak lalkami w taki sposób iż nawet tego nie dostrzegają.

 

A wynika to z tego, iż głupcy nie zadają pytań i niczego nie weryfikują, tylko radośnie potakują swoimi pustymi jak dzban głowami. Albowiem pustą głową łatwiej jest potakiwać, zwłaszcza po dwóch piwach. Więc wyśmiewają oni tych, którzy starają się im otworzyć oczy mając zdecydowanie większą wiedzę oraz zrozumienie otaczającego świata. Ten schemat powtarza się na każdym forum, niezależnie od tego jakiej dziedziny ono dotyczy. I dlatego na forach praktycznie nie ma ludzi mądrych a opornych głupców nie ma sensu przekonywać, albowiem z góry jest to skazane na porażkę.

 

Dla przykładu kiedyś na PiO była spora grupka ludzi nie tylko umiejących myśleć ale również mających sporą wiedzę w zakresie SEO, jednak część pobanowano ponieważ nie podobała im się forma ani treść przekazu a reszta widząc co się dzieje odeszła sama. I któż tam dzisiaj pozostał i co potrafi ? Nie potrafią oni nawet zagwarantować wypozycjonowania nawet tak dennych fraz jak "wypas owiec w Bieszczadach" więć mamią swoich klientów bredniami o sitemapach i innymi, równie kretyńskimi teoriami, którymi zapchało im głowę Google. Pomimo iż mają dostęp do wiedzy wszelakiej, albowiem kluczowe patenty Google odnośnie sposobu oceny stron są dostępne publicznie i każdy ma do nich dostęp i to za free.

 

A ponieważ jak słusznie zauważyło tu już kilku użytkowników - znacząco i bardzo szybko rośnie poziom cenzury w mniej lub bardziej widoczny sposób - za chwile dostęp do wszelakiej wartościowej wiedzy będzie niemal niemożliwy. I dlatego trzeba wykorzystać pozostały czas na dotarcie do tych, którzy nie tylko będą w stanie zrozumieć przekaz ale i z niego skorzystać. Dla przykładu kiedyś będąc jeszcze naiwnym katolikiem, gdzieś na jakimś forum przeczytałem, iż kościół zmienił przykazania. To jedno zdanie całkowicie zmieniło moje dalsze życie. Albowiem dokładnie to sprawdziłem zamiast szydzić z tego kto to napisał, tak jak powyżej czyni to @networker, @panh czy @Kangur w kwesti o której nie mają bladego pojęcia.


I naprawdę żal mi Was chłopcy, gdyż z tego co widzę nie trafią do Was żadne argumenty i dlatego tak łatwo daliście się nabrać na kowidka i zapewne pierwsi pobiegliście do szpryc punktów z śmierdzącymi szmatami na twarzy, pomio iż dziury w nich są conajmniej 1,000 większe od domniemanego wirusa, który w rzeczywistości jest jedynie kolorową graficzką. Albowiem do dziś, pomimo iż zebrano blisko milion USD dla osoby która udowodni istnienie powyższego wirusa - nikt po tą nagrodę się nie zgłosił. Sąd w stanie Alberta w Kanadzie wydał wyrok, iż nie ma dowodów na istnienie wspomnianego kolczastego nieprzyjaciela. Podobnie zresztą jak jakiś czas temu, firmy farmaceutyczne nie były w stanie udowodnić istnienia wirusa odry przed sądem najwyższym w Niemczech, pomimo iż dysponują ogromnymi funduszami, laboratoriami i tzw. wirusologami.

Ważne że Wy uwierzyliście w kowidka dzięki mediom które naiwnie uważacie za niezależne. Dzięki czemu zostaliście wyszprycowani grafenem (o czym mówiono nawet w sejmie) po którym wcześniej czy później padniecie (o czym mówiło wiele lekarzy) oraz nano-technologią o której wspominał premier UK - Boris Johnson. Zanim to się stanie, wasze głowy będą hakowane za pomocą tejże nano-technologii o czym wyraźnie powiedział Dr Yuwal Noach Harari i do czego wiele razy nawiązywał również Klaus Schwab.  Tak oto skończą wszelakiej maści prześmiewcy, którym jedynie wydawało się iż są mądrzy, drwiąc z tych, którzy starali się im otworzyć oczy a nawet z samego Boga. Już w 2016 roku Angela Merkel wraz z europejską świtą zachwycała się na satanistycznym otwarciu tunelu Gotharda w Szwajcarii tym co Was czeka. I zostało to również przepowiedziane w Biblii, a to dopiero początek boleści. Albowiem zgodnie z Biblią nastanie ucisk jakiego jeszcze na ziemi nie było i ogarnie on zasięgiem całą ziemię.
 

I dlatego chłopcy że nie wierzycie prawdzie -  zło nie tylko może się rozprzestrzeniać ale i również Ci którzy Wami rządzą - otrzymali władzę i popularnoś dzięki zaprzedaniu duszy szatanowi o czym zupełnie otwarcie niektórzy z nich mówią, zwłaszcza artyści jak np. Jay-Z czy Bob Dylan. Biblia mówi wyraźnie, iż tym światem rządzi książe ciemności i daje on władze komu chce. Nawet i Jezusa chciał przekupić. Na szczęscie czas rządów ów księcia ciemności nazywanego w Biblii również wężem który zwiódł Ewę dobiega końca, a Ci którzy za nim podążają i którzy przyjeli już jego znak czeka straszny los albowiem bez cienia wątpliwości jesteśmy w czasie Apokalipsy.

 

Zgodnie z którą całe zło z ziemi zostanie wytępione wraz z rządzącymi satanistami, którzy zgodnie z przepowiednią pobudowali sobie podziemne nory w skałach (między innymi pod wspomnianym tunelem Gotharda) naiwnie myśląć iż one ich uchronią. Po wytępieniu wspomnianego zła - na ziemi nastanie tysiącletnie królestwo w którym będą mieli udział jedynie wyjątkowo wierni Bogu ludzie, postępujący zgodnie z przykazaniami. O tym oczywiście nie usłyszycie w kościele który prowadzi ludzi na zatracenie, ale możecie przeczytać w Apokalipsie, która ujawnia kto w rzeczywistości stoi za tym "kościołem" nazwanym w Apokalipsie "wielką nierządnicą" a opis jest niezwykle precyzyjny i pasuje jedynie do Watykanu/papiestwa.

 

I dlatego Jezus zwraca się w Apokalipsie poprzez Jana słowami:

 

"Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli" - Ap 18:4

 

 

  • Like 4
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostają w temacie to spadek ofert na dobre domeny moze spowodowany tym, ze coraz mniej człowieka w człowieku i ludzi w ludziach. jak twierdzi Edyta Górniak:

 

"To, że człowiek w ogóle jeszcze istnieje, to jest cud. Jeśli wierzyć statystykom tych nieoficjalnych dyskusji, mniej więcej 51 proc. na całym świecie jest tzw. biorobotów, hybryd, reptilian. Oznacza to, że prawie co drugie doświadczenie musi być dla nas trudne, jeśli chodzi o relacje"

 

a przecież cytując pewnie artykuł:

  • Bioroboty - istoty stworzone w laboratoriach za pomocą in vitro. Chcą oni przejąć władzę na świecie, a "prawdziwych" ludzi, którzy nie dali się zaszczepić przeciwko COVID-19, umieścić w obozach rozrodczych, aby produkowali kolejne pokolenia biorobotów. Według teorii datowanej sprzed pandemii bioroboty to obserwatorzy lub przedstawiciele pozaziemskich cywilizacji, którzy żyją na Ziemi;
  • Hybrydy - to mieszanka genetyczna człowieka i kosmity. Hybrydy wyglądają i żyją jak ludzie, ale w rzeczywistości są produktem wytworzonym przez pozaziemskie cywilizacje, które raz na jakiś czas odwiedzają Ziemię. Kosmici wytwarzają hybrydy, aby w nieodległej przyszłości zastąpić nimi wszystkich ludzi na świecie. Podobno udało się to już zrobić z niejednym politykiem i artystą;
  • Reptilianie - inaczej jaszczuroludzie. To kosmici, którzy pochodzą z Alfa Draconis - gwiazdy w konstelacji Smoka - i żyją na Ziemi od tysięcy lat. Reptilianie przybierają postaci znanych ludzi, aby za ich pomocą rządzić światem. O reptiliańskie pochodzenie oskarżani są m.in. Mark Zuckerberg, Justin Bieber, Beyonce, George Bush senior i junior, Elżbieta II, Władimir Putin.
  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty Bartek serio mówisz ?

 

Celebrytka Edzia to książkowy przykład szczurołapa tak jak Basiukiewicz. Polega to na pozyskaniu zaufania a następnie podrzucenia trutki czy też określonego wierzenia i/lub zmieszania prawdy z fikcją. Takie metody stosuje się celem zwiedzenia i/lub ośmieszenia danej grupy ludzi. Oczywiście najpierw promuje się owych ludzi w (swoich) mediach jako tzw. "antysystemowców" aby później zamienić ich w szczurołapów.

 

A ten kretyński wywód który przytoczyłeś pochodzi ze stronki vibez.pl która z kolei należy do grupy WIRTUALNA POLSKA, która podobnie jak ONET powołuje się zawsze na takie wyjątkowe osiągnięcia nauki jak to, iż w Chinach widziano rzecznego potwora :lol:


Rzuciłem też okiem na tych wyjątkowych naukowców  na których powołuje się zwykle WP/ONET i którzy spotkali się razem z Edzią na zlocie rzekomo wolnych ludzi, a znajdziemy wśród nich tak wybitne postacie jak np. profesora nauk wszelakich - Krzysia Jackowskiego ;) Dzięki temu, od razu wiemy iż mamy doczynienia z rzetelnymi dowodami naukowymi, jak choćby wspomnianym rzecznym potworem czy kowidkiem :lol:

 

 

Edited by Domeniacz

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Domeniacz napisał:

Ty Bartek serio mówisz ?

 

Celebrytka Edzia to książkowy przykład szczurołapa

 

ja bym jej tak nie obrażał. zobacz, ze wzorem tęgich głów nie dość, że neguje istnienie wirusa to także nie korzysta z domeny .pl a domena edytagorniak.pl na przekierowanie na jedynie słuszną .com: https://e-gorniak.com/

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, networker napisał:

nie dość, że neguje istnienie wirusa

 

Ale tu nie ma co negować Bartek, bo jeszcze nikt nie udowodnił jego istnienia, pomimo iż jest do wyhaczenia blisko 1 MILION USD. I dlatego sąd w stanie Alberta w Kanadzie wydał uzasadniony wyrok iz nie ma dowodów na jego istnienie. Podobnie jak sąd najwyższy w Niemczech wydał identyczny wyrok w sprawie "wirusa" odry. Zresztą zabobon o wirusach obalił już ponad 100 lat temu Bechamp a Pasteur na łożu śmierci powiedział "że się pomylił". Takie są FAKTY. Więc co tu negować ? ;)

 

A jeśli dalej nie wierzysz, wyślij zapytanie do Sanepidu, kto, gdzie i kiedy wyizolował wspomnianego kowidka i wszystkie jego rzekome "mutacje" zgodnie z postulatami Kocha, a przekonasz się osobiście iż nikt tego nie dokonał. Możesz też załączyć kolejne pytanie odnośnie tego, kto, gdzie i kiedy oraz jaką metodą udowodnił rzekomą "zaraźliwość" drogą kropelkową. Dostaniesz FAKTY na piśmie :)

 

I nie żeby kopać leżącego, ale amerykańskie CDC na koniec grudnia wycofało testy z uzasadnieniem iż tak naprawdę niczego nie wykrywają. Co zresztą już na samym początku udowodnił prezydent Tanzanii a rzekome laboratoria kowidowe nie potrafiły nawet odróżnić oleju silnikowego od śliny a co dopiero znaleźć jakiegoś mitycznego "wirusa" :lol:
 

 

Edited by Domeniacz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jprdl widzę, że sporo się zmieniło na forum w czasie kiedy tutaj nie zaglądałem. Wysryw pełna gębą widzę. xD 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 6.07.2022 o 09:55, networker napisał:

ja o domenach, ty o wirusach.

 

Ja piszę o tym co ważne Bartek, a Twoje ostatnie wypowiedzi nawiązują głównie do Edzi a zwłaszcza cytatu ze stronki która miesza prawdę z fikcją. Zupełnie  nie rozumiem po co przytoczyłeś ów cytat, skoro nie jesteś w stanie rozpoznać z przytoczonego materiału co jest prawdą a co fikcją, nie potrafi tego zrobić również Edzia ponieważ podobnie jak Ty nie ma wiedzy bibilijnej. Nie zmienia to jednak FAKTU, iż w kwestii kowidka czy trujących szpryc Edzia ma 100 % rację

 

Natomiast szpryce są tak trujące, iż Fajzer chciał ukryć wyniki badań aż na 75 lat a w umowie stoi, iż nie zna on ani czasu ani poziomu rzekomej "ochrony" a więc wszystko co słyszeliście w łże mediach od Waszych "polityków" i "ekspertów" było parszywym kłamstwem, o którym mówił nawet v-ce prezes firmy Pfizer - Michael Yeadon.

 

Biblia mówi, iż  ludzie przewrotni i dalecy od Boga będą wierzyć kłamstwu i tak się właśnie dzieje. I ja osobiście nie znam ani jednej osoby która by podążała za Biblią i dała się nabrać na kowidowe baśnie i  trujące szpryce. Za to ogrom nawet wysoko wykształconych osób z łatwością łykneły kowidowy zabobon co z kolei potwierdza iż "Można mieć dyplom i być kompletnym idiotą."


Geniusz wszechczasów - Nikola Tesla - powiedział kiedyś: "Mądrość pochodzi od Boga, istoty boskiej"

 

Tesla zgadzał się również z Biblią która mówi o firmamencie, co z kolei rozwala w pył brednie o latającej kulce oblaną wodą wirującą przy tym 1,500 km/h po bezdrożach tzw "kosmosu" a brednie te wymyślił nie kto inny jak jezuicki ksiądz - Mikołaj Kopernik. A zrobiono to po to, aby ludziki myślały iż są nic nie wartym pyłkiem latającym w bezgranicznych czeluściach rzekomego kosmosu a nie dziełem Boga. Proponuje też rzucić okiem na przezabawne zapiski tegoż księdza o nazwie "o obrotach ciał niebieskich", na których (o zgrozo!) oparto zabobon o latającej kulce a który w rzeczywistości jest kultem słońca, jak wszystko inne wymyślone przez jezuitów, czyli kościół katolicki na którego czele stoi jezuita Bergolio.

 

A wspomniane słońce jest w nim centralnym symbolem i dlatego pogańskie święta Niezwyciężonego Słońca (Sol Invictus) - czyli kult Baala (któremu składa się ofiary z dzieci) plus kult Astarte (fatimskiej zjawy udającej matkę boską) nazwano świętami "bożego narodzenia" pomimo iż Jezus nie urodził się w grudniu a Biblia wielokrotnie przestrzega przed ów "królową nieba" nazywaną Astarte, Izydą, Jezabel czy Maryją, za którą tzw mohery idą na kolanach do Częstochowy łamiąc przy tym notorycznie drugie przykazanie, które celowo ów kościół usunął kopiując Dekalog z Biblii do swojego zbioru zabobonów i herezji nazywanym katechizmem.


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

ddregistrar


  • Najnowsze posty na forum

    • Winter is coming.. węgiel w cenie     Staty z wczoraj (18.08.2022)     Aż się boję pomyśleć co by się działo na nonIDNie gdyby był tam ustawiony parking    DD
    • I jak zawsze powtarzam i jak zawsze się to sprawdza - jeśli ktoś pisze o szybkości strony jako bardzo istotnym czynniku odnośnie SEO - jest oczywiste iż mamy doczynienia z amatorem. Rzuciłem więc okiem na team tej seło agencji aby się upewnić. Niejaki "webmaster" MAREK reklamuje siebie jako "Prawdziwy wirtuoz optymalizacji serwisów. Człowiek do zadań niemożliwych". Zerknijmy więc:   Czas generowania strony: 1,4 sekundy, czyli 100 RAZY słabszy niż potrafią wyciągnąć amatorzy i 1,000 RAZY słabszy niż potrafią wyciągnąć profesjonaliści. Więc realnie, koleś od "zadań niemożliwych" może startować w szranki jedynie z początkującymi, choć Ci bardziej kumaci potrafią wyciągnąć 100x lepszy wynik już po godzinie zabawy z WP a Markowi nie udało się to od początku istnienia tej seło agencji... która paradoksalnie powołuje się na szybkość strony aby się jeszcze bardziej ośmieszyć  ssllabs: "This server's certificate chain is incomplete.", "This site works only in browsers with SNI support.". Ranking B  Dzięki czemu strona nie otworzy się nawet na Mac OS X 10 z Safari 8 czy na IE 11 na Windowsie. Czyli słabiej niż domyślnie zainstalowany certyfikat di.pl i słabiej niż Piotruś ze swoim blożkiem na domence .XYZ    30 Ciasteczek 12 Fontów 10 plików CSS 8 plików JS Zachęta dla hakerów, czyli nagłówek: X-Powered-By: PHP/7.4.29   Rzeczywiście, prawdziwy "wirtuoz optymalizacji serwisów"   Realnie jednak, strach takiemu "wirtuozowi" dać do optymalizacji stronkę o kotkach z 5 wizytami miesięcznie aby czegoś nie popsuł a co dopiero jakiś poważny serwis...  
    • A jaki masz ruch ? 1,000 czy 100,000 uu miesięcznie ?   Nie wspomniałeś również o jakości tego ruchu, czyli jak on konwertuje, czy to przez PPC czy PP. Albowiem to podstawowe czynniki decydujące o cenie jeśli mówa o domenach z ruchem. A chcąc ją dobrze sprzedać, musisz być w stanie udowodnić oba czynniki a do tego wybrać odpowiednie miejsce do tego. Więc zapomnij o AM, bo tak jak kolega wyżej napisał - tam nie możesz liczyć nawet na 3 cyfrowe oferty w PLN.  
    • kupujący tylko by się ucieszył.. ale opcje można przedłużać. niejednokrotnie złapałem domenę, na którą opcje mialem ponad 10lat
    • No tu masz absolutnie racje - a zatem za mojej "kadencji" nie złapie  Jest małe prawdopodobieństwo, że Zbyszko.pl się sprzeda (ale oczywiście jestem otwarty na  jakąś 4 cyfrową kwotę).   PS wymyśliłem właśnie, że warunkiem sprzedaży będzie, że opłacę domenę na kolejne 3 lata przed sprzedażą ... haaa, tu Cie mam! ... uffff, uratowałem spójność mojego pierwszego posta    
    • zrebak.pl kolczatka.pl   Zapraszam do zakupu domen wystawionych na aukcji:   zrebak.pl kolczatka.pl
    • tak hipotetycznie: jeżeli zamierzasz sprzedać zbyszko.pl  i znajdzie się kupiec i ją kupi to skąd pewność, że właściel opcji tej domeny za jakiś czas nie złapie ?
  • Oferty sprzedaży użytkowników

  • Member Statistics

    • Total Members
      19,022
    • Most Online
      746

    Newest Member
    Sitab
    Joined
×