Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Wszystko zależy od opadów... ;-)

Wolałbym wiedzieć, co z tego będzie miała Polska. Nie, żeby mnie ten kraj jakoś szczególnie interesował, ale zadac pytanie można. Czy UEFA z siedzibą w raju podatkowym Szwajcarii ponownie jedynie przepompuje i wypompuje mamonę, a Polsce zostaną okruchy - dosłownie, bo ktoś syf pokibicowski będzie musiał sprzątnąć z ziemi. Jeden event, o którym dwa dni później nikt już nie będzie pamiętał. No ale korpo ze Szwajcarii musi mieć miejsce, gdzie może w loży VIP pobalowac na koszt społeczeństwa.

 

BTW Narodowy w sobotę 18.05

 

narodowy111.jpg

Edited by umberto
Posted (edited)

Wolałbym wiedzieć, co z tego będzie miała Polska. Nie, żeby mnie ten kraj jakoś szczególnie interesował, ale zadac pytanie można. [...]

 

Ziarnko do ziarnka ... Wizerunek, tak jak wynik. "Idzie w Świat".

Za rok, Mistrzostwa Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn.

http://www.konferencje.pl/obiekty/obiekt-art,19472,hala-widowiskowo-sportowa-w-krakowie-czyzynach,13,2,mistrzostwa-swiata-w-krakowskiej-hali.html

W 2022, kto wie ... Może Olimpiada.

Edited by yarowa
Posted

Będzie w Afganistanie. Po to przecież tam stabilizują i budują.

 

Pomijając rządową propagandę,

uważam, że Kraków nie jest bez szans.

Posted (edited)

W przyszłym roku na jesień, również i ja będę stabilizował ;)

W takim razie powodzenia na PKW. Najważniejsze, żebyś wrócił w jednym kawałku. Żywy i zdrowy.

Edited by yarowa
Posted

Pomijając rządową propagandę,

uważam, że Kraków nie jest bez szans.

Nie wiem, kto wymyślił hasło "olimpiada zimowa w Krakowie", ale należy mu się Nobel z głupoty... Podobnie, jeśli chodzi o olimpiadę letnią. Niestety to pierwsze jest coraz bardziej realne, o zgrozo :/

 

Nie żebym był jakimś antyfanem Krakowa, ale to miasto ratuje tylko i wyłącznie Wawel i starówka, bo gdyby nie urok tych miejsc, Kraków powinien być zakazany nawet do zamieszkania, o olimpiadach nie wspominam....

Posted

Nie wiem, kto wymyślił hasło "olimpiada zimowa w Krakowie", ale należy mu się Nobel z głupoty... Podobnie, jeśli chodzi o olimpiadę letnią. Niestety to pierwsze jest coraz bardziej realne, o zgrozo :/

 

Nie żebym był jakimś antyfanem Krakowa, ale to miasto ratuje tylko i wyłącznie Wawel i starówka, bo gdyby nie urok tych miejsc, Kraków powinien być zakazany nawet do zamieszkania, o olimpiadach nie wspominam....

Byłem w Krakowie 2 razy nie tak dawno temu. Miasto totalnie nieprzyjazne turystom. Przede wszystkim słabo oznakowane - co gdzie jest, jak dojechać, dokąd droga prowadzi. Nie odbiega w tym od reszty kraju, ale dziwi mnie to, bo miasto pompuje dużo kasy w promocję (a może to tylko dmuchany PR), a nie zada sobie pytania: jak ułatwić życie ludziom. Przestrzeń miejska również daleka od ideału. Co prawda słyszałem, że Kraków niby wziął się za czyszczenie przestrzeni miejskiej z wielkogabarytowych śmieci zwanych płachtami reklamowymi, ale chciałbym to zobaczyć. Z drugiej strony co można więcej zobaczyć jak tylko kilkaset(?) kościołów? Gdzie człowiek nie nadepnie, tam ziemia koloratkowych sukienkowych. Może dlatego mnie do Krakowa nie ciągnie.

Posted

Byłem w Krakowie 2 razy nie tak dawno temu. Miasto totalnie nieprzyjazne turystom. Przede wszystkim słabo oznakowane - co gdzie jest, jak dojechać, dokąd droga prowadzi. Nie odbiega w tym od reszty kraju, ale dziwi mnie to, bo miasto pompuje dużo kasy w promocję (a może to tylko dmuchany PR), a nie zada sobie pytania: jak ułatwić życie ludziom. Przestrzeń miejska również daleka od ideału. Co prawda słyszałem, że Kraków niby wziął się za czyszczenie przestrzeni miejskiej z wielkogabarytowych śmieci zwanych płachtami reklamowymi, ale chciałbym to zobaczyć. Z drugiej strony co można więcej zobaczyć jak tylko kilkaset(?) kościołów? Gdzie człowiek nie nadepnie, tam ziemia koloratkowych sukienkowych. Może dlatego mnie do Krakowa nie ciągnie.

Akurat pod względem oznakowania w reszcie kraju, to bym dyskutował. Ale zgadza się - Kraków pod tym względzie przoduje, ale ze względu na brak, albo błędne oznakowania, jeśli już takowe się pojawiają. W miarę dobrze oznakowana jest Wawa.

 

To, co kto sobie zwiedza mnie nie obchodzi. Podobnie całą reszta, tyle, że jak wspomniałeś, to miasto jest zupełnie nieprzyjazne... A do tego, olimpiada zimowa, to zazwyczaj w małych zadupiach ew w miejscach gdzie blisko są obiekty sportowe, a nie w ogromnym mieście z dala od gór! (Inna sprawa, że Krk leży na Jurze, a nie na Podhalu!) To już bardziej Nowy Sącz by się nadawał na stolicę olimpiady zimowej, ale na litość boską, NIE KRAKÓW!

 

Pomijam już nawet nie przyjazność tego miasta, ale w tego typu imprezach ważne jest również rozwój tych miejsc, w których odbywa się dana impreza. Kraków ma wszystko. Nie centralizujmy południa na wzór całego kraju, gdzie wszystko pakujemy do stolicy. Niech mniejsze miejscowości też coś z tego mają. Szansą na zimowe centrum sportu mogłyby mieć inne regiony/miasta, które w przyszłości, dzięki inwestycjom w odpowiednią infrastrukturę sportową mogłyby się rozwijać.

 

Z resztą, gdzie Kraków a gdzie Słowacja... Kogoś naprawdę nieźle po...ło. W imię krótkiej chwały (tylko nie wiem po co, bo Krk i tak jest na świecie znany, częstokroć bardziej niż Wawa) chce się zaprzepaścić szansę na rozwój innych regionów...

 

Gdyby ktoś myślał, to Krk zarobiłby więcej na olimpiadzie zimowej robionej NIE w KRK. Turyści, ze wzgl. na niedużą odległość odwiedzaliby i to miasto. Krak zyskałby kasę na inwestycję w infrę, mniej by wydał na organizację itd, ale ... to kraj krótkowzrocznych imbecyli, patrzących tylko na prestiż i swoje poletko.

 

Chore.

Posted (edited)

,[...] to zazwyczaj w małych zadupiach ew w miejscach gdzie blisko są obiekty sportowe, a nie w ogromnym mieście z dala od gór! (Inna sprawa, że Krk leży na Jurze, a nie na Podhalu!) [...]

 

Mylisz się. [Chociaż, nie mylisz się pisząc "zazwyczaj"].

W Turynie jest/był [zmiana nazwy] Stadion Alpejski. Stadio delle Alpi [były obiekt Juve]. Turyn oddalony 100 km od Alp. Odległość podobna jak Kraków od Tatr [jest to bardziej widoczne bo Alpy są wyższe niż Tatry. Niemniej, ja i nie tylko ja, z Krakowa Tatry widzę]. Od Tatr, bo np. Beskid rozciąga się tuż pod Krakowem.

 

Podczas Olimpiady w Turynie, konkurencje narciarskie odbywały się w Siestriere i Cesana Torinese.

 

[...] Kraków ma wszystko. Nie centralizujmy południa na wzór całego kraju, gdzie wszystko pakujemy do stolicy. Niech mniejsze miejscowości też coś z tego mają. Szansą na zimowe centrum sportu mogłyby mieć inne regiony/miasta, które w przyszłości, dzięki inwestycjom w odpowiednią infrastrukturę sportową mogłyby się rozwijać. [...]

 

Zgadzam się. Jestem przeciwnikiem centralizmu. Kraków, [zresztą stolica de iure] ma wiele.

 

Olimpiadą, podzieli się z małymi ośrodkami. Np. z Myślenicami. Np. być może z Oświęcimiem, Krynicą i innymi miejscowościami. Była nawet mowa o Zagórzu czyli właściwie już Bieszczady.

 

 

[...] chce się zaprzepaścić szansę na rozwój innych regionów... [...]

 

Jak wyżej. Poza tym, możemy mówić tylko o regionach wzdłuż pasma karpackiego. Konkretnie, dotyczy szeroko rozumianego Śląska i szeroko rozumianej Małopolski. Mazowieckie równiny czy nadmorskie wydmy pewnie nie stanowią optimum dla Olimpiady Zimowej. Napisałem "pewnie", ale tak naprawdę na Olimpiadę Zimową nie ma tam szans. Oczywiście jacyś idioci mogą sobie zawsze forsować pomysły typu "skoki narciarskie na Stadionie Xlecia" ale nie uczyni to z Warszawy miejscowości [pod]górskiej. Chyba, że mamy na myśli Górę Kalwarię.

Kraków aplikować chciał do letniej Olimpiady ale skoncentrował się na planie minimum. Na tym, który jest w tym momencie bardziej realny do przeforsowania.

 

I jeszcze ważna rzecz. Kraków był bazą kilku b. mocnych ekip na Euro 2012, bazą sędziów, siedzibą główną jakichś telewizji zagranicznych i miejscem losowania par barażowych ale nie było na terenie Miasta organizowanych spotkań piłkarskich [abstrahuję tutaj od przyczyn].

Jeśli mamy mówić o zrównoważonym rozwoju Polski, to w tym wymiarze sportowym, czas na Kraków jak najbardziej.

 

 

 

[...] bo Krk i tak jest na świecie znany, częstokroć bardziej niż Wawa) [...]

 

 

Tak jest istotnie. I fakt tak znanej marki leży [między innymi] u podstaw zamysłu Olimpiady w Krakowie.

 

Prawdopodobnie, po - w jakiejś mierze - precedensie turyńskim, jakakolwiek polskie zadupie [przepraszam wszystkie zadupia - ale użyłeś tego właśnie określenia - bo uwielbiam wieś i małe miasta, miasteczka]

-- nie będzie miało siły przebicia aby "uzyskać" Olimpiadę. Zakopane, już próbowało.

 

Czy to dotyczy tylko polskiego "zadupia"? Chyba nie. Popatrz kto jest konkurentem Krakowa: Oslo, Monachium, Barcelona? Potęgi.

Co powiedziałbyś barcelończykom? Jesteście za duzi, nie macie gór [co prawda 40 km od Barcelony rozciąga się masyw Montserrat], organizowaliście już igrzyska letnie?

 

Za rok, Olimpiada w Soczi. Nie jest największe ale i nie "zadupie". Większe od Katowic, Częstochowy, Białegostoku, Gdyni ...

Pewnie to jeszcze nie [i mam nadzieję, że nie] reguła, ale myślę, że łatwiej dużym i znanym ośrodkom zorganizować/otrzymać tego typu imprezę.

Pomocy Surkisa czy Bońka, tym razem nie będzie. Kraków pozostanie bez takiego "wsparcia" pośród ww. potęg.

 

 

 

----------------------------

W pełni się zgadzam z opiniami co do "nieprzyjazności" Krakowa, wynikającej między innymi z braku odpowiedniego oznakowania itp.

 

 

 

 

...] i starówka, [...]

 

W Krakowie nie ma Starówki. Jest Stare Miasto ;)

 

Edit:

i coś mi się przypomniało ... GOPR działa także na Jurze :Dhttp://www.goprjura.pl/

Edited by yarowa
Posted (edited)

[...] kilkaset(?) kościołów? Gdzie człowiek nie nadepnie, tam ziemia koloratkowych sukienkowych. Może dlatego mnie do Krakowa nie ciągnie.

 

Nie ma jak niemieckie minarety :) i próba znalezienia drogi w ulicznym labiryncie naszpikowanym turbanami.

Edited by yarowa
Posted

Nie ma jak niemieckie minarety :) i próba znalezienia drogi w ulicznym labiryncie naszpikowanym turbanami.

Chyba jakieś takie ukryte pod ziemią, bo mieszkając w DE kilka lat, ani razu nie natknąłem się na minarety, nawet w 3,5 mln Berlinie! Za to kościoły kat. i synagogi zawsze dobrze oznakowane symbolami Wielkiego Mzimu. A i turbaniastych też nie widziałem, no, może parę razy na lotnisku gości z zagranicy, zapewne z USA lub z UK. Jeślin nei mieszkałeś w DE, to nie masz po co generalizować. Ja natomiast z faktami dyskutować nie będę, a do nich należy nadreprezentacja kościołów w Krakowie.

Posted (edited)


Chyba jakieś takie ukryte pod ziemią, bo mieszkając w DE kilka lat, ani razu nie natknąłem się na minarety, nawet w 3,5 mln Berlinie! Za to kościoły kat. i synagogi zawsze dobrze oznakowane symbolami Wielkiego Mzimu. A i turbaniastych też nie widziałem, no, może parę razy na lotnisku gości z zagranicy, zapewne z USA lub z UK. Jeślin nei mieszkałeś w DE, to nie masz po co generalizować. Ja natomiast z faktami dyskutować nie będę, a do nich należy nadreprezentacja kościołów w Krakowie.

Spokojnie, przyjdzie czas, że się natkniesz.

Z faktami rzeczywiście dyskutować się nie da. Kościoły w Krakowie są jego reprezentacją a nie nadreprezentacją.

Nie wgłębiając się w faktyczną religijność Polaków, te kościoły są pełne [ludzi i nie piszę o turystach]. Poza tym te z nich, które są zabytkowe należą do światowej reprezentacji zabytków. Często klasy "0".

Edited by yarowa

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Najnowsze posty na forum

    • Trzy możliwe scenariusze blokady konta AfterMarket - na przykładach Wariant A: błąd lub nieproporcjonalna reakcja operatora Załóżmy, że Jan Kowalski od 20 lat prowadzi konto w AfterMarket. Ma na nim domeny prywatne oraz domeny należące do kilku spółek. Dane są prawdziwe, płatności udokumentowane, a Jan ma odpowiednie upoważnienia do zarządzania domenami poszczególnych podmiotów. AfterMarket blokuje konto i żąda dodatkowej weryfikacji. Jan przekazuje dowód tożsamości, dokumenty spółek, upoważnienia oraz potwierdzenia przelewów. Mimo to przez kolejne tygodnie nie otrzymuje konkretnej informacji, czego jeszcze brakuje. Nie może zarządzać domenami ani korzystać z opłaconego hostingu, a operator nie wyjaśnia jasno przyczyny utrzymywania blokady. W takim przypadku możliwe jest, że operator popełnił błąd, niewłaściwie obsługuje procedurę weryfikacyjną albo stosuje ograniczenia w sposób nieproporcjonalny do rzeczywistego problemu. Istota wariantu A: klient jest uprawniony, dokumenty są wystarczające, a mimo to operator nie rozwiązuje sprawy lub nieuzasadnienie utrzymuje ograniczenia.   Wariant B: problem z ustaleniem, kto ma prawo dysponować domenami Załóżmy, że Jan Kowalski prowadzi jedno konto AfterMarket, na którym znajduje się 100 domen. Część z nich jest zarejestrowana na niego, część na jego spółkę, a pozostałe na dwie inne firmy. Jan opłaca wszystkie domeny ze swojego rachunku i od lat zarządza nimi z jednego panelu. Kiedy żąda wydania kodów AuthInfo, AfterMarket prosi o potwierdzenie, że może działać w imieniu wszystkich podmiotów będących abonentami domen. Jan przesyła dokumenty rejestrowe spółek i własny dowód osobisty, ale nie przedstawia upoważnienia od jednej z firm albo przedstawione upoważnienie nie określa wystarczająco jasno zakresu jego uprawnień. W tej sytuacji fakt, że Jan opłaca domeny i od lat nimi zarządza, nie musi oznaczać, że może samodzielnie zdecydować o ich transferze. Operator może potrzebować dokumentu potwierdzającego, że Jan jest uprawniony do działania za konkretnego abonenta. Istota wariantu B: operator nie ma wystarczającego potwierdzenia, że osoba żądająca wydania kodu AuthInfo jest uprawniona do działania w imieniu abonenta danej domeny. Nie musi to oznaczać żadnego oszustwa. Może chodzić wyłącznie o brak dokumentu, nieaktualne dane albo niejasny zakres pełnomocnictwa.   Wariant C: operator ma konkretną przesłankę podważającą uprawnienie lub bezpieczeństwo operacji Załóżmy, że Jan Kowalski jest wskazany jako osoba uprawniona do zarządzania domeną należącą do spółki ABC. Przedstawia dokumenty spółki i upoważnienie, które na pierwszy rzut oka wyglądają prawidłowo. Operator otrzymuje jednak informację, że upoważnienie mogło zostać odwołane, osoba, która je podpisała, mogła nie być uprawniona do reprezentowania spółki albo doszło do zmiany danych abonenta, której prawidłowość jest kwestionowana. Wówczas operator może mieć konkretny powód, aby sprawdzić sprawę dokładniej, zanim umożliwi transfer domeny. Sam fakt przedstawienia dokumentów nie musi od razu usuwać tych wątpliwości. Oczywiście samo podejrzenie operatora nie dowodzi, że dokumenty są nieważne ani że Jan działa nieuczciwie. Znaczenie ma to, czy istnieje rzeczywista przesłanka uzasadniająca dalszą weryfikację i czy ograniczenia są zgodne z obowiązującymi zasadami. Istota wariantu 😄 operator ma dodatkową, konkretną przesłankę, która podważa wiarygodność przedstawionych uprawnień lub uzasadnia sprawdzenie bezpieczeństwa operacji.   Co odróżnia te trzy warianty? W wariancie A Jan ma prawidłowe uprawnienia, dokumenty są wystarczające, a problem leży po stronie sposobu działania operatora. W wariancie B nie ma jeszcze wystarczającego potwierdzenia, że Jan może dysponować konkretnymi domenami w imieniu ich abonentów. Problem może rozwiązać dostarczenie właściwego dokumentu. W wariancie C pojawia się dodatkowa przesłanka podważająca uprawnienie lub bezpieczeństwo operacji. Nawet komplet dokumentów może wymagać sprawdzenia, jeżeli istnieje uzasadniona wątpliwość co do ich aktualności lub ważności. Czy ten wariant to na pewno Wariant A? Ciężko powiedzieć, ale mam nadzieje, że Ci się to wyjaśni.   Z domenami .eu chyba można pouciekać przez uzyskanie kodu authinfo bezpośrednie w Moje .eu - https://eurid.eu/pl/ ale jak zakładam, takie rozwiązanie będzie też absurdalne.
    • Odpowiem konkretnie, bo widzę, że niektórzy na siłę szukają winy po stronie klienta. Konto prowadzone od około 20 lat. Dane prawdziwe, faktury na różne podmioty wystawiał sam AfterMarket, przez lata bez zastrzeżeń. Otrzymali dowód tożsamości, dokumenty spółki, upoważnienie i potwierdzenia przelewów z rachunków bankowych. Żadnej „lewizny”, oszustwa czy roszczeń osób trzecich mi nie wskazano. Konto zostało zablokowane, ograniczono dostęp do opłaconego serwera, płatności i transferów domen. Wśród domen są m.in. .pl i .com.pl. .com , de i inne ,  Płatności są udokumentowane, a kwestia backupów nie usprawiedliwia blokowania usług , pracy . Od tygodni trwa weryfikacja weryfikacji. Mają dokumenty, a ciągle szukają kolejnego pretekstu. I jeszcze jedno: proponowanie, żebym pozwolił własnym domenom wygasnąć i próbował je później odzyskać, jest kompletnym absurdem. Chociaż jest to wyjście brane pod uwagę , lecz czy o to chodzi ? Mam konta u innych rejestratorów , na tym AM trzymałem z sentymentu , bo tez uważałem kiedyś ze sa ok , do tego momentu . Wystarczyło by wydać kody i już temat zamknięty . A tu właśnie pojawiła się czysta złośliwość . A ten Szura co odpisuje , to według mnie jest fikcyjne nazwisko , bo prosiłem wielokrotnie o umocowanie i nie otrzymałem , myślę ze to Michałek sobie jaja z człowieka robi Nie szukam tu doradców ani teorii o kosmitach i konspiracji. Szukam ludzi, których podobnie potraktowano. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć? Jeśli brak i sami fanatycy AM ,to źle trafiłem i zamykam temat . Ale może ktoś skorzysta z ostrzeżenia . I radze sie zdywersyfikować . A po to dałem w temacie prawnym a nie ogólnym,  jeszcze ,  bo założyłem ze ktoś coś też wie więcej niż ja . Finałem się podziele , bo mam nadzieje że jak tu tylu fanów , i ufających w ich dobre intencje , to może będzie dobrze i wyjdą z tego z tawrzą  
    • Następny mądry , przecież maja identyfikacje i o to chodzi , dokument , zapłaty z kota które tez sa zweryfikowane , a wy tu jakoś dziwnie szukacie nie tam gdzie trzeba , tylko u kogoś kto szuka ludzi z podobnym problemem , bo zakładam ze to jest u nich standardowy bałagan , i działanie albo ai ,lub nie kompetencji pracowników . prokuratura bedzie zawiadomiona jak tego nie rozwiążą , nask juz jest powiadomiony , w następnej kolejności UOKIK, a wy dziwnie szukacie u kogoś kto szuka podobnych zdarzeń ??? 
    • Piszesz tak enigmatycznie, a jednocześnie tak głupio, pomijając odpowiedzi na wyraźnie zadane pytania, że jedyne, co pozostaje możliwe, to to, że używasz konta na fałszywe dane. Bo jeśli nie, to wystarczy się odpowiednio zidentyfikować przed AM zgodnie z regułami KYC, a nie robić gównoburzę na forum. Edit: a na tym profilu pożal się boże sam AI SLOP, a nie "Na facebook beda publikowane , wszystkie wezwania", już nie mówiąc o innych dowodach.
    • A w temacie nie potrafisz odpowiedzieć , skoro taki z ciebie detektyw , mogą i byc zdjecia z ksiezyca , jakie to ma znaczenie do tematu ? Miałas z nimi problemy , jeśli nie to sie jeszcze ciesz , a danych nie da sie z dupy podać przecież kasę detektywie , dostają z jakiegoś konta , więc co za pierdoły gadasz , jesteś ich trolem ???
  • Oferty sprzedaży użytkowników

  • Member Statistics

    • Total Members
      19,359
    • Most Online
      4,742

    Newest Member
    Krzysztof Borski
    Joined
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.