Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Prawdopodobnie żaden kolega, który jest specem w tym zawodzie nie odpowie na to pytanie, aby nie zdradzać swoich sekretów ;) Jednak chciałbym rozpocząć tego typu dyskusję wśród nas, młodych stażem domainerów, abyśmy wspólnie zastanowili się jak to możliwe, czy w ogóle możliwe lub dlaczego niemożliwe :P A jeżeli w trakcie dyskusji włączy się jakiś stary weteran i powie "ciepło" lub "zimno" to już będzie bardzo dobrze :)

 

Są osoby (nawet tutaj na forum), które mają w swoim portfolio po 500, 1000 lub 5000 domen i jakoś to wszystko przedłużają. Jeżeli przyjmiemy jeden z tańszych wariantów przedłużania np. po 50 zł w Dropped, to przy ilości 1000 domen mamy do zapłacenia rachunek 50 000zł rocznie :) Oczywiście pewnie posiadając taką liczbę domen można się jakoś dogadać z rejestratorem żeby było to np. 40zł zamiast 50zł, ale nawet wtedy musimy wydać 40 000zł rocznie żeby przedłużyć swoje domeny. Można też zaparkować domeny, ale nie oszukujmy się - 99% z nich nie zarobi na swoje utrzymanie. Literówki, które zarabiają na siebie i dodatkowo przynoszą kasę na utrzymanie kilku innych to "rodzynki", których jest na prawdę bardzo mało. Część portfolio można też sprzedać, jednak to też nie jest sposób na zarobienie tych 40 000zł co roku żeby przedłużyć resztę. No chyba, że mamy w portfolio pełno dwuliterówek.pl i puszczamy je systematycznie. Jednak coś mi się nie chce wierzyć, że ktoś wypuszcza dwuliterówki tylko po to, by mieć na przedłużenie kilkudziesięciu kasożernych zwykłych domen, które nie zarabiają na siebie i które może w przyszłości lekko zyskają na wartości.

 

Jednym słowem wszystko to bez sensu, podejrzana sprawa :) Co o tym sądzicie?

Edited by Konrad
Posted

Na szczęście nie popełniłem jeszcze tego błędu :)

 

Rozumiem o czym mówisz, ale fakty są takie, że bez względu na to ile ktoś zarezerwował w styczniu a ile w maju, to i tak rachunek za cały rok wynosi wspomniane wyżej 40 000zł i ani grosza mniej ;) A czy to jest na raty czy jedną wpłatą to już w sumie mało istotne.

Posted

Nie mam doświadczenia z tak dużym portfolio domen, które warto opłacać. Raczej duża część domen będzie takich, które w ostatnim kwartale można wystawić np. za 50-100zł i jeśli wówczas się nie sprzedadzą, to nie warto ich przedłużać. Jeszcze w ostatnim podrygu przed wygaśnięciem można wystawić je za 10zł/szt.

Posted

jest takie magiczne słowo

 

dywersyfikacja :)

 

cześć domen na parking

część na serwisy

częśc sprzedawać za "grosze"

część sprzedawać za wiekszę pieniądze

 

i tak to się kręci w skrócie

Posted
Są osoby (nawet tutaj na forum), które mają w swoim portfolio po 500, 1000 lub 5000 domen i jakoś to wszystko przedłużają.

 

a skad wiesz, ze przedluzaja;)

Przy tak duzej liczbie domen, mozna puszczac te gorsze i w zamian rejestrowac nowe za 10-15zl

A przy okazji jak nikomu stara domene sie nie spodoba to mozna ja ponownie zarejestrowac.

 

 

Jeżeli przyjmiemy jeden z tańszych wariantów przedłużania np. po 50 zł w Dropped, to przy ilości 1000 domen mamy do zapłacenia rachunek 50 000zł rocznie

 

w dropped gdy masz 750 domen to placisz 42zl brutto,

 

po drugie nie zawsze sa to PL, czesc do com.pl EU COM a wtedy odnowienia sa troszke tansze niz 42zl

 

. Można też zaparkować domeny, ale nie oszukujmy się - 99% z nich nie zarobi na swoje utrzymanie. Literówki, które zarabiają na siebie i dodatkowo przynoszą kasę na utrzymanie kilku innych to "rodzynki", których jest na prawdę bardzo mało.

 

przy 1000 domen , jak sie postarasz to spokojnie zarobisz na parkingu 1000zl miesiecznie

 

 

Część portfolio można też sprzedać, jednak to też nie jest sposób na zarobienie tych 40 000zł co roku żeby

 

czyli z 42 tys - 12 tys = 30 tys / 12 miesiecy = sprzedac domen za 3 tys miesiecznie

 

to tylko 3 domen po 1000zl lub 6 x 500zl....wg mnie spokojnie do osiagniecia, bez posiadania dwu i 3literowek na wyprzedazy.

 

Po prostu rejestruj takie domeny ktore moga miec wartosc dla firm, a nie zwykle generyki ze slownika ktorych nikt przez 10 lat nie kupi.

Posted (edited)

Konrad wystarczy, że w odpowiedzi na swoje pytania z tego tematu zastanowisz się, dlaczego ludzie się tym wciąż zajmują od wielu wielu lat i utrzymują swoje domeny i dlaczego jest ich setki tysięcy na świecie. odp jest prosta jednak to się opłaca, ale też bez myślenia i funduszy daleko się nei zajedzie.

 

Pozdrawiam

Edited by Pitter
Posted
Dywersyfikacja, PB już o tym gdzieś pisał.

 

Skoro zostałem wywołany do tablicy, to powiem tylko że staram się by koszty rejestracji i przedłużeń nie przekraczały zarobków z parkingu. Dzięki temu co sprzedam, to mam na plusie. Bo sprzedawanie domen żeby opłacić utrzymanie reszty to trochę taka sztuka dla sztuki... aczkolwiek na krótką metę (początki budowy portfolio) się sprawdza, sam to robiłem przez 1,5 roku, zanim odkryłem sedo.

Posted (edited)

Najlepiej ujął to Daniel Dryzek (nie pamiętam już gdzie), że jak w innych inwestycjach mniejsza część aktywów (najlepszych domen) musi zapracować na resztę (te średnie). I tyle, ile zysku wypracuje (jakkolwiek - parking, sprzedaże, wynajem) tyle domen można przedłużyć / zakupić, czasem to 50 domen, czasem 100, czasem 1000, zależnie od obrotności i sensowności portfolio. W początkowym etapie można (a obecnie nawet trzeba) trochę dołożyć do domen, do rejestracji i zakupów, bo kosztują ale ten bilans powinien po pewnym czasie wyjść minimum na zero, a jeśli tak nie jest to albo gdzieś tkwił błąd, albo trzeba zmniejszyć potencjalną stratę (żeby wyjść na zero lub plus), poświęcając część "chybionych" domen lub nawet zająć się czymś innym, o ile ten rachunek nie chce nijak wyjść nawet na zero. :P

 

A słabe domeny, szczególnie "z palca" i te, które nie rokują wielkich szans na sprzedaż / nikt o nie nie zapytał to często się odpuszcza. Rok to dużo czasu, żeby się w tym zorientować. Przymusu przedłużeń nie ma, a jeszcze sporo wolnych nazw czeka na to, żeby je odkryć i sporo nazw w innych portfoliach, by je przechwycić. :)

 

EDIT: wrzucam link, gdzie DD o tym pisał - http://webinside.pl/artykul-407-daniel-dry...r-domenowy.html a ja go przytoczyłem. ;)

Edited by thomaso
Posted (edited)
Najlepiej ujął to Daniel Dryzek (nie pamiętam już gdzie), że jak w innych inwestycjach mniejsza część aktywów (najlepszych domen) musi zapracować na resztę (te średnie). I tyle

 

Z pewnością wcześniej stwierdzenie to ujął zgrabnie z teorię niejaki Pareto.

 

a skrócie 20% / 80 % czyli 20 % Klientów (domen) generuje 80 % przychodów.

 

sztuka polega na zdobyciu właśnie tych 20 % :-)

 

w moim przypadku pierwszy rok (już minął) to obserwacja i nauka (ale uczę się rynku dalej). w drugim roku założyłem sobie, że portfolio musi na siebie zarobić w 30 % z "nie sprzedaży" domen (będą niezłe spady), w trzecim portfolio ma zarobić na siebie w 60 %. a w czwartym dociągnę (albo i nie:-) do tych 20 %. celem jest mieć 200 dobrych domen, które zapiszę wnukom:-)

 

"Idea ta jest czasem wyrażana jako tzw. zasada Pareto, mówiąca, że 20% populacji posiada 80% bogactwa. Konkretne wartości mogą być jednak inne w zależności od parametrów rozkładu."

 

<reklama>

Możesz mieć:

Komunikator Internetowy : http://www.aftermarket.pl/bid.php?id=456541

a może chcesz całą Salę Koncertową? : http://www.aftermarket.pl/bid.php?id=456316

</reklama>

Edited by Paulinho
Posted

"Harry J. Sonneborne, jeden z założycieli McDonald's stwierdził : Jesteśmy biznesem w dziedzinie nieruchomości. Jedynym powodem, dla którego sprzedajemy hamburgery, jest to, że przynoszą największy dochód płatnikom czynszu."

 

wymyśl jakie hamburgerymożesz sprzedawać :)

Posted
Konrad wystarczy, że w odpowiedzi na swoje pytania z tego tematu zastanowisz się, dlaczego ludzie się tym wciąż zajmują od wielu wielu lat i utrzymują swoje domeny i dlaczego jest ich setki tysięcy na świecie. odp jest prosta jednak to się opłaca, ale też bez myślenia i funduszy daleko się nei zajedzie.

 

Moje pytanie nie brzmiało "czy" tylko "jak" ;)

 

A co do zasady Pareto, to pokuszę się o taką tezę, że również ok. 20% domainerów posiada 80% z całej wartości wszystkich domen będących w rękach domainerów ;)

Posted

z portfolio jest podobnie jak z prowadzeniem firmy - nie koniecznie najważniejsze czy masz w danej chwili dodatni wynik finansowy, ale bardziej to jaka jest wartosc tego czym obracasz/zarzadzasz. sa firmy, ktore praktycznie zawsze przynosza straty (bo ciagle inwestuja), a ich wartosc caly czas rosnie i po paru latach sa wysoko wyceniane przez rynek (oczywiscie wazne, zeby nie stracic przy tym plynnosci finansowej)

podobnie z portfolio - czasem sprzedawanie jednych domen zeby oplacic te najlepsze nie jest tylko sztuka dla sztuki (jak napisal pb) tylko utrzymaniem tych domen, ktore z czasem zyskuja jak wino

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
ddregistrar


  • Najnowsze posty na forum

    • 90% „sytuacja rynku”, 10% reflink — klasyczny content marketing 2026, Dzięki ChatGPT za wyczerpującą analizę rynku i subtelnie ukryty reflink 😄  
    • Cześć! Parkowanie domen w 2026 roku to już nie to samo co jeszcze kilka lat temu. Po wygaszeniu AdSense dla domen od Google sytuacja mocno się skomplikowała. Bodis zakończył działalność, a ParkingCrew nadal próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, choć efekty są raczej przeciętne. Na szczęście pojawiło się kilka nowych inicjatyw. Jedną z nich jest GiANT PANDA od Ricka Latony. Wprowadzają RSOC, czyli rozwiązanie, które ma zastąpić klasyczny PPC. W teorii ma to działać znacznie lepiej, ponieważ reklamy są bardziej dopasowane do intencji użytkownika. Dzięki AI generowane są treści na stronach zaakceptowanych przez Google, w które wplatane są linki afiliacyjne. Współpraca z programami partnerskimi może znacząco zwiększać przychody. Minusem GiANT PANDA jest to, że nadal nie wszystkie domeny kwalifikują się do RSOC. Dodajemy domeny do panelu i dopiero po jakimś czasie pojawiają się informacje, że część z nich została przełączona na RSOC. Później kolejne. Nie ma jednak pewności, czy i kiedy dana domena zostanie objęta tym systemem. Z drugiej strony niektóre domeny zaczynają naprawdę dobrze zarabiać, więc potencjał zdecydowanie istnieje. Trzeba jednak jeszcze poczekać, aż cały proces stanie się bardziej automatyczny.   Pewnym utrudnieniem jest też to, że dla wielu ccTLD trzeba ustawiać inne NS-y, a same domeny dodawane są ręcznie. W teorii wszystko wygląda świetnie, ale w praktyce działa to dobrze tylko dla części domen.   https://giantpanda.com/   Jest jeszcze RollerAds. Oni działają bardziej „po staremu” i dość agresywnie - ograniczają ich właściwie tylko niektóre programy antywirusowe. Popundery i OnClick nadal mają się tam dobrze. W teorii lepiej sprawdzają się tutaj domeny z ruchem gorszej jakości bo monetyzowane jest praktycznie wszystko. Dla właścicieli domen to plus, dla użytkowników już mniej, ponieważ dominują tam raczej słabe afiliacje, kasyna, VPN-y, randki itp.   Na dziś RollerAds zarabia najlepiej. Praktycznie z dnia na dzień pojawiają się nowi chętni na ruch, który łatwo jest skalować. Sam nie jestem fanem takich reklam i liczę na dalszy rozwój RSOC. Trudno mi uwierzyć, że wartościowy ruch type-in nie jest dziś nikomu potrzebny. Bardziej wygląda to tak, że po AdSense powstała ogromna luka i rynek nadal potrzebuje czasu, żeby ją sensownie wypełnić.   Nie ukrywam też, że jestem trochę rozczarowany tym, jak obecnie działa RSOC w GiANT PANDA, dlatego większość domen trzymam właśnie w RollerAds. Z jednej strony jestem współodpowiedzialny za ten reklamowy śmietnik, ale z drugiej - to bardziej skutek niż przyczyna. Przyczyną było radykalne odcięcie rynku od sensownych reklam. Jeśli właśnie taki miał być efekt, to trudno się dziwić, że rynek poszedł w tę stronę.   Zostawiam swój link afiliacyjny — jeśli ktoś chce przetestować RollerAds, to zapraszam: https://new.rollerads.com/ref/8a75c97f1-cd650a76248fd   Pojawiają się też zupełnie nowe inicjatywy, głównie z hinduskim rodowodem. Na razie raczkują, ale potrafią generować bardzo dobre przychody. Współpracują bezpośrednio z niektórymi markami. Nie wiem jednak, na ile trwały okaże się ten model współpracy - mam wrażenie, że sposób działania części z nich może być nie do końca zgodny z wytycznymi dużych platform. Mimo wszystko warto obserwować ten kierunek. Lista partnerów jest jeszcze dość skromna, ale stopniowo się rozwija. Trzymam za nich kciuki, bo dla właścicieli dobrych domen z jakościowym ruchem to obecnie najłatwiejszy sposób na sensowną monetyzację.   Aktualnie cały rynek znajduje się na zakręcie i trudno przewidzieć, w którą stronę to pójdzie. Jestem jednak przekonany, że monopol nikomu nie służył. Firmy skupione przede wszystkim na reputacji, a nie na sprzedaży, mogą mieć problem z wytrzymaniem presji ze strony agresywnych startupów z innych części świata. I bardzo dobrze! Największe zagrożenie widzę dziś w przepisach, które mogą przeregulować rynek do tego stopnia, że ostatecznie niewiele z niego zostanie. Im będzie o nas ciszej tym lepiej!  
    • bunkieratomowy.pl przydomowybunkier.pl   Linki do aukcji od 4 PLN: bunkieratomowy.pl przydomowybunkier.pl  
    • Od 2011-02-08 09:13:18 ten sam abonent ma firmasandra.pl, więc dziwnie dla mnie wygląda firma-s.pl utworzona 2015-11-26 19:55:40, skoro firma-sandra.pl w chwili obecnej nie istnieje.
    • Rzutem na taśmę mam jeszcze 5 zaproszeń VIP na WEBMIX 22 maja 2026 w Browarach Warszawskich. W pakiecie całodzienna konferencja z przerwami kawowymi, lunchem i Afterparty współorganizowanym z Aftermarket.pl!   https://bit.ly/4tHal4E   DD
    • Hi guys, I'm Nick. I've been a domainer for about 20 years now and I currently work as a Marketing Director for domain marketplace and auction house Nameshift.com. We focus on European domain names, like .nl, .de, .be, .at, .co.uk, .es, .it, et cetera. If you have any questions, let me know. Best regards, Nick
  • Oferty sprzedaży użytkowników

  • Member Statistics

    • Total Members
      19,304
    • Most Online
      3,293

    Newest Member
    Nick_Nameshift
    Joined
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.