Jump to content

Domeniacz

Użytkownik
  • Content Count

    521
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Domeniacz last won the day on October 22 2020

Domeniacz had the most liked content!

Community Reputation

147 Excellent

About Domeniacz

  • Rank
    Maniak

Recent Profile Visitors

3239 profile views
  1. @epson Nie sądze aby ktoś kto ma choć ciut oleju w głowie zostawiał swój adres i ip w sklepie który sprzedaje papierosy bez akcyzy. Jeden "nalot" i wszyscy leżą Chcesz kupić paczuszkę w tej "gałęzi" gospodarki z 10% zniżką ?
  2. @vul - Spójrz prawdzie w oczy: czym Ty właściwie chcesz konkurować ? Rozlatującą się klawą i stukającej po niej paluchami ? Rejestrowaniem szmelcu którym nikt nie jest zainteresowany ? Ręcznym szukaniem szczątkowych info o domenie ? Wielokrotnie większą ilością poświęconego czasu ? Wielokrotnie większymi kosztami ? Rejestrowaniem domen na wujków i ciotki aby uniknąć składki ZUS ? Serio ? I do tego masz jeszcze pretensje jak ktoś Ci wytknie Twoje zmyślone i głupkowate opowiastki ...
  3. No jak to @vul ? Przecież pisałeś że regnąłeś z palca i że nie ma konkurencji w Twojej "niszy" Mam rzucić okiem na pozostałe kwestie czy klepiesz już matę jak Najman ? Bo czas liczenia nadszedł nieubłagalnie A przedsmak podsumuje Twoimi słowami:
  4. @nazwadomeny - To standard dla wielu osób z tego forum gdyż nadzieja umiera ostatnia ale rozum traci się znacznie wcześniej. Mało tego, wiele osób zamiast kupić domenę za 10 PLN na LM płaci kilka stów za tą samą ale przechwyconą domenę - widziałeś gdzieś taki fenomen i równie "genialny" model biznesowy ? Obserwowałem też jedną z moich domen którą puściłem wiele lat wstecz, ktoś ją złapał i kisił na AM przez 10 lat i po utopieniu 400 PLN w przedłużenia - wylądowała na szrocie a aktualnie jej kiszeniem zajmuje się Premium A odnośnie podejrzanych transakcji - dziwna sprawa jest z domeną faktury.pl - albowiem firma która ją kupiła nie dysponowała takim kapitałem, co oznacza iż albo została kupiona na raty albo też kwota transakcji była zupełnie inna. A z tego co widać w serpach i danych o ruchu na dzień dzisiejszy - była to wyjątkowo nieudana inwestycja jak i wiele innych, bo jeśli chodzi o usługi tego typu - liczące się firmy stosują brandowe nazwy jak: infakt, ifirma, fakturownia, fakturowo etc. Zresztą gdyby zapytać dowolnej osoby z otaczających nas w realu ludzi gdzie kupują meble - żadna z nich nie poda nazwy meble.pl a takich przykładów można mnożyć bez liku.
  5. Oświeć mnie zatem proszę Nie twierdzę iż Cię dotyczy, jednak wyprzedzam pewne okoliczności które mogą mieć miejsce o czym wiele osób już boleśnie się przekonało. Znajomość prawa przy prowadzeniu jakiegokolwiek biznesu może zaoszczędzić wiele przykrych niespodzianek - zwłaszcza w PL gdzie wykładnię prawa stanowi naczelnik US a Pan Ziobro może zakończyć Twój biznes w jeden dzień bez podania nawet jednej przyczyny. Dlatego Polska nigdy nie będzie atrakcyjnym krajem do prowadzenia małego biznesu, bo duży nie zapłaci podatków w Polsce dzięki jednej wizycie przedstawiciela USA w PL. A teraz kiedy sąsiedzi Polski obniżają podatki - Polska wprowadza nowe i zapowiada szerokie kontrole. Niech zgadnę iż dzięki temu biznes w kraju dziadów ruszy z kopyta a z nim popyt na domeny I dzięki temu napewno zmniejszy się bezrobocie, zwłaszcza pośród firm które już upadły jak i również tych które wkrótce upadną. Natomiast Ci co mieli czelność płacić podatek wyłącznie za granicą - zapłacą go również w PL, jeśli tylko będzie dało się im udowodnić iż ośrodek ich interesów życiowych znajduje się w PL - co jest niezwykle proste w porażającej ilości przypadków. No i powstaje Estoński model który w rzeczywistości z tym modelem ma wspólną jedynie nazwę. Spólki komandytowe - maks do maja zapłacą dodatkowo CIT - już widzę ogromną radość @pb w tej kwestii Długo by jeszcze wymieniać ... A na osłodę dorzucę podatek cukrowy
  6. Nic nie pomijam i nic nagle nie pisze o pozostałych możliwościach jak sugerujesz. Zawsze podkreślałem iż ogromna ilość danych o domenach oraz unikalne rozwiązania dają ogromną przewagę na rynku niezależnie od tego czy rejestrujesz 1 domenę czy tysiąc ponieważ celujesz w szerokie grono odbiorców. Ponadto, w przypadku ręcznej dłubaniny marnujesz ogrom czasu nie mając do tego dostępu do kluczowych informacji. Odnoszę również wrażenie iż starasz się zaprzeczyć iż ilość potencjalnych osób która będzie miała ochotę kupić domenę ma kluczowe znaczenie. Nawet jeśli celujesz w jedną osobę/firmę - opiera się to na potencjale nabywczym. Natomiast odnośnie rejestracji sporej ilości domen na prywatną osobę oraz ich sprzedaży - ZUS może potraktować takie zachowanie jak systematycznie prowadzony biznes, zwłaszcza jeśli się tym chwalisz na forum. Nie raz już natknąłem się na takie informacje. A nie oznacza to nic innego jak zapłatę za zaległy ZUS wraz z odsetkami. Zwłaszcza teraz kiedy dług publiczny wzrósł o 500 miliardów można się spodziewać szukania kogo tu ustrzelić. Chcesz się zaliczyć do tego grona ? Ponadto wymysły Pana Ziobro idealnie temu sprzyjają Odnośnie bycia rejestratorem - nie tylko umożliwia to najtańszą rejestrację/łapanie i utrzymanie domen/opcji ale również dostęp do szeregu dodatkowych informacji za darmo, jak np. sprawdzenie dostępności dużej liczby domen czy informacji we WHOIS. A skoro napisałeś że nigdy nie byłeś rejestratorem - gdzie zarezerwowałeś te 500K domen i ile czasu Ci to zajeło przy ręcznych robótkach ? Ponadto nie kojarzę żadnego rejestratora na rynku PL który by oferował rezerwację domen na wielką skalę. Zgodzę się że dla każdego Polaka znacznie łatwiej ogarnąć .pl niż jakikolwiek inny rynek. Co nie znaczy iż dzisiaj jest to posunięcie bardziej opłacalne - bo tak nie jest z wielu względów. Ale tak było ponad 10 lat temu i kto miał skorzystać to skorzystał. Natomiast jeśli mówimy o zarabianiu czy wręcz utrzymaniu się z rynku domen - wybór rynku i poznanie mechanizmów nim rządzących ma kluczowe znaczenie. Dlatego pomimo niskiego progu wejścia - jest równie niska stopa zwrotu o ile wogóle jest to zwrot a nie strata na dzień dzisiejszy. [DODANE] Teraz to jem tynk ze ścian, albowiem @networker który ma 14 lat stażu na forum przepowiedział mi że to nie będzie mój rok - więc muszę oszczędzać
  7. Może po to aby inni dostrzegli iż to nie wina NASK że w Polsce mały biznes balansuje na krawędzi opłacalności. Do tego jak już kiedyś pisałem, cena regnięcia domenki .pl jest jedną z najniższych na świecie i jeśli ktoś potrafi to wykorzystać - może na tym sporo zarobić. Ale widzę tutaj się raczej zgadzamy a inni wciąż płaczą że 10 zeta to majątek Dla mnie wartościowy spad to taki, odnośnie którego nie ma wątpliwości iż znajdzie nabywcę zanim nawet ten spad nastąpi. A tym lepszy ten spad - im cena pomiędzy wejściem w posiadania danej domenki a ceną jej sprzedaży jest wyższa. A ponieważ inni również nie są ślepi - szansa iż ktoś będzie łapał wspomnianą domenkę staje się wyższa. Dlatego więc aby ROI było jak największe - potrzebny jest system do łapania spadów i to skuteczny system. W kwestii narzędzi - jeśli chcesz objąć jak największą grupę - koszty są znaczne. Weźmy np. Ahrefs - min. 500 USD / mies. Dane z Google - kolejne min. 400 USD / mies + koszt jednostek API. A lista jest bardzo długa. Ale niezbędna aby wyłowić automatycznie perełki którymi klienci są zainteresowani. Do tego dochodzi szereg własnych narzędzi opierających się na danych z API oraz szeregiem unikalnych rozwiązaniań dających ogromną przewagę na rynku. I dlatego napisałem Ci iż w przypadku PL jest to mało opłacalna inwestycja. I pewnie dlatego ani AM ani Premium do dziś ich nie wprowadziło. Ale całkowicie zmienia się sytuacja gdy rynek PL stanowi jedynie skromny dodatek do innych rozwiązań, zwłaszcza gdy masz wypracowaną technologię od A - Z. Jeśli chodzi o rynek komiaczy - największą jego zaletą jest ogromna ilość potencjalnych klientów oraz danych na temat domen, jak np. codzienne dane o świeżych rejestracjach/spadach. W przypadku ccTLD tylko ich garstka udostępnia tego typu dane. Kolejnym aspektem na którym polega większość osób walczących o komiacze i który stanowi dla mnie ogromny plus - to kwestia przechwytywania domen która jest conajmniej 100x trudniejsza niż końcówki PL. Niesłychanie mnie zdziwiło iż na polskim rynku nie ma stałych opłat dla NASK i jest dostępna lista spadu z dokładnością do 1 sekundy, a mimo tego zaledwie kilka osób potrafiło przez ostatnie 10 lat te atuty wykorzystać. A takie FlasheT tylko jęczą że inni mają dopracowane algorytmy starając się tym ukryć swoją nieudolność i bezradność biznesową. Jesteś @vul jedną z nielicznych tu osób mających oryginalne pomysły na handel domenami poza rejestracją literówek i generycznych wymysłów, gdybyś jeszcze wykorzystał pozostałe możliwości w tym zakresie - Twoje wyniki znacznie by się poprawiły. Ale nie jest zbyt dobrym pomysłem mówienie o zarabianiu gdy wszystkie Twoje domeny są zarejestrowane na prywatną osobę. Ani też o rezerwacji pół miliona domen w momencie gdy nigdy nie byłeś rejestratorem. Mimo wszystko - muszę przyznać iż zaskoczyłeś mnie w miarę uzasadnioną odpowiedzią Czego nie mogę powiedzieć o @FlashT, który nie mając wystarczająco rozumu i absolutnie nic sensownego do powiedzenia - nazywa innych trolami nie zwracając zupełnie uwagi na to, iż to najczęściej on troluje niemal we wszystkich wątkach. Dlatego FlashT udajesz się teraz w krainę zapomnianych gdzie spędzisz resztę swojej bezsensownej egzystencji w objęciach niesłychanej wręcz ciemności
  8. Jeśli rejestrujesz rocznie 10,000 domen to różnica wynosi 23,000 zł - a więc ponad 2x tyle co kwota ze wszystkich tych sprzedaży które wymieniłeś i kwota która wystarczy na pokrycie rocznej składki ZUS w pełnym wymiarze. Chyba że rejestrujesz 3 domeny rocznie, to faktycznie - te ogromne "straty" wynoszą aż 6 zł i 90 groszy, ale coś wspominałeś o "hurcie" więc do niego się odnoszę . Gdybyś ową działalność prowadził np. w Anglii - to z powyższego przykładu miałbyś legalnie 30,000 PLN od których również legalnie nie zapłaciłbyś ani grosza podatku i do tego dostał jeszcze zwrot VAT od sprzedanych domen. Widzisz różnicę ? Jedyny problem polega na tym że w Polsce jest znikoma ilość wartościowych spadów w tej kwestii i do tego wiele osób jest nimi zainteresowanych a więc zostaje do rejestracji z palca wyjątkowy szmelc. Aby więc coś znaleźć sensownego na tym śmietnisku trzeba mieć dostęp do sporej grupy narzędzi których koszt z kolei znacznie przewyższa potencjalny zysk i do tego być rejestratorem który ma swój system do przechwytywania domen. Dlatego już dawno temu dostrzegłem tą "niszę" i poszedłem w kierunku komiaczy gdzie ilość spadów jest 30x większa niż w Polsce a grupa odbiorców setki razy większa i ze znacznie zasobniejszym portfelem. Chętnie też korzystają oni z usług abonentowych dzięki którym ich dochody znacząco rosną. A na każdym etapie możesz zarobić "kilka groszy" - od przechwycenia domeny, poprzez narzędzia na abonament a kończąc na proficie od sprzedaży. Ale jak to słusznie powiedziałeś "trzeba mieć żyłkę do domen" i nie ograniczać się jedynie do swojego podwórka Skąd tak pochopny i równie bezsensowny wniosek ? Kierujesz się tym że mam czas pisać na tym forum ? Jeśli umiesz zautomatyzować różnego rodzaju procesy znacząco ograniczając przy tym możliwe problemy - ilość wolnego czasu szybko wzrasta. A jeśli do tego nie trzymasz pół dnia głowy w telefonie i kolejne pół dnia przed wielkim na całą scianę telewizorem - masz tego czasu naprawdę bardzo dużo. A jako programista z zamiłowania - Di.pl mam na wyciągnięcie ręki. I polecam sprawdzić moją metodę na zyskanie sporej ilości wolnego czasu
  9. @vul Gdybyś założył DG to nawet z obniżoną stawką dla początkujących - ledwo stykło by Ci na ZUS, bo widzę tu zakres z niemal całego roku a nie tylko "kilku" miesięcy. Nie uwzględnia to równiez ogromnych strat domen które idą na szmelc po roku a za regnięcie trzeba z Vaciochem zapłacić i nie da się go odliczyć - bo jak bez DG ? Do tego już klikukrotnie przedstawiane przez Ciebie informacje okazały się jedynie wytworem Twojej fantazji. A skoro o fantazji mowa - najlepszy Twój strzał jaki widziałem - to posiadanie pół miliona domen w rezerwacji
  10. W przypadku płatności elektronicznych - BTC to powrót do epoki kamienia łupanego z ograniczeniem do MAX 7 transakcji na sekundę w skali globu ... Gdzie sama Visa może obsłużyć 65,000 transakcji na sekundę - czy coś więcej jeszcze trzeba dodać ? Idąc dalej - BTC ma 35 milionów użytkowników oraz 59 milionów portfeli - to ilość mieszkańców Polski z ilością portfeli anglików. A sama Visa ma ponad 3 miliardy kart - pomyślcie co by się stało gdyby wszystkie te karty zostały zastąpione śmiesznymi portfelikami BTC Źródło obrazka: VISA Fact sheet Problemy BTC: Bitcoin scalability problem (Wikipedia)
  11. @Migam - Ależ ja Cię wcale nie namawiam, bo sam uważam .eu za gorszy sort Zdziwiło mnie tylko że nie przeczytałeś FAQ w którym masz wszystko opisane - bo gdybyś to zrobił - nie musiałbyś pisać emaila i czekać 3 dni. A być może dałbyś sobie spokój już na starcie. Bo nie każdy lubi/może wszędzie zostawiać po 1,000 EUR depozytu, zwłaszcza jeśli niezbyt szybko go wykorzysta.
  12. @123 Leżę z wrażenia. Zwłaszcza iż już od 3-ej pozycji goszczą podstrony z zerową ilością linków a wspomniana subdomena potrzebuje ich ponad 300. Natomiast 2-gą pozycję (finanseiubezpieczenia.com) zajmuje wyjątkowo nieudolne pozycjonowanie, z nienaturalnym rozkładem anchor text i wieloma innymi rażącymi błędami. I dlatego pomimo iż mają większą ilość linków i LD - są na drugiej pozycji a nie na pierwszej. Ale to takie PolishSeo, co nie @networker ?
  13. Zwłaszcza za subdomenę która wielokrotnie jest mylona z domeną w w/w regulaminie. Życzę też powodzenia w SEO z taką "domeną" czy szukaniem we whois kto jest abonentem np. tu.koszalin.pl
  14. Śmiech na sali to jest brak zapoznania się z warunkami usługi, dzięki czemu dodatkowo marnujesz kogoś czas oczekując przy tym błyskawicznej odpowiedzi. A tymczasem w FAQ masz napisane jasno: Niech zgadnę, iż dzięki temu nieopłacone aukcje tam nie występują. A 1,000 EUR depozytu na rynku zachodnim nie jest zaporową kwotą w tej branży.
  15. Tak właśnie kończą Ci, którzy udając eksperta - rozpoczynają dyskusję na tematy w których mają znikome albo wręcz zerowe pojęcie. Ja nie zadaje pytań na które nie znam odpowiedzi i dlatego mogę starasić każdego kto stara się wcisnąć ciemnotę i rzekome 30 letnie doświadczenie które w rzeczywistości jest czystą fikcją, co juz na samym początku poddał w wątpliwość kolega @szogun A jedyne teorie i dyrdymały w rozpoczętej przez Ciebie kwesti - są Twojego autorstwa, rzecz jasna bez jakiegokolwiek dowodu na to co powiedziałeś. Dlatego zostałeś wypunktowany jak mały Kazio i odchodzisz teraz z płaczkami. Po prostu zdałeś sobie wreszcie sprawę iż przez dalszą polemikę jeszcze bardziej się ośmieszysz, nie potrafiąc przy tym odpowiedzieć na banalne pytania - na które znają odpowiedź nawet osoby zajmujące się marketingiem choć kilka miesięcy. A wynika to z tego iż mają dostęp do narzędzi których Ty na oczy nie widziałeś przez rzekome 30 lat a nawet nie wiedziałeś że istnieją. Dlatego takich amatorów jak TY ogrywa się jak dzieci we wszystkich tu wymienionych kwestiach. I powtórzę raz jeszcze: nie myl amatorskiej dłubaniny z marketingiem o którym nie masz zielonego pojęcia - co samodzielnie udowodniłeś, a ja jedynie wskazałem palcem Twoje głupkowate teorie i zabobony.
×