Skocz do zawartości

Nie licytuję ze świeżakami


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
78 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Nie licytuję ze świeżakami (24 użytkowników oddało głos)

Czy bierzesz udział w aukcjach z świeżymi uczestnikami?

  1. Tak (11 głosów [45.83%])

    Procent z głosów: 45.83%

  2. Nie (6 głosów [25.00%])

    Procent z głosów: 25.00%

  3. Czasami (7 głosów [29.17%])

    Procent z głosów: 29.17%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#61
cannot

cannot

    Maniak

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 827 postów
  • Rejestracja: 21-February 13

Nic nie stoi na przeszkodzie, by 14 dni zbierało się oferty, a po 14 dniach sprawdzało kto dał najwyższą cenę.

 

Podkreślam, to bez sensu. Jest to po prostu model który cały czas stosujemy - mamy cały czas wystawione domeny na sprzedaż. Wytłumacz mi jaka jest różnica między wystawioną cały czas domeną na sprzedaż i czekaniem na ofertę niż przedstawionym przez ciebie modelem ? Zmienia się tylko fakt, że informuję o zbieraniu ofert przez 14 dni .... ??

 

A co do wcześniejszych Twoich wypowiedzi, wystaw wszystkie swoje domeny z ceną kup teraz i ewentualnie napisz co jakiś czas info w opisie, że zbierasz oferty przez 14 dni ale nie narzucaj tego innym. 


Użytkownik cannot edytował ten post 26 November 2016 - 11:15


Ekspert

Ekspert
  • Advert
  • Rejestracja: --

#62
cardinal

cardinal

    Stażysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 76 postów
  • Rejestracja: 19-March 14

Panowie..  a Wy dalej Swoje...

 

trochę jak 18-sty wiek....

każdy pilnuje swojego...

 

Jedni mieszają a drudzy próbują coś mądrego zrobić.

 

"Gryźcie się" między Sobą a nie zauważcie co ważne " z zewnątrz"  ;)

 

Ja bym się nie bał sprawdzić kto odpadnie z aukcji...

 

Prosty rachunek statystyczny albo już całkiem ostatecznie "prawdopodobieństwa".

 

Tylko patrzcie na Wasze zyski - nie na przypuszczalne zyski.



#63
Dropped.pl

Dropped.pl

    The Dropcatcher

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3020 postów
  • Rejestracja: 11-November 06
  • Lokalizacja:Kraina Nikosia

Odnośnie rezygnacji z licytacji: Wystawianie domeny na licytacji nie jest przecież obowiązkowe. Osoby które chcą korzystać z tej formy sprzedaży, wystawiają aukcje, a osoby które nie chcą korzystać, wystawiają oferty sprzedaży. Ktoś kto chce

szybko sprzedać domenę, wystawia aukcję i godzi się z tym że licytujący określą cenę końcową, a ktoś kto ma czas i może poczekać na lepsza ofertę, przyjmuje oferty od kupujących - co kto woli. Nie widzę żadnego sensu w ograniczaniu takich możliwości sprzedawcom.

 

Aukcje natomiast posiadają bardzo ważny atut: pozwalają na szybką i prostą wymianę domen pomiędzy domainerami. Jest to funkcja niezwykle istotna dla rynku domen, ponieważ dzięki takiej wymianie rynek zyskuje większej płynności, a domeny nie siedzą latami w tych samych portfoliach tylko mogą trafić do osób które być może  będą umiały je lepiej sprzedać klientom końcowym niż poprzedni właściciel. Bez takiego "krwiobiegu" rynek domen stałby się jeszcze o wiele bardziej zabetonowany niż obecnie.

 

Aukcje z ceną minimalną: Informacja o tym że w aukcji jets cena minimalna podana jest każdorazowo na stronie aukcji, nie jest więc to tajemnicą gdy licytuje się w takiej aukcji. Być może możnaby bardziej wyeksponować tę sytuację, lub też zwiększyć prowizję za wystawienie takiej aukcji aby mechanizm nie był nadużywany.

 

Widzę że dyskusja o mechanizmach weryfikacji ucichła. Jeśli jesteście zdania że dodatkowe mechanizmy weryfikacji powinny być zrobione, to być może właśnie tutaj jest miejsce na to aby przedyskutować ich wady i zalety i zdecydować jakie dodatkowe weryfikacje warto wprowadzić?


Gdy odnowienia w NASKu są drogie, wszystkich mych domen utrzymać nie mogie...


#64
Marus

Marus

    Stażysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 74 postów
  • Rejestracja: 08-January 15

Podkreślam, to bez sensu. Jest to po prostu model który cały czas stosujemy - mamy cały czas wystawione domeny na sprzedaż. Wytłumacz mi jaka jest różnica między wystawioną cały czas domeną na sprzedaż i czekaniem na ofertę niż przedstawionym przez ciebie modelem ? Zmienia się tylko fakt, że informuję o zbieraniu ofert przez 14 dni .... ??

 

A co do wcześniejszych Twoich wypowiedzi, wystaw wszystkie swoje domeny z ceną kup teraz i ewentualnie napisz co jakiś czas info w opisie, że zbierasz oferty przez 14 dni ale nie narzucaj tego innym. 

Różnica jest diametralna.

Jak jest okres zbierania ofert przez 14 dni, to ten kto da najwyższą cenę zdobywa domenę i koniec gadania. W przypadku wystawienia domen na sprzedaż kupujący cały czas może sobie odrzucić lub zaakceptować dowolną propozycję, która spłynie do niego w ciągu kilku lat. Można nawet powiedzieć, że licytacja (lub to co proponuję) kładzie nacisk bardziej na wolę sprzedania domeny przez jej właściciela (bo np. chce pozyskać środki na inną inwestycję), natomiast wystawienie na giełdę kładzie większy nacisk na klienta, który kiedyś może będzie naszej domeny potrzebować.

 

To tak samo jakbyś zapytał po co się organizuje przetarg, przecież powinno być tak, że firma układająca chodniki powinna nachodzić co chwilę urząd miasta i pytać, czy przypadkiem nie chcą położyć gdzieś nowego chodnika ;) No właśnie po to wymyślono przetarg, żeby jak urząd miasta zechce zrobić chodnik, to poinformuje o tym ludzi i zachęci do złożenia swoich ofert.

 

Mam nadzieję, że dość dobrze to opisałem ;)

 

@Dropped.pl - ja wiem, że nie ma obowiązku wystawiania aukcji ;) Ja tylko pokazuję, że brakuje rozwiązania w stylu przetargu na domeny, który eliminowałby patologie związane z nieopłacaniem domen. Gdyby zwycięzca nie opłacił domeny to daje się mu bana na giełdzie, bierze ofertę drugiej osoby i po sprawie. W przypadku licytacji jest to niestety niemożliwe/niesprawiedliwe.

 

A aukcje z ceną minimalną powinny rzeczywiście albo zniknąć albo mieć znacznie wyższe koszty jej założenia, tak aby ktoś nie bawił się czyimś czasem.



#65
morderrca

morderrca

    Maniak

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 807 postów
  • Rejestracja: 25-May 08

Dropped.pl - ja wiem, że nie ma obowiązku wystawiania aukcji ;) Ja tylko pokazuję, że brakuje rozwiązania w stylu przetargu na domeny, który eliminowałby patologie związane z nieopłacaniem domen. Gdyby zwycięzca nie opłacił domeny to daje się mu bana na giełdzie, bierze ofertę drugiej osoby i po sprawie. W przypadku licytacji jest to niestety niemożliwe/niesprawiedliwe.

Przecież to funkcjonuje. Nie raz korzystałem z takiej opcji i dropped samo proponowało mi opłacenie domeny gdy moja oferta była drugą ofertą.

 

Z cały szacunkiem Marus, ale te Twoje narzekanie w tym temacie wydaje mi się mało sensowne. Bronisz tylko jednej strony.


 

Dlaczego niby ktoś z domainerów miałby w ogóle interesować się tym czy komuś pasuje strata czasu na licytację czy nie? Sprzedający chce wystawić na licytację to wystawia. I nie powinno Cię to obchodzić czy robi to z ceną minimalną czy nie. Nie chcesz brać udziału to nie bierz. Chcesz, to daj swoje maksimum. Albo ustaw snajpera aukcyjnego.

Co do ofert bez ustalonej ceny - to Ty masz wartość X (w tym przypadku domena) i to Ty rozgrywasz karty a nie kupujący. Reszta magii to Twoje zdolności i marketing.

Co do domen bez ustalonej ceny. Dlaczego niby każdy miałby mieć obowiązek określić swoją cenę dla danej domeny? To przecież Ty jesteś jej abonentem i tylko Ty w danym momencie decydujesz o jej losie.

 

Totalnie nie rozumiem co masz z tymi przetargami. Chcesz zrobić jakąś rewolucję czy tylko ponarzekać? Jak rewolucję to zbieraj kapitał i zakładaj giełdę domen. Mamy wolny rynek. Zaproponuj swój model giełdy i przyciągnij domainerów. Obstawiam, że nawet byś się nie podjął bo straciłbyś pieniądze.

 

A aukcje z ceną minimalną powinny rzeczywiście albo zniknąć albo mieć znacznie wyższe koszty jej założenia, tak aby ktoś nie bawił się czyimś czasem.

Co do ceny minimalnej to @Retro ostatnio w ten sposób sprzedał swoją domenę Kwatery.pl za cenę która pasowała obu stronom. W ten sam sposób sprzedała się domena Kobiety.pl i to za większą cenę niż ustawił sprzedający. Również gdyby sprzedający ustalił cenę minimalną dla domeny Computer.pl to wydaje mi się, że sprzedałby ją za więcej niż 1500zł.

Jak nie chcesz poświęcić czasu na wyszukiwanie atrakcyjnych ofert - czyli takich gdzie możesz kupić taniej i sprzedać drożej - to powinieneś zmienić branżę.

 

W pewnym momencie zarobek na domenach to biznes. Brand24 wie o tym dobrze i nie chcąc tracić czasu skorzystał z usług Daniela by przejąć domenę Brand24.com.

Także świadomość kk jest coraz większa i to oni z biegiem czasu dostosują się do rynku domen. My możemy jedynie iść na ustępstwa by utrzymać płynność.

 

AfterMarekt.pl wypracował pewne mechanizmy i według mnie funkcjonują dosyć sprawnie. teraz wystarczy skalować.

 

Na sam koniec odniosę się jeszcze do aukcji graficy.pl. Interson poniósł koszty na promocję i pojawił się użytkownik, który niestety nie opłacił licytacji, ale ją pociągnął w górę.

Jeżeli Korneliusz zdecyduje się ją opłacić za swoje max jakie licytował to i tak kupujący i sprzedający osiągnie swoją korzyść.

Korneliusz to poważny inwestor i nie dał by swojej ceny gdyby mu się to nie opłacało. A licytacja nie skończyła by się tak wysoko gdyby nie nowy użytkownik.

Wystarczy, że dropped zaproponuje opłacenie domeny Korneliuszowi i po sprawie.

 

Wyciągając wnioski z tej sytuacji, proponuję dodatkową opcję przy wystawianiu licytacji:

* wyrażam zgodę na udział niezweryfikowanych użytkowników w licytacji.

Sam sprzedający niech podejmie decyzję czy mu się to opłaca czy nie.

Wtedy kk otrzymałby informacje, że aby wziąć udział w tej licytacji musi zweryfikować swoje dane i to wystarczy.


Użytkownik morderrca edytował ten post 26 November 2016 - 15:18

Na aukcji: 7.com.pl +Siedem.com.pl : [KLIK] OD 1zł BCM!

 

Sprawdź moje ostatnie aukcje na AM, złóż ofertę, wiele domen w cenie d2d: [KIK]


#66
cannot

cannot

    Maniak

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 827 postów
  • Rejestracja: 21-February 13

Różnica jest diametralna.

Jak jest okres zbierania ofert przez 14 dni, to ten kto da najwyższą cenę zdobywa domenę i koniec gadania. W przypadku wystawienia domen na sprzedaż kupujący cały czas może sobie odrzucić lub zaakceptować dowolną propozycję, która spłynie do niego w ciągu kilku lat. Można nawet powiedzieć, że licytacja (lub to co proponuję) kładzie nacisk bardziej na wolę sprzedania domeny przez jej właściciela (bo np. chce pozyskać środki na inną inwestycję), natomiast wystawienie na giełdę kładzie większy nacisk na klienta, który kiedyś może będzie naszej domeny potrzebować.

 

To tak samo jakbyś zapytał po co się organizuje przetarg, przecież powinno być tak, że firma układająca chodniki powinna nachodzić co chwilę urząd miasta i pytać, czy przypadkiem nie chcą położyć gdzieś nowego chodnika ;) No właśnie po to wymyślono przetarg, żeby jak urząd miasta zechce zrobić chodnik, to poinformuje o tym ludzi i zachęci do złożenia swoich ofert.

 

Mam nadzieję, że dość dobrze to opisałem ;)

Odnoszę wrażenie, że mylisz pojęcia.

 

Jak miasto chce chodnik to ogłasza przetarg i ma chodnik ( jeżeli najkorzystniejsza oferta przekracza wartość kosztorysową to zamawiający może unieważnić postępowanie) a domenę chcę sprzedać przez cały okres jej posiadania jeżeli jest wystawiona na sprzedaż co oznacza, że chciałbym aby tych zapytań było jak najwięcej - porównywanie do budowy chodnika i zamawiającego do domainera chybione.



#67
Alexis

Alexis

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1448 postów
  • Rejestracja: 16-September 08

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem jakiegokolwiek utrudniania klientom dostepu do licytacji. System juz i tak jest dosc skomplikowany i trudny do ogarniecia dla klienta koncowego. Od ponad 18 lat prowadze firme e-commerce i mniej wiecej od tylu lat bawie sie domenami. W e-commerce jest jenda prosta zasada: kazde dodatkowe pytanie zadane klientowi, na ktore musi odpowiedziec w procesie zakupu obniza konwersje o jakies 20%. Jesli chodzi o jakies bardziej skomplikowane i czasochlonne weryfikacje (np. skany dowodow, kaucje itp.itd.), to podejzewam, ze kazdy taki krok obnizy konwersje (a co za tym idzie CALY OBROT NA AUKCJACH AM) o ponad polowe.

W e-commerce jakis tam % wysylek za pobraniem pocztowym jest poprostu nieodbieranych (powiedzmy 1-2%). Natomiast kazda weryfikacja, poza nakladem pracy i kosztami, obnizylaby obrot przynajmniej o 20%. Rachunek jest prosty: weryfikacja sie poprostu nie oplaca!

W przypadku aukcji Dropped ma wszystkie dane. Z tego co widze % akcji nieoplaconych jest ponizej 1%. Nawet jesli byloby to 10%, to i tak nie oplaca sie kogokolwiek weryfikowac. Prosze tez o zwrocenie uwagi na fakt, ze weryfikacja to NAKLAD PRACY, co oznacza, ze AM musialoby podniesc oplaty za aukcje. Nie wiem czy rzeczywiscie Korneliusz chcialby zaplacic powiedzmy dodatkowo 50pln za kazda swoja aukcje, zeby uniknac w 1% przypadkow nieoplaconych aukcji? Oznacza to, ze unikniecie kazdego nieoplacenia kosztowaloby go 5000pln.

 

Ten temat wraca co rok, dwa, jak ktos odczuje frustracje w jakiejs aukcji, gdzie albo napali sie ze uzyskal super cene za swoja domene (ktora np. sam wywindowal a zwyciezca sie zorientowal i nie oplacil), albo wkurzy sie, ze nie dostal jakiejs dobrej domeny (bo np. wystawiajacy wywindowal za daleko i sam wygral).

Ale nieoplacenie domeny w aukcji to maryginalny, bo sporadyczny problem i wedlug mnie jest wystarczajaco zabezpieczony przez AM. Przeprowadzilem wiele licytacji i nie odczulem, zeby to zjawisko w jakis szczegolny sposob mi utrudnialo biznes.

 

Moim zdaniem mozliwym pod wzgledem kosztow rozwiazaniem jest oferowanie drugiej osobie mozliwosci zakupu domeny. Mozna zrobic to albo poprzez zmiane regulaminu, albo poprzez opcje przy starcie domeny "zgadzam sie, na zaoferowanie drugiemu zakupu domeny, jesli zwyciezca jej nie oplaci".

Ale bedzie to mialo tez skutek uboczny. I juz widze nastepne dyskusje za pare miesiecy.

Zdedydowanie zwiekszy sie ilosc podbijajacych wlasne aukcje, bo nie bedzie ryzyka niesprzedania. Wystarczy wtedy bedzie miec jednego dobrego kupca i wywindowac go ile sie da. Z punktu widzenia sprzedajacego to z pewnoscia bardzo pozytywne rozwiazanie. Z punktu widzenia kupujacego, nie koniecznie.

Miekkim rozwiazaniem, nie majacym skutku ubocznego byloby natomiast cos takiego, ze sprzedajacy przy starcie aukcji mial do wyboru opcje "zloz oferte drugiemu, jesli zwyciezca nie oplaci domeny". Wowczas w wypadku nie oplacenia domeny przez zwyciezce, AM skladalby automatycznie oferte drugiemu w imieniu sprzedawcy informujac go, ze domena nie zostala oplacona przez zwyciezce. Drugi moglby w tym momencie sam zadecydowac, czy chce kupic te domene za te kwote czy nie, bo uwaza, ze zostal wywindowany albo ze aukcja byla w jakis sposob inaczej zmanipulowana. Takie rozwiazanie umozliwiloby sprzedawcy ustalenie rzeczywistej ceny rynkowej swojej domeny (nawet jesliby ja windowal), natomiast nie zmuszala nikogo do kupowania domeny za kwote, jakiej nie chce zaplacic. Jednoczesnie zdecydowanie lagodzilaby skutki nieoplacenia domeny, choc tak jak mowie, to wedlug mnie jest maryginalny problem.


Użytkownik Alexis edytował ten post 27 November 2016 - 11:30


#68
Alexis

Alexis

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1448 postów
  • Rejestracja: 16-September 08

Ps. Nie sadze, zeby ktokolwiek na tym forum chcial poswiecic 50% swojego obrotu tylko na to, zeby w 1% przypadkow potencjalnie zaoszczedzic kilka zlotych.



#69
Alexis

Alexis

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1448 postów
  • Rejestracja: 16-September 08

Przyklad z zycia wziety:

 

Graficy.pl. Tym razem licytujacy musieli sie weryfikowac telefonicznie, a domena poszla za 5700. Nie wiem czy to jest na reke sprzedajacego, bo w (albo tez po) ostatniej akcji mogl ja sprzedac Korneliuszowi za 6500.



#70
korneliusz.com

korneliusz.com

    Najlepsze domeny na sprzedaż

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4603 postów
  • Rejestracja: 21-October 07

Gdyby nie podbijacz to chyb kupiłbym ją za 3000 zł, albo trochę więcej.



#71
Interson

Interson

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1928 postów
  • Rejestracja: 02-September 07

Jako sprzedający dużo pewniej czułem się przy licytacji "gwiazdkowych". Nie mam czasu na kilkukrotne wystawianie aukcji, tym bardziej że gdyby raz jeszcze nie została opłacona, to już większość licytujących by sobie pewnie odpuściła przy kolejnej. Dodam jednak, że nie ustawiałem żadnych dodatkowych weryfikacji, po prostu wystawiłem ją ponownie.

 

W moim odczuciu oczywiście wygodne dopuszczenie KK jest istotne, ale jeśli chodzi o małe pieniądze. Od kilku tysięcy w górę powinna być porządna weryfikacja, bo wtedy też zaczyna się poważniejszy biznes. Laik, który utworzył konto chwilę wcześniej łatwo licytuje i łatwo nie opłaca, nie odróżni tego faktu od zakupu na Allegro z którego zrezygnował minutę po licytacji. 

 

Przyklad z zycia wziety:

 

Graficy.pl. Tym razem licytujacy musieli sie weryfikowac telefonicznie, a domena poszla za 5700. Nie wiem czy to jest na reke sprzedajacego, bo w (albo tez po) ostatniej akcji mogl ja sprzedac Korneliuszowi za 6500.


interson.pl - realizacja przedsięwzięć e-commerce od A do Z


#72
heden.pl

heden.pl

    kolekcjoner

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4200 postów
  • Rejestracja: 10-April 08

Pamiętam, że jak zaczynałem zabawę na AM w 2008 roku były kaucje w zależności od planowanej kwoty licytacji. Mnie to nie przeszkadzało.



#73
retro

retro

    Praktyk

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 148 postów
  • Rejestracja: 10-October 14

 ale mówisz jako domeniarz czy jako klient końcowy?

 

 

Pamiętam, że jak zaczynałem zabawę na AM w 2008 roku były kaucje w zależności od planowanej kwoty licytacji. Mnie to nie przeszkadzało.



#74
Alexis

Alexis

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1448 postów
  • Rejestracja: 16-September 08

Jako sprzedający dużo pewniej czułem się przy licytacji "gwiazdkowych".

 

Ty lubisz czuc sie pewnie. Ja lubie $ ;)



#75
Interson

Interson

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1928 postów
  • Rejestracja: 02-September 07

Dlatego wybór powinien należeć do sprzedającego. Wybierz typ weryfikacji: 100 zł jako kaucja dla SPRZEDAJĄCEGO, jakakolwiek wpłata na konto w przeszłości, przelew weryfikacyjny 1 zł, weryfikacja numeru telefonu, brak weryfikacji. Każdy sprzedający przed kaucją sam szacuje wartość domeny i może ocenić, która forma weryfikacji i czy w ogóle jest konieczna dla zapewnienia porządku aukcji i jej finalizacji. 

 

Ty lubisz czuc sie pewnie. Ja lubie $ ;)


interson.pl - realizacja przedsięwzięć e-commerce od A do Z


#76
domaintrader.pl

domaintrader.pl

    Stażysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 67 postów
  • Rejestracja: 07-April 09

Zmieńcie optykę! Wg mnie dobrym rozwiązaniem byłoby uruchomienie licytacji w formie holenderskiej - ze spadającą ceną. Graficy - wyceniam na 10.000 i zaczynamy. Co określony interwał cena spada o określoną kwotę. Ustalamy cenę dolną (może być 1zł) i czekamy kto pierwszy kupi i przy jakiej cenie.



#77
vul

vul

    Nadworny Badacz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1884 postów
  • Rejestracja: 20-December 13

Zmieńcie optykę! Wg mnie dobrym rozwiązaniem byłoby uruchomienie licytacji w formie holenderskiej - ze spadającą ceną. Graficy - wyceniam na 10.000 i zaczynamy. Co określony interwał cena spada o określoną kwotę. Ustalamy cenę dolną (może być 1zł) i czekamy kto pierwszy kupi i przy jakiej cenie.

 

Przecież świeżak kupi i też nie opłaci. Co Twoja optyka zmienia? :P



#78
domaintrader.pl

domaintrader.pl

    Stażysta

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 67 postów
  • Rejestracja: 07-April 09

Dobra hipoteza. Natomiast w takiej sytuacji należy zadać pytanie po co w ogóle organizować aukcje. Jednak (nie wiem) 90%+ kończy się zawarciem transakcji. W takim modelu - byłoby więcej transakcji i nie byłoby tego wątku (przypomnę temat - podbijanie).



#79
Alexis

Alexis

    Uzależniony

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1448 postów
  • Rejestracja: 16-September 08

Dlatego wybór powinien należeć do sprzedającego. Wybierz typ weryfikacji: 100 zł jako kaucja dla SPRZEDAJĄCEGO, jakakolwiek wpłata na konto w przeszłości, przelew weryfikacyjny 1 zł, weryfikacja numeru telefonu, brak weryfikacji. Każdy sprzedający przed kaucją sam szacuje wartość domeny i może ocenić, która forma weryfikacji i czy w ogóle jest konieczna dla zapewnienia porządku aukcji i jej finalizacji.

 

Zeby nie bylo niedomowien, Interson. Ja sie bardzo ciesze, ze wlaczyles weryfikacje. Dzieki temu nie bylo w aukcji zadnego klienta koncowego i moglem kupic domene (stosunkowo) tanio. Jesli jeszcze za to nie podziekowalem, to czynie to niniejszym. I oczywiscie wspieram Twoja inicjatywe, zeby ci sprzedajacy, ktorzy chca ograniczac liczbe uczestnikow w aukcji mieli do tego prawo, nawet do wlasnorecznej weryfikacji dowodow tozsamosci. Natomiast dla tych, ktorzy nie chca weryfikowac, powinno to tez byc mozliwe. Proponuje tez wprowadzenie odpowiednich oplat za opcjonalna weryfikacje, bo ja nie mam zamiaru tego finansowac prowizja od nieweryfikowanych aukcji.


Użytkownik Alexis edytował ten post 22 December 2016 - 13:49






Użytkownicy przeglądający ten temat: 5

0 użytkowników, 5 gości, 0 anonimowych