Jump to content

Czy rejestratorzy mogą rejestrować domeny dla siebie?


Recommended Posts

Posted

Ot tak z ciekawości po natknięciu się na kolejną domenę której abonentem jest firma rejestrująca domeny, pomyślałem że zapytam.

Nie wiem na ile jest to legalne w Polsce i czy wogóle istnieje jakokowiek regulacja w tym zakresie....

 

Nigdy w życiu nei widziałem aby rejestratorzy w USA rejestrowali domeny dla siebie.

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Ot tak z ciekawości po natknięciu się na kolejną domenę której abonentem jest firma rejestrująca domeny, pomyślałem że zapytam.

Nie wiem na ile jest to legalne w Polsce i czy wogóle istnieje jakokowiek regulacja w tym zakresie....

 

Oczywiście że mogą.

 

Nigdy w życiu nei widziałem aby rejestratorzy w USA rejestrowali domeny dla siebie.

 

A co, trzymają u konkurencji? ;)

 

Pierwsza która mi przyszła do głowy:

[21:55 ~]$ whois enomcentral.com

(...)

Registrar: ENOM, INC.

 

 

Że nie wspomnę o Tucows, która wszystkie wygasające domeny (które były u nich utrzymywane) zatrzymuje dla siebie... u nas takie rzeczy są nie do pomyślenia.

Posted

ja nie mówię o swoich domenach / nazwach (enomcentral.com etc) .... ale na przykład NASK ma sex.pl czy sos.pl (wiem to nie rejestrator ale chodzi o zobrazowanie tematu), .... home ma hot.pl i wiele innych, ..... to samo nazwa.pl itd itd. To są domeny nie związane z ich działalnoscia.

 

Nie widzę żeby godaddy czy moniker przetrzymywali , rejestrowali czy posiadali jakieś top TLD, stąd moje pytanie. Rejestrator ma ze względu na swoją funkcje dostęp do skryptów , kodów, narzędzi, promocji etc których zwykły Kowalski nei ma, więc jest to IMO trochę tak jakby dziecko zostawićdo pilnowania sklepu z cukierkami.

 

Tłumaczenia że każdy może zostać rejestratorem (bo takie słyszałem) są trochę smieszne bo chodzi o ogólną dostępność do rynku a nie preferencje. Trochę idiotyczne jest zakładanie firmy po to aby zarejestrować parę domen ;)

 

idąc dalej ... co teraz sie stanie z tymi domenami? nagle rejestratorzy staną sie sprzedawcami w rynku wtórnym? ... jesli tak to czy jest legalne handlowanie domenami na preferencyjnym poziomie cenowym? Jedne droższe od drugich? Czy nie jest to jakoś regulowane przez NASK?

 

Jeśli nie to rejestratorzy bedą stawiać serwisy?

Posted (edited)

Oczywiście, że rejestrator może rejestrować domeny na siebie. I fakt, że hot.pl home.pl wykorzystuje do oferowanych przez siebie skrzynek email nie ma tu nic do rzeczy. Każdy rejestrator może mieć jakie chce domeny na siebie. Żyjemy w wolnym świecie. Każdy może zostać rejestratorem.

 

Mówisz, że mówienie, że każdy może być rejestratorem jest głupie - a popatrz na Niemcy czy Holandię - tam jest po kilka tysięcy rejestratorów i jest OK.

 

EDIT: I ogólnie socjalizmem i regulacją mi powiało w Twoim poście ;)

 

DD

Edited by Daniel Dryzek
Posted
Oczywiście, że rejestrator może rejestrować domeny na siebie. I fakt, że hot.pl home.pl wykorzystuje do oferowanych przez siebie skrzynek email nie ma tu nic do rzeczy. Każdy rejestrator może mieć jakie chce domeny na siebie. Żyjemy w wolnym świecie. Każdy może zostać rejestratorem.

Ale rejestrator nie może zakładać opcji na siebie...

Posted
EDIT: I ogólnie socjalizmem i regulacją mi powiało w Twoim poście ;)

 

DD

 

;) no może trochę tak ...

 

...ale chyba nie powiesz Kowalskiemu że jak chce tanio kupić samochód to niech zostanie dealerem ;)

Nie wiedziałem żeby dealer kupował dla siebie model który jest nowy / porzadany na rynku (na którego jest wielu chętnych) i wystawiał go za większą sumę. W sekundzie straciłby licencję. Istnieje także coś takiego jak MSRP która reguluje poziom cenowy.

W obrocie akcjami też istnieja ograniczenia dla brokerów.

 

...cieżko mi sobie wyobrazić tłumaczenie NASK dlaczego jest abonentem sex.pl czy agro.pl czy sos.pl.

a to są tylko drobne przykłady. Niektórzy rejestratorzy mają porejestrowane sporo domen nie związanych nawet z ich profilem działalnosci.

 

ciekaw jestem co dalej się stanie z takimi domenami?

Posted
ciekaw jestem co dalej się stanie z takimi domenami?

 

Widzę tylko dwie możliwości: albo je przedłużą, albo wygasną. ;-)

Posted (edited)
Niektórzy rejestratorzy mają porejestrowane sporo domen nie związanych nawet z ich profilem działalnosci.

I co w tym złego? :)

 

Naprawdę nie rozumiem Twojego pytania czy też niepokoju. Co z tego, że ktoś jest rejestratorem czy nie jest? A co mnie to obchodzi czy mój rejestrator rejestruje domeny na siebie czy też nie? Mamy wolny kraj - jak ma taką ochotę lub potrzebę to niech rejestruje ;) Szczerze to jest wiele powodów, dla których lepiej nie być jednak rejestratorem :P

 

A co do opcji - uważam też przepis za bezsensowny. Zawsze jest rodzina lub inne podmioty, na które można opcje rejestrować. Martwy przepis. Podobnie zresztą w kwestii zakazu rejestracji opcji na własne domeny.

 

DD

Edited by Daniel Dryzek
Posted (edited)

a tak z ciekawości skoro o opcjach mowa... to ile kosztuje rejestracja opcji rejestratora a ile przecętnego rejestranta ?

czy są jakieś różnice?

Edited by MisUszatek
Posted
a tak z ciekawości skoro o opcjach mowa... to ile kosztuje rejestracja opcji rejestratora a ile przecętnego rejestranta ?

czy są jakieś upusty?

Koszt opcji dla rejestratora to 30 zł. Nie ma żadnych rabatów.

 

A jakie są ceny dla "rejestrantów" to wystarczy spojrzeć w cenniki registrarów ;)

 

Najtaniej jest chyba taniej niż 30 zł :)

 

DD

Posted (edited)
Nigdy w życiu nei widziałem aby rejestratorzy w USA rejestrowali domeny dla siebie.

 

A ja myslałem, że znasz ten przypadek YummyDomains i Tucows, kiedys nawet taki newsik popełniłem

 

Myśle, że tego uregulowac się nie da, ale etyczne to to nie jest. Ja już mam niesmak, jak dzwonię do BOKu i konsultant pyta mi się jakie mam domeny i zagląda mi do gara i widzi np jakie jeszcze są w rezerwacji, albo ktore spadaja

 

I co w tym złego? :)

 

Naprawdę nie rozumiem Twojego pytania czy też niepokoju. Co z tego, że ktoś jest rejestratorem czy nie jest? A co mnie to obchodzi czy mój rejestrator rejestruje domeny na siebie czy też nie? Mamy wolny kraj - jak ma taką ochotę lub potrzebę to niech rejestruje ;)

 

nie chodzi o parę domen. dla tych kilku jest ok. Ale jak nazwać taki proceder jaki uprawia YummyDomains? To juz jest hurt i spekulacja i to juz nie jest smieszne ani OK.

Edited by umberto
Posted

Osobiście uważam, że rejestratorzy dysponuje zbyt zaawansowanymi narzędziami, niedostępnymi dla przeciętnego użytkownika internetu, więc powinni mieć mocno ograniczone rejestrowanie domen na siebie.

Posted
Osobiście uważam, że rejestratorzy dysponuje zbyt zaawansowanymi narzędziami, niedostępnymi dla przeciętnego użytkownika internetu, więc powinni mieć mocno ograniczone rejestrowanie domen na siebie.

A ja uważam, że ma prawo do takiej samej rejestracji domen jak Ty czy ja. A jak chcesz mieć również dostęp do "tak zaawansowanych narzędzi" to zostań rejestratorem :) Wkrótce NASK wprowadzi prepaidowe umowy partnerskie, więc będzie dużo łatwiej. Na Zachodzie, w takich krajach jak Niemcy czy Holandia - jest po kilka tysięcy rejestratorów. W Polsce tylko ponad 100.

 

DD

Posted (edited)
Osobiście uważam, że rejestratorzy dysponuje zbyt zaawansowanymi narzędziami, niedostępnymi dla przeciętnego użytkownika internetu, więc powinni mieć mocno ograniczone rejestrowanie domen na siebie.

Zgadzam się z tym.

A jeżeli już nie ograniczać praw rejestratorom, to udostępnić zwykłym zjadaczom chleba wszystkie te zaawansowane narzędzia, którymi władają rejestratorzy-i oczywiście nie zdzierając tu przeciętnego człowieka za umożliwienie dostepu do nich.

Edited by sz3kla
Posted
Wkrótce NASK wprowadzi prepaidowe umowy partnerskie (...)

 

Zaintrygowałeś mnie tym, mógłbyś napisać coś więcej o tym jak to będzie wyglądać?

 

Co do rejestracji domen to nie widzę powodu dlaczego registrar nie miałby rejestrować domen dla siebie i u siebie. Wielu rejestratorów oferuje rejestrację domeny w cenie NASK albo niższej, więc szanse są te same dla każdego, nieetycznym całkowicie byłoby przedłużanie na swoje konto wygasających domen, które nie zostały opłacone przez właściciela.

Posted
A ja uważam, że ma prawo do takiej samej rejestracji domen jak Ty czy ja. A jak chcesz mieć również dostęp do "tak zaawansowanych narzędzi" to zostań rejestratorem :) Wkrótce NASK wprowadzi prepaidowe umowy partnerskie, więc będzie dużo łatwiej. Na Zachodzie, w takich krajach jak Niemcy czy Holandia - jest po kilka tysięcy rejestratorów. W Polsce tylko ponad 100.

 

DD

 

Uchylisz rąbka tajemnicy co do tych umów? Jakieś zasady, wstępne koszty "pełnego wejścia w rynek"? ;)

Posted (edited)

Dobrze by było jakby na tego prepaida były jakieś karty zdrapki w kiosku. ;-)

 

A serio to też byłbym zainteresowany partnerstwem w jakiejś limitowanej sferze <30 tys. zł i jestem ciekaw o co w tym chodzi (tym prepaidzie). :)

Edited by thomaso
Posted
Zgadzam się z tym.

A jeżeli już nie ograniczać praw rejestratorom, to udostępnić zwykłym zjadaczom chleba wszystkie te zaawansowane narzędzia, którymi władają rejestratorzy-i oczywiście nie zdzierając tu przeciętnego człowieka za umożliwienie dostepu do nich.

 

Pewnie, socjalizm się marzy? Wszystkim po równo :) Jak już napisałem - chcesz mieć prawa (ale i obowiązki) rejestratora - zostań rejestratorem. Jak już też napisałem wcześniej: życie rejestratora nie jest takie różowe jakby się wydawało..

 

Zaintrygowałeś mnie tym, mógłbyś napisać coś więcej o tym jak to będzie wyglądać?

 

NASK już o tym wielokrotnie wspominał. Na najbliższej konferencji w kwietniu ma podać więcej szczegółów. Ale w zarysie wiadomo o co chodzi - dzięki prepaid będzie łatwiej zostać rejestratorem, nie trzeba będzie wpłacać zabezpieczeń itp.

 

[...] nieetycznym całkowicie byłoby przedłużanie na swoje konto wygasających domen, które nie zostały opłacone przez właściciela.

 

Dokładnie tak jest teraz w przypadku domen .com, gdzie nieprzedłużone domeny trafiają na aukcję domen i korzyści z tego czerpią rejestratorzy. Trzeba przyznać, że to dla nich niezły biznes. Sporo już było dyskusji na ten tema, ale jak na razie nic się w tej kwestii nie zmienia. To tak jakby nagle najwięksi rejestratorzy w Polsce (ale ci mniejsi oczywiście też) zaczęli wystawiać na aukcje domeny, których nie przedłużyli ich abonenci, albo pobierali słoną prowizję za licytację ich w złapane.pl, parkdomen.pl, dropped.pl, mapadomen.pl czy innym podobnym serwisie. Dokładnie tak jest teraz w przypadku domen .com.

 

DD

Posted

To wobec tego praktycznie każdy będzie mógł zostać rejestratorem, szykuje się zatem mała rewolucja domenowa. Jeśli będzie za tym szedł dostęp pełny do EPP i każdy będzie się mógł bawić w przechwytywanie domen, to będziemy mieli dziki zachód :)

Posted
Pewnie, socjalizm się marzy? Wszystkim po równo :P Jak już napisałem - chcesz mieć prawa (ale i obowiązki) rejestratora - zostań rejestratorem.

 

dla rejestracji paru domen? :)

czy zakładanie serwisów rejestracji domen w celu skuteczniejszej rejestracji domen nie brzmi dziwnie?

skuteczni vs. skuteczniejsi jak zapłacą extra? ;)

 

 

Dokładnie tak jest teraz w przypadku domen .com, gdzie nieprzedłużone domeny trafiają na aukcję domen i korzyści z tego czerpią rejestratorzy. Trzeba przyznać, że to dla nich niezły biznes. Sporo już było dyskusji na ten tema, ale jak na razie nic się w tej kwestii nie zmienia. To tak jakby nagle najwięksi rejestratorzy w Polsce (ale ci mniejsi oczywiście też) zaczęli wystawiać na aukcje domeny, których nie przedłużyli ich abonenci, albo pobierali słoną prowizję za licytację ich w złapane.pl, parkdomen.pl, dropped.pl, mapadomen.pl czy innym podobnym serwisie. Dokładnie tak jest teraz w przypadku domen .com.

 

DD

 

czy aby napewno?

 

nie mam nic przeciwko aukcjom ale o ile mi wiadomo żaden z Polskich rejestratorów takich aukcji nie organizuje. To zupełnie inna sytuacja jak domena startuje od 1pln a jak rejestrator wystawi ją za 50,000 czy 200,000 pln. Pozatym jak zauważyłeś jak na razie rejestratorzy skupują te domeny i nie wiadomo co dalej się z nimi będzie działo. Aukcja? może .... a jak nie to co?

Posted (edited)
dla rejestracji paru domen? :)

czy zakładanie serwisów rejestracji domen w celu skuteczniejszej rejestracji domen nie brzmi dziwnie?

skuteczni vs. skuteczniejsi jak zapłacą extra? :P

No właśnie - po co Ci być rejestratorem dla kilku czy kilkunastu domen? W czym to ma Ci pomóc w utrzymaniu tych domen? A jak chcesz wykorzystywać np. EPP do łapania domen to oczywiste, że musisz zostać rejestratorem. Tak więc ja nadal nie rozumiem problemu. Ja mam trochę domen, pewnie więcej niż niejeden rejestrator a sam rejestratorem nie jestem. I naprawdę nie jest mi z tym źle ;)

 

Powiedz - do czego przydałoby Ci się bycie rejestratorem? Co takiego jest super w byciu partnerem NASK a czego nie masz będąc po prostu klientem rejestratora (oprócz możliwości przechwytywania domen przez EPP)?

 

czy aby napewno?

Pytasz czy tak jest w przypadku domen .com? Tak - tak właśnie jest. Nie mówię, że to jest dobry system.

 

nie mam nic przeciwko aukcjom ale o ile mi wiadomo żaden z Polskich rejestratorów takich aukcji nie organizuje. To zupełnie inna sytuacja jak domena startuje od 1pln a jak rejestrator wystawi ją za 50,000 czy 200,000 pln. Pozatym jak zauważyłeś jak na razie rejestratorzy skupują te domeny i nie wiadomo co dalej się z nimi będzie działo. Aukcja? może .... a jak nie to co?

Ale w przypadku .com właśnie tak to działa - aukcje są od 1 USD. Tylko po prostu domeny nie są uwalniane i nie łapie ich dropped.pl, mapadomen.pl, parkdomen.pl czy np. złapane.pl a aukcje organizują rejestratorzy lub przekazują domeny do jednego z aukcjonerów i kasują odpowiednią prowizję.

 

EDIT: To trochę tak jak skarżenie się na kierowców BMW, że mogą szybciej pojechać, kiedy ja mam Cinquecento i jadę 2x wolniej.

 

DD

Edited by Daniel Dryzek
Posted

Ciekawi mnie czy w umowie partnerskiej z NASK jest paragraf mówiący o tym, iż rejestrator nie może zatrzymać wygasającej domeny dla siebie.

Przyszło mi do głowy właśnie, że gdyby rejestratorzy zaczęli nagle przedłużać wartościowe, wygasające adresy, to opcje przestałyby mieć sens, a ich posiadacze popłynęliby na gigantyczne kwoty.

Czy rejestratorzy nie robią więc tego bo nie chcą, nie chce im się czy dlatego, że nie mogą? Przecież to dosyć kusząca alternatywa.

Posted
Ciekawi mnie czy w umowie partnerskiej z NASK jest paragraf mówiący o tym, iż rejestrator nie może zatrzymać wygasającej domeny dla siebie.

Przyszło mi do głowy właśnie, że gdyby rejestratorzy zaczęli nagle przedłużać wartościowe, wygasające adresy, to opcje przestałyby mieć sens, a ich posiadacze popłynęliby na gigantyczne kwoty.

Czy rejestratorzy nie robią więc tego bo nie chcą, nie chce im się czy dlatego, że nie mogą? Przecież to dosyć kusząca alternatywa.

Opcja szybciej się zrealizuje niż rejestrator zdążyłby zarezerwować taką domenę dla siebie.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Najnowsze posty na forum

    • Podrzucam dla rozrywki cztery bajki na dobranoc. Nie są one krytyką żadnej firmy, instytucji ani konkretnej sprawy. Chcą jedynie przypomnieć, że z zewnątrz często widzimy tylko fragment wydarzeń.   Opowieść 1: Zaklęcie Zamrażające i Tajemnice Królewskiego Archiwum To baśń o sytuacji, w której nad losem pewnego zamku pochylają się Królewscy Strażnicy, Strażnicy Porządku lub inni przedstawiciele królewskiej administracji. Jak to wygląda w królestwie: Rycerze badają sprawy dotyczące jednej z gildii kupieckich albo magicznych ziem, które należą do różnych stworów. Pojawiają się pytania o dawne umowy, powiązania i historię poszczególnych transakcji. Dlaczego zamrożono cały zamek: Królewski Strażnik postanawia wstrzymać niektóre działania do czasu wyjaśnienia wątpliwości. Zamiast zamknąć jedną bramę, zamyka kilka, a mieszkańcy zamku próbują ustalić, które wydarzenia doprowadziły do takiej decyzji. Rola Wielkiego Strażnika Ksiąg: Strażnik dysponuje tylko częścią informacji i musi działać w granicach swoich uprawnień. Nie zawsze potrafi natychmiast wyjaśnić wszystkie okoliczności, a brak pełnej odpowiedzi nie musi oznaczać złej woli.   Opowieść 2: Nalot Poborców i Tajemnica Królewskiego Skarbca To baśń o finansowych zagadkach, niejasnych rozliczeniach i próbie ustalenia, czy wszystkie złote monety trafiły tam, gdzie powinny. Jak to wygląda w królestwie: W księgach kupieckich pojawiają się zapisy wymagające dodatkowego wyjaśnienia. Mędrcy mogą przyglądać się im z różnych powodów: zwykłej kontroli, niejasnego opisu, błędu w dokumentacji albo po prostu ostrożności. Dlaczego zamrożono część królestwa: Poborcy chcą zrozumieć pochodzenie monet i ustalić, czy wszystkie rozliczenia są prawidłowe. Do czasu wyjaśnienia wątpliwości niektóre działania mogą zostać ograniczone, choć zakres i zasadność takich ograniczeń zależą od okoliczności oraz obowiązujących zasad. Dylemat Właściciela Oberży: Karczmarz musi pogodzić potrzebę wyjaśnienia sytuacji z obowiązkiem przestrzegania zasad, które go dotyczą. Nie każda zwłoka oznacza jednak istnienie tajemnicy, a nie każda wątpliwość finansowa oznacza nieprawidłowość.   Opowieść 3: Atak Czarnoksiężnika i Obrona Magicznej Twierdzy To historia o zagrożeniach technicznych i o tym, jak trudno czasem odróżnić ostrożność od nadmiernej reakcji. Jak to wygląda w królestwie: Na jednej z wież wykryto nietypową aktywność. Mogą to być niesforne chochliki, podejrzane zaklęcia albo zwyczajna usterka magicznego mechanizmu. Dlaczego ograniczono dostęp do części lub całości twierdzy: Strażnicy Twierdzy uznają, że dla bezpieczeństwa warto tymczasowo ograniczyć dostęp do większej części zamku. Być może przemawia za tym charakter zagrożenia, a być może zakres zastosowanych środków okaże się większy, niż było to konieczne. Czego uczy ta opowieść: Bez poznania przyczyny blokady trudno ocenić, czy była ona uzasadniona. Czasem ostrożność chroni mieszkańców, a czasem warto zadać pytanie, czy zastosowane rozwiązanie nie było zbyt szerokie.   Opowieść 4: Strażnicy Czystego Złota i Wielka Księga Gości To opowieść o procedurach, dokumentach i zasadach, które z założenia mają pomagać w utrzymaniu porządku, ale nie zawsze są dla wszystkich równie zrozumiałe. Jak to wygląda w królestwie: Wędrowiec mieszka za siedmioma górami, a w jego zamku spotykają się różne gildie i kupcy. Magiczne machiny oceniające ryzyko oznaczają jego sprawę jako wymagającą dodatkowego sprawdzenia. Dlaczego zamrożono relacje kupieckie: Mędrcy proszą o dokumenty wyjaśniające, kto reprezentuje poszczególne gildie i kto jest uprawniony do podejmowania decyzji. Dopóki nie uzyskają wystarczających informacji, niektóre czynności mogą pozostać wstrzymane. Dylemat Oberży: Karczmarz musi znaleźć równowagę między obowiązującymi go procedurami a sprawnym rozwiązywaniem problemów gości. Dodatkowa weryfikacja może mieć uzasadnienie, ale warto również jasno komunikować, czego brakuje i jakie warunki trzeba spełnić, aby zakończyć cały proces.   Ostrzeżenie Królewskiego Kronikarza Wszelkie opowieści spisane w tych księgach są jedynie wytworem wyobraźni tutejszych elfów. Jakiekolwiek podobieństwo przedstawionych tu smoków, rycerzy, kupców czy poborców do prawdziwych istot, ziemskich urzędów lub żywych ludzi zamieszkujących znany Wam świat jest przypadkowe i nie stanowi twierdzenia o konkretnych osobach ani wydarzeniach. Kronikarz przypomina jednak, że nie każda sytuacja jest tak prosta, jak wydaje się na pierwszy rzut oka. Czasem to, co z daleka wygląda na oczywiste, z bliska okazuje się bardziej złożone. Warto więc zachować ciekawość, ale również ostrożność w formułowaniu wniosków.   Dekret o Nieistnieniu Obwieszcza się wszem wobec, iż opowiedziane historie są fikcją literacką, zrodzoną w Sali Mędrców dla rozrywki i przestrogi. Żaden z opisanych tu dekretów, paktów ani zamków nie stanowi opisu konkretnego postępowania, decyzji urzędowej ani działania rzeczywiście istniejącej instytucji. Rada Mędrców przypomina zarazem, że poznanie jednej strony opowieści nie zawsze wystarcza, by zrozumieć jej początek, przebieg i zakończenie. Zanim wyda się ostateczny osąd, warto oddzielić fakty od przypuszczeń, rozważyć różne wyjaśnienia i pozostawić miejsce na informacje, których jeszcze nie znamy. Cierpliwość bywa cnotą, a pochopne sądy - kiepskimi doradcami. Bajki te nie mają na celu oceniania jakiejkolwiek rzeczywistej firmy, urzędu ani osoby. Mają wyłącznie przypominać, że zewnętrzny obserwator rzadko zna wszystkie przepisy, procedury i okoliczności danej sytuacji. Morał: W królestwie może istnieć wiele wyjaśnień tej samej historii. Dopóki nie znamy wystarczającej liczby faktów, żadnej z bajek nie należy uznawać za prawdziwą tylko dlatego, że najlepiej pasuje do naszych przypuszczeń.
    • póki co to Ty nie podajesz konkretów. może zacznij od tego o jaką domenę chodzi..
    • Doceniam analizę, ale po co tworzyć trzy hipotetyczne scenariusze, skoro fakty są znane? Przez blisko 20 lat AfterMarket akceptował sposób prowadzenia konta, wystawiał faktury na różne podmioty i przyjmował płatności. Ich własne zasady dopuszczają przecież działanie w imieniu innych podmiotów. Dostali dokument tożsamości, dokumenty spółki, potwierdzenia przelewów i wyjaśnienia. Mimo to weryfikują w kółko to samo, szukając kolejnych problemów. Nie przedstawili mi żadnego roszczenia osoby trzeciej, zarzutu oszustwa ani konkretnego powodu uzasadniającego dalszą blokadę. I tu jest sedno: nawet gdyby mieli wątpliwości dotyczące jednej domeny, dlaczego blokują całe konto, dostęp do serwera, możliwość opłacania usług i zarządzania pozostałymi domenami? A co do wariantów B i C , niech AfterMarket wreszcie wskaże konkretnie, czego brakuje, zamiast prowadzić niekończącą się „weryfikację”. A tego właśnie nie robią . Po imieniu to jakiś skrajny kretynizm co sie tam dzieje , i tyle według mnie ,brak kontroli i podstawowej wiedzy nawet na temat własnego regulaminu . A może mam jakąś super ważną i drogą domenę  której wartości nie rozpoznaje i chcą ją zapierdolić po prostu , a kilkanaście trzy literowych dobrych jest  :)::))
    • e-zloto.pl   Domena dla sklepu jubilerskiego lub numizmatycznego.    Zapraszam na aukcję:  https://www.aftermarket.pl/aukcja/2697129/  
    • Mieszkam , również za granicą. NASK został oficjalnie powiadomiony o sprawie. Od tego czasu cała korespondencja z AfterMarket trafia również do NASK do wiadomości. Efekt? ZERO reakcji, ZERO zainteresowania. To jest dla mnie wręcz niepojęte. AfterMarket od tygodni prowadzi kolejne „weryfikacje”, mimo otrzymania dokumentów, potwierdzeń tożsamości i płatności. Zamiast konkretnie wskazać podstawę blokady i rozwiązać problem, w kółko powtarzają to samo. Odszkodowanie to osobna sprawa. Najpierw trzeba powstrzymać dalszą utratę domen i odblokować dostęp do opłaconych usług. Najbardziej absurdalne jest to, że klient musi walczyć o dostęp do własnego, blisko 20-letniego konta z hostingiem i ok 100 domenami , a instytucja nadzorująca rejestr domen .pl, mimo zawiadomienia, dotąd nie wykazuje żadnego zainteresowania sprawą. To jakaś komedia Panowie , albo już Ai przejęło kontrole, nad ich mózgami również :):):)
    • Wedliny.com.pl Zadbanyogrod.pl Farma-pv.pl   Wedliny Ogrod Farma   Zapraszam na aukcje BCM
    • Kod Authinfo uzyskasz również z NASKu. Próbowałeś? Pewnie nie jak znam życie. Wystąpiłeś z oficjalnym zapytaniem na podstawie jakiego pkt regulaminu konto zostało zablokowane? Jeśli utrata domen wiąże się ze startami materialnymi zawsze możesz wystąpić o odszkodowanie.  Mieszkasz za granicą?
  • Oferty sprzedaży użytkowników

  • Member Statistics

    • Total Members
      19,359
    • Most Online
      4,742

    Newest Member
    Krzysztof Borski
    Joined
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.