Jump to content

Pozwolić domenom zarabiać na siebie?


Recommended Posts

Posted (edited)

Witam

 

Do stworzenia wątku a także ewentualnej realizacji zagadnienia tego wątku popchnął mnie przykład z własnego życia. Otóż posiadam naprawdę amatorską stronę www, pierwsza w moim życiu.

Strona zarabia około 100$ miesięcznie z adsense. Od początku zarobiła dla mnie około 3500$ ale najlepsze jest to że ostatnio modyfikowałem ją około 1-2 lat temu. A więc można powiedzieć że wisi sobie w necie i zarabia.

 

 

Stąd też przyszło mi na myśl czy nie tworzyć dla domen (z mojego zbioru) które generują praktycznie zerowy ruch stron tematycznych? Przykładowo dla domeny telewizor.pl tworzę stronę która zawiera linki (podstrony) tkj:

-historia telewizora

-zastosowanie

-rodzaje telewizorów.

itd

tak by portal zawierał treści, oraz keywodsy których treść i domena się tyczy.

Do tego portal łączymy z innymi tego typu (które wcześniej zrobiliśmy na tej samej zasadzie) linkami oraz wspomagamy je innymi wartościowymi linkami.

 

W efekcie strona trochę nam się pozycjonuje, zyskujemy ruch który możemy wykorzystać na klikalność w adsense. My zaś nie dokładamy ze swojej kieszeni na utrzymanie domen, gdyż same na siebie pracują, być może niektóre zarabiają sporo więcej.

 

 

 

Oczywiście jest to tylko teoria, praktyka ma się inaczej, dlatego mam pytania:

1.Czy ktoś kiedyś próbował tego typu eksperymenty?

2.Czy wstawianie treści z innych stron (w celu zaoszczędzenia czasu) nie będzie efektem banicji od google ?

3.Czy tworzenie pajęczyny linków do portali które stoją na tych samych serwerach nie będzie inaczej traktowane przez google?

 

 

Ogólnie pytam o Wasze doświadczenia z takim eksperymentowaniem oraz ich efektami.

Mile widziane przykłady.

 

Pozdrawiam ;)

Edited by enzo
Posted
Oczywiście jest to tylko teoria, praktyka ma się inaczej, dlatego mam pytania:

1.Czy ktoś kiedyś próbował tego typu eksperymenty?

2.Czy wstawianie treści z innych stron (w celu zaoszczędzenia czasu)

3.Czy tworzenie pajęczyny linków do portali które stoją na tych samych serwerach nie będzie inaczej traktowane przez google?

 

Ad. 1. Twój pomysł jest bardzo ciekawy ale wcale nie tak łatwy do zrealizowania. Aby witryna była cokolwiek warta powinna być wg. mojej wiedzy nabieżąco aktualizowana przynajmniej przez jakiś czas. Tak więc kosztuje to sporo pracy ale i późniejsze efekty mogą być ciekawe. Najgorsze tylko , że na ten pomysł wpadło już miliony ludzi i żeby się przebić przez gęstwinę innych stron by znaleźć się na pierwszych stronach wyszukiwania w google potrzeba dużo pracy.

Ad. 2. Niestety albo i stety jest to nielegalne, no chyba że chodzi o kanały RSS ale wtedy będzie to niewiele warte dla wyszukiwarek

AD.3. Z tego co wiem jest to także niewiele warte dla wyszukiwarek.

 

Ale niech się wypowiadają bardziej doświadczeni ;) . Co wiem to napisałem ;)

Posted
1.Czy ktoś kiedyś próbował tego typu eksperymenty?

CH1.pl - w miesiąc zarobiła na przedłużenie, teraz pracuje na resztę rodziny ;)

 

2.Czy wstawianie treści z innych stron (w celu zaoszczędzenia czasu) nie będzie efektem banicji od google ?

Google na pewno wykryje duplicate content i nagrodzi stronę filtrem.

 

3.Czy tworzenie pajęczyny linków do portali które stoją na tych samych serwerach nie będzie inaczej traktowane przez google?

 

Najlepsza sytuacja to jedno IP na jedną stronę. Oczywiście możesz mieć i 5 stron na jednym IP, ale przy wartościowych zapleczach warto wydać parę złotych więcej i "spać spokojnie".

Posted
CH1.pl - w miesiąc zarobiła na przedłużenie, teraz pracuje na resztę rodziny wink.gif

Przy domenie CH1.pl rozumiem.

 

Ale przecież domeny tematycznej jak np: telewizory.pl nie będziemy pozycjonować na frazy "wyszukiwarka mp3" ;)

Posted (edited)
CH1.pl - w miesiąc zarobiła na przedłużenie, teraz pracuje na resztę rodziny ;)

 

Najlepsza sytuacja to jedno IP na jedną stronę. Oczywiście możesz mieć i 5 stron na jednym IP, ale przy wartościowych zapleczach warto wydać parę złotych więcej i "spać spokojnie".

 

Gdzieś o tym słyszałem, ale czy różne ip serwerów pomoże, jak google może mieć lepsze narzędzia od mapadomen i po właścicielu domen dochodzić serwisów?

Edited by Adam
Posted (edited)
Przy domenie CH1.pl rozumiem.

 

Ale przecież domeny tematycznej jak np: telewizory.pl nie będziemy pozycjonować na frazy "wyszukiwarka mp3" ;)

 

W sieci jest tyle różnych programów partnerskich, że dobranie czegoś do tematycznej strony nie powinno stanowić problemu. Dodatkowo można wkomponować AdSense'a i gotowe.

 

EDIT:

 

Gdzieś o tym słyszałem, ale czy różne ip serwerów pomoże, jak google może mieć lepsze narzędzia od mapadomen i po właścicielu domen dochodzić serwisów?

 

Czy tak jest - nie wiem, ale można to łatwo obejść rejestrując domeny u różnych rejestratorów na dane znajomych (za ich zgodą oczywiście;)).

Edited by Cortez
Posted
W sieci jest tyle różnych programów partnerskich, że dobranie czegoś do tematycznej strony nie powinno stanowić problemu. Dodatkowo można wkomponować AdSense'a i gotowe.

 

 

Z tym się nie martwię,

Żeby coś wstawić trzeba mieć gdzie. co z tego że wstawię adsense skoro liczba wejść na stronę = 0?

 

Problem w tym jak sprawnie wypozycjonować i podbić ruch na stronie/

Posted
Z tym się nie martwię,

Żeby coś wstawić trzeba mieć gdzie. co z tego że wstawię adsense skoro liczba wejść na stronę = 0?

 

Problem w tym jak sprawnie wypozycjonować i podbić ruch na stronie/

 

Moim zdaniem najistotniejsza jest unikalna treść. Jeśli na dodatek zawarte na stronie informacje będą rzetelne to z czasem pojawią się w sposób naturalny BL, które podniosą stronę w wynikach wyszukiwań.

Posted
CH1.pl - w miesiąc zarobiła na przedłużenie, teraz pracuje na resztę rodziny ;)

 

Nie bardzo rozumiem jak ta domena zarabia? Tym jednym banerem reklamowym, który się pojawia na wszystkich podstronach? AdSense to ja tam nigdzie nie widzę.

 

Moim zdaniem najistotniejsza jest unikalna treść. Jeśli na dodatek zawarte na stronie informacje będą rzetelne to z czasem pojawią się w sposób naturalny BL, które podniosą stronę w wynikach wyszukiwań.

 

To nadal tylko teoria. W praktyce możesz mieć na prawdę dobrą treść i jeżeli nie odwalisz całej roboty związanej z promocją witryny, to liczba wejść nadal będzie oscylować w granicach 0. Jak nie trudno się domyśleć zarobek z takiej witryny również oscyluje w granicach 0 zł. Stworzenie serwisu, który zarabia to praca żmudna i niewdzięczna. Gdyby wystarczyło wrzucić unikalny content i zostawić serwis w sieci, to każdy by już w ten sposób zarabiał.

Posted
1.Czy ktoś kiedyś próbował tego typu eksperymenty?

2.Czy wstawianie treści z innych stron (w celu zaoszczędzenia czasu) nie będzie efektem banicji od google ?

3.Czy tworzenie pajęczyny linków do portali które stoją na tych samych serwerach nie będzie inaczej traktowane przez google?

 

1. Ja próbowałem wielokrotnie, nie tylko w odniesieniu do domainingu i utrzymywania domen, ale także przy okazji różnych przedsięwzięć internetowych. Po przerobieniu kilkudziesięciu już serwisów, zarówno prywatnych, jak i budowanych na zlecenie, wniosek mam tylko jeden. Nie istnieje żaden system, który samoistnie wygeneruje zarobek na domenie. Nawet złożony serwis WEB2.0 wymaga odpowiedniej promocji w sieci lub poza nią. Zarabiające domeny istnieją i nie jest ich mało, jednak każda z nich to praca włożona w uruchomienie i wypromowanie. 90% z nich wymaga dodatkowo konserwacji i administracji, aby oglądalność rosła zamiast spadać. W przypadku domainingu powstaje pytanie czy praca i czas włożone w promocję niekiedy setek domen mają sens. Przy odrobinie uporu taka domena zarobi na siebie, czasem nawet na koleżankę z portfolio. Jednak czy ta cała praca jest warta jedynie 50-100zł? Na to już każdy musi sobie odpowiedzieć samodzielnie, bo dla jednego 50zł to cały dzień pracy, a dla kogo innego gra nie warta świeczki.

 

2. Samo wstawianie zmiksowanych treści nie będzie skutkowało otrzymaniem duplicate content. Zauważ, że różne solidne miejsca w sieci cytują treści zamieszczane na innych (opatrując je informacją o autorstwie lub pochodzeniu). Od pewnego czasu popularne są kanały RSS, które również bazują na wklejaniu tych samych treści na setki, nikiedy tysiące różnych stron. Natomiast na pewno oryginalny content podniesie wartość Twojej witryny i zdobędzie dodatkowe punkty w mechanizmie Google.

 

3. Tak jak koledzy napisali wyżej. Nie jest to niczym złym, bo nie może być. Jednak jeżeli do strony linkują serwisy posadzone na innych IP, to siła tych linków jest dużo większa.

Posted (edited)

Tak faktycznie chyba macie rację..

 

Tuż przed tym jak wszedłem na to forum, byłem ehandlowcem eproduktów zarabiałem czasami 500zł dziennie. W chwili obecnej domeny wciągnęły mnie na tyle że nie handluję, nie zarabiam a wydaję... na domeny. Tworzenie nawet najmniejszych stron pochłania przynajmniej 10x więcej czasu niż z początku się wydaje a więc mój przedmówca miał chyba racje iż gra nie warta jest świeczki.

 

Ogólnie zastanawiam się czy nie powrócić do dawnego, choć bardzo męczącego... ale dochodowego interesu.

 

Zabawa w pozycjonowanie stron to przede wszystkim cierpliwość, której mi brak.

 

 

Nie ukrywając, liczyłem na coś co pozwoli małym nakładem pracy stworzyć coś co pozwoli domenie na utrzymanie siebie.

Żeby domena sama się utrzymywała musi zarabiać tylko lub aż 15gr dziennie.

 

 

Być może to mój charakter taki głupi, nie lubię mieć niczego co przynosi stratę nie dając mi korzyści. Tak chyba jest z domenami, niby na ich utrzymanie miał bym bezporblemowo ale komfort psychiczny jest zachwiany przez to że "żerują" na mnie. Ja im daję jeść, a one nie raczą się nawet podobać klientom ;) Może gdy sprzedam pierwszą jakoś zmieni mi się podejście do tematu

Edited by enzo
Posted
CH1.pl - w miesiąc zarobiła na przedłużenie, teraz pracuje na resztę rodziny ;)

Szkoda tylko, że ta strona nie jest legalna.

Posted
Szkoda tylko, że ta strona nie jest legalna.

 

Nie byłbym tego taki pewien Michale ;) Przepisy nie są jednoznaczne w tej sprawie, ale nie ma co robić OT dalej. Jeśli chcesz porozmawiać zapraszam na PW.

 

 

Nie bardzo rozumiem jak ta domena zarabia? Tym jednym banerem reklamowym, który się pojawia na wszystkich podstronach? AdSense to ja tam nigdzie nie widzę.

 

Widzisz jaki niepozorny baner ? ;) AdSense był przez jakiś czas, ale google zabrania umieszczania boksów na stronach tego typu, więc postanowiłem nie ryzykować, mimo że zarobki były kilka razy większe.

 

To nadal tylko teoria. W praktyce możesz mieć na prawdę dobrą treść i jeżeli nie odwalisz całej roboty związanej z promocją witryny, to liczba wejść nadal będzie oscylować w granicach 0. Jak nie trudno się domyśleć zarobek z takiej witryny również oscyluje w granicach 0 zł. Stworzenie serwisu, który zarabia to praca żmudna i niewdzięczna. Gdyby wystarczyło wrzucić unikalny content i zostawić serwis w sieci, to każdy by już w ten sposób zarabiał.

 

Oczywiście nie jest to aż tak proste jakby się wydawało ;) Na myśl nasuwa mi się jedno powiedzenie, mianowicie: "Nie od razu Rzym zbudowano.". W przypadku serwisu jest podobnie - sumienna praca z czasem się opłaci. Sporo zależy od tematyki strony - wiadomo, że kolejny portal z śmiesznymi filmami czy plotkami bez hucznej kampanii nie jest w stanie wybić się ponad już istniejące serwisy i odebrać im choć parę % użytkowników. Co innego, gdy tworzymy serwis niszowy, wówczas albo jesteśmy jednym serwisem poruszającym daną tematykę, albo konkurencja jest tak mała, że z łatwością ją wyprzedzamy. Tak więc tworząc serwis powinniśmy mierzyć siły na zamiary - bez walizki pieniędzy kolejnego, zarabiajacego serwisu o wszystkim i niczym nie zrobimy.

Posted
Być może to mój charakter taki głupi, nie lubię mieć niczego co przynosi stratę nie dając mi korzyści. Tak chyba jest z domenami, niby na ich utrzymanie miał bym bezporblemowo ale komfort psychiczny jest zachwiany przez to że "żerują" na mnie. Ja im daję jeść, a one nie raczą się nawet podobać klientom ;) Może gdy sprzedam pierwszą jakoś zmieni mi się podejście do tematu

 

Gdyby istniał uniwersalny, prosty sposób, dzięki któremu każda nowo zakupiona domena mogłaby zarabiać 15gr dziennie, to domaining byłby dzisiaj zupełnie czymś innym niż jest obecnie ;) Wtedy nie istniało by żadne ryzyko związane z zakupem i utrzymaniem domeny. Można by je kupować w takich ilościach na jakie tylko pozwala zawartość portwela a następnie trzymać całymi latami i wreszcie sprzedawać z ogromnym zyskiem ;)

 

Piękny sen..... ;)

Posted
Gdyby istniał uniwersalny, prosty sposób, dzięki któremu każda nowo zakupiona domena mogłaby zarabiać 15gr dziennie, to domaining byłby dzisiaj zupełnie czymś innym niż jest obecnie smile.gif Wtedy nie istniało by żadne ryzyko związane z zakupem i utrzymaniem domeny. Można by je kupować w takich ilościach na jakie tylko pozwala zawartość portwela a następnie trzymać całymi latami i wreszcie sprzedawać z ogromnym zyskiem smile.gif

 

Piękny sen..... smile.gif

 

sen owszem... Ale Twój a nie mój.

 

Nie powiedziałem nic podobnego.

Posted

Ciężko jest... stworzenie małego serwisu z unikalną ciekawą treścią pod daną domenę, który będzie od czasu do czasu aktualizowany, tylko po to by zarobić na sprzedaży linków itp. na utrzymanie domeny, wymaga trochę pracy albo nawet trochę więcej. Trzeba pamiętać o pozycjonowaniu. Jednak niekiedy można postawić ciekawy serwis, który rozwinięty będzie dla nas zarabiał na pozostałe domeny czy przynajmniej ich część. Generalnie poświęcić cały dzień pracy to czasami za mało by stronka zarobiła na utrzymanie domeny. Takie super rozwiązania nie widzę. A parkowanie domen mniej wartościowych jednak ciekawy i wartych np. kilkaset złotych przyniesie niewielkie pieniądze.

Posted
Generalnie poświęcić cały dzień pracy to czasami za mało by stronka zarobiła na utrzymanie domeny.

Myślę że trzeba poświęcić znacznie więcej... nie mówiąc jeszcze o pozycjonowaniu czy innych.

 

Wczoraj siedziałem około 8h nad zrobieniem jednej strony pod adsense. Zrobiłem prawie że nic oprócz szablonu i osadzeniu go na CMS. W efekcie ją wyrzuciłem.

 

Nauczyłem się że czasami chęć oszczędzenia pieniędzy, naraża nas na stratę czasu i jeszcze większych pieniędzy.

 

 

Głupi zaślepiłem się tym że mogę zaoszczędzić na przedłużenie, tym samym odmówiłem zlecenia zrobienia grafiki.

Grafikę robię 1-2 h za którą wziął bym 100zł. Ale wybrałem siedzenie 8h i nie zarobiłem nic.

 

 

Dzięki za odpowiedzi.

Wynik jest taki że pomysł to porażka...

Posted
Wynik jest taki że pomysł to porażka...

Cóż, sztuka polega na tym, żeby mało się narobić a zarobić...

Pozdrawiam!

Posted (edited)

ja mimo wszystko sukcesywnie wrzucam jakiś content na domenki, które mają zerowy ruch

i tak stoją nieużywane, a tak jest przynajmniej jakaś szansa na to, że z google wejdzie na nią potencjalny nabywca :lol:

no a poza tym jak jest content i reklamy, to szansa na ewentualny zarobek i utrzymanie domeny bądź co bądź się zwiększa

ostatni przykład zagospodarowania marinarzeczyce.pl

Edited by rastuch

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.