Jump to content
Ptaq

Domena zablokowana przez NASK

Recommended Posts

Posiadam dużo domen, ale pierwszy raz coś takiego mnie spotkało. 

W ramach wprowadzenia napiszę, że domenę mam 7 lat, jest tam nazwijmy to neutralna strona o wszystkim i niczym, bez kontrowersyjnych tematów itp.

Dzisiaj dostałem maila od rejestratora premium.pl takiego maila:

premium.jpg

 

Dodam, że nie dostałem wcześniej żadnego maila, że ktoś coś chce ode mnie w związku z tą domeną. Żadnych pism / roszczeń itd. 

Jak wkleiłem nazwę tej domeny, to jest jakaś niderlandzka firma o takiej nazwie - ale w sumie nic szczególnego.

Pytanie, czy NASK może sobie tak zablokować domenę i na dobrą sprawę, nie dać żądnych wyjaśnień?

 

premium_.JPG

Edited by Ptaq
Zdjęcie sie nie wgrało

Share this post


Link to post
Share on other sites

NASK zakłada blokadę w chwili otrzymania informacji/zlecenia z sądu arbitrażowego i przesyła nam informację o blokadzie przez epp.

Do Ciebie zapewne w tym momencie idzie pismo pocztą, upewnij się, czy masz aktualny adres abonencki.

Ani NASK, ani sąd arbitrażowy nie wysyłają żadnej korespondencji w temacie blokady mailem, dlatego m.in. wprowadziliśmy to powiadomienie.

Edited by pb

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Ptaq napisał:

Jak wkleiłem nazwę tej domeny, to jest jakaś niderlandzka firma o takiej nazwie

i tyle chyba w temacie

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, może nie jestem na bieżąco z prawem dotyczącym domeny, ale nasuwają mi się pytania.

1. Kiedyś głośna sprawa z domeną chyba gmail.pl, gdzie Google mimo usilnych starań przez długi, długi czas nie mogła przejąć tej domeny i nie wiem jak się to skończyło. Ale mieli jakąś stronkę wypełniacza cały czas. Czy w moim przypadku również moja strona do czasu wyjaśnienia nie powinna działać?

2. Jeżeli nie podszywam się pod firmę i jej działalność, czy mogą mi ją tak po prostu odebrać? Tu chyba też istotne, że tą domenę mam 7 lat. Rozumiem, jakby próbowali ją odkupić, choć nie kupowałem ją z myślą o sprzedaży, co nawet czas jaki ją posiadam wskazuje.

 

Trochę dziwne, wydaj mi się, że jakaś firma może mieć roszczenie / problem z domeną z innego kraju, to się zgłaszam do odpowiednika NASK i oni zablokują tą stronę, nawet do czasu aż druga strona będzie mieć szansę się bronić? Nawet nie dostaje oficjalnego pisma. To chyba trochę nie fair jest. 

Edited by Ptaq

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie mogę podać. Daję w formie obrazka, prośba o nie pisanie tekstem jej w tym wątku, by nie zaindeksowała się o niej dyskusja:

img.jpg

 

Po niderlandzku jest to "poniedziałek" - co też, wydaje mi się na tyle uniwersalnym słowem, a nie jakąś unikalną nazwą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Ptaq napisał:

Trochę dziwne, wydaj mi się, że jakaś firma może mieć roszczenie / problem z domeną z innego kraju, to się zgłaszam do odpowiednika NASK i oni zablokują tą stronę, nawet do czasu aż druga strona będzie mieć szansę się bronić? Nawet nie dostaje oficjalnego pisma. To chyba trochę nie fair jest. 

 

1. Strona nie jest zablokowana, domena jest nadal wydelegowana. zablokowane są zmiany na domenie (abonent, dnsy itp.). można ją nadal odnawiać

2. Dostaniesz pismo na pewno, o ile masz aktualny adres w danych abonenckich.

3. Każdy może złożyć wniosek o arbitraż w sprawie każdej domeny. czy go wygra, to jest osobna sprawa. https://www.piit.org.pl/sad-polubowny/arbitraz/o-arbitrazu

 

Taki arbitraż może się skończyć na wiele różnych sposobów. np. konkurencja próbowała przejąć domenę premium.pl, arbitraż przegrała. Mieliśmy też arbitraż w sprawie domeny wygasłej, założony przez byłego abonenta dzień po przechwyceniu - ostatecznie dogadał się z nowym abonentem i sprawę wycofał. Inny przykład to domena spotify.pl, którą kupiłem kiedyś tu na forum - poprzedni abonent nie pochwalił się, że firma chciała mu ją odebrać; chwilę potem dostałem powiadomienie o założonej sprawie. Skończyło się zwrotem kosztów, tj. zapłacili mi tyle, ile ja za nią zapłaciłem i sprawa zamknięta. Innym razem - sprawa dyskusyjna, ale domena niewiele warta, coś tam kręciła na parkingu - odpuściłem i przesłałem authinfo żeby sobie przenieśli. Generalnie nigdy nie przegrałem żadnego arbitrażu, tylko dwie wygrane i kilka rozwiązanych polubownie. Samo założenie sprawy niczego jeszcze nie przesądza. Oczywiście musisz sam się zastanowić, czy opłaca się walczyć i jakie masz szanse, a najlepiej skontaktuj się z rzecznikiem patentowym.

 

[edit] no i oczywiście czekaj na jakieś pismo, wtedy dowiesz się kto to i czego chce ;-)

 

[edit2] patrząc na nazwę domeny - abonentem jest osoba fizyczna, więc jeszcze przed arbitrażem powinieneś był dostać pismo z nask o przekazaniu danych osobowych wraz z informacją kto był wnioskodawcą; przynajmniej kiedyś takie pismo przychodziło, może coś się zmieniło, nie wiem.

Edited by pb
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Ptaq napisał:

Posiadam dużo domen, ale pierwszy raz coś takiego mnie spotkało. 

W ramach wprowadzenia napiszę, że domenę mam 7 lat, jest tam nazwijmy to neutralna strona o wszystkim i niczym, bez kontrowersyjnych tematów itp.

Dzisiaj dostałem maila od rejestratora premium.pl takiego maila:

premium.jpg

 

Dodam, że nie dostałem wcześniej żadnego maila, że ktoś coś chce ode mnie w związku z tą domeną. Żadnych pism / roszczeń itd. 

Jak wkleiłem nazwę tej domeny, to jest jakaś niderlandzka firma o takiej nazwie - ale w sumie nic szczególnego.

Pytanie, czy NASK może sobie tak zablokować domenę i na dobrą sprawę, nie dać żądnych wyjaśnień?

 

premium_.JPG

 

Nie musisz otrzymać z NASK-u żadnego powiadomienia. Takowe otrzymujesz wraz zawiadomieniem o wszczęciu postępowania arbitrażowego.
NASK blokuje domenę w momencie wystąpienia o Twoje dane, gdy wnioskodawca uzasadnia swój wniosek wszczęciem postępowania arbitrażowego.

NASK powiadomi Cię jedynie, że wystąpiono o ujawnienie Twoich danych.

Jeśli jesteś osobą fizyczną, nie prowadzącą działalności gospodarczej to nie masz przymusu zapisu na postępowanie arbitrażowe. Jeśli jednak prowadzisz takową ( niezarejestrowana działalność gospodarcza też jest taką ) to masz taki obowiązek. Możesz odmówić ale odmową tracisz domenę...


 

Edited by Bazyli

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, pb napisał:

domena spotify.pl, którą kupiłem kiedyś tu na forum ...

 

I Ty Przemek kupujesz zastrzeżony brand z końcówką PL którego los jest przesądzony już w momencie jego nabycia ? 

I tak miałeś niezłego farta iż nie poszedłeś z torbami z tą "inwestycją" a potraktowano Cię po ludzku ;)

A to kolejny przykład "byznesu" w PL -  jak domainer wpuszcza na minę domainera, doskonale wiedząc co robi.

Obraz nędzy i rozpaczy.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, pb napisał:

Innym razem - sprawa dyskusyjna, ale domena niewiele warta, coś tam kręciła na parkingu - odpuściłem i przesłałem authinfo żeby sobie przenieśli. Generalnie nigdy nie przegrałem żadnego arbitrażu, tylko dwie wygrane i kilka rozwiązanych polubownie. Samo założenie sprawy niczego jeszcze nie przesądza.

Z czystej ciekawości (myślę że autorowi tego tematu też przyda się ta informacja), w przypadku jak arbitraż przegrywasz to logicznym że koszty spoczywają na tym co przegrał (nie koniecznie na pozwanym - w zależności od finału) ale co w przypadku gdy zrzekasz się praw do domeny na samym wstępie, wtedy postępowanie arbitrażowe nie jest przeprowadzane? (co za tym idzie koszty nie występują).

Czy przypadkiem nie jest tak że pozywający musi udowodnić że wykorzystał wszelkie możliwe sposoby polubownego załatwienia sprawy zanim wprowadził arbitraż? (W tym przypadku kontakt z bieżącym abonentem domeny).

Dzięki za informacje :-) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Domeniacz napisał:

I Ty Przemek kupujesz zastrzeżony brand z końcówką PL którego los jest przesądzony już w momencie jego nabycia ? 

I tak miałeś niezłego farta iż nie poszedłeś z torbami z tą "inwestycją" a potraktowano Cię po ludzku ;)

A to kolejny przykład "byznesu" w PL -  jak domainer wpuszcza na minę domainera, doskonale wiedząc co robi.

Obraz nędzy i rozpaczy.

 

 

Grzechy młodości. Kupiłem ze względu na staty na parkingu, nie sprawdzając dokładnie co to jest, że jest zastrzeżone itd. Nie było tego jeszcze wtedy w Polsce.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, jacek1337 napisał:

Z czystej ciekawości (myślę że autorowi tego tematu też przyda się ta informacja), w przypadku jak arbitraż przegrywasz to logicznym że koszty spoczywają na tym co przegrał (nie koniecznie na pozwanym - w zależności od finału) ale co w przypadku gdy zrzekasz się praw do domeny na samym wstępie, wtedy postępowanie arbitrażowe nie jest przeprowadzane? (co za tym idzie koszty nie występują).

 

Nie ma obowiązku zapisywania się ba arbitraż, a co za tym idzie - ponoszenia jakichkolwiek kosztów arbitrażu. Niezależnie od tego, czy sprawę załatwisz bezpośrednio, czy całkiem zignorujesz temat.

 

3 godziny temu, jacek1337 napisał:

Czy przypadkiem nie jest tak że pozywający musi udowodnić że wykorzystał wszelkie możliwe sposoby polubownego załatwienia sprawy zanim wprowadził arbitraż? (W tym przypadku kontakt z bieżącym abonentem domeny).

 

Nie wydaje mi się aby był taki obowiązek, ale też nigdy nie występowałem jako powód, więc pewności nie mam. Mediacja jest jedną z dostępnych usług na stronie SA PIIT i z tego co wiem, proponują ją przed rozpoczęciem postępowania.

 

  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, jacek1337 napisał:

Czy przypadkiem nie jest tak że pozywający musi udowodnić że wykorzystał wszelkie możliwe sposoby polubownego załatwienia sprawy zanim wprowadził arbitraż? (W tym przypadku kontakt z bieżącym abonentem domeny).

Dzięki za informacje :-) 

 

Nie. Nie musi a może. Jednak nie jest zobligowany w żaden sposób aby starać się sprawę załatwić poza sądownie.

Edited by Bazyli
  • Like 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

ddregistrar


×