Jump to content

retro

Użytkownik
  • Content Count

    265
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

retro last won the day on April 11

retro had the most liked content!

Community Reputation

143 Excellent

About retro

  • Rank
    Dyskutant

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Recent Profile Visitors

5107 profile views
  1. Jak to już ktoś "mądrzejszy" ode mnie napisał kilka chwil temu w tym temacie, pozwól że się będę na tym wzorował... Co do moich ultramaratonów: Nie jeden już mnie próbował do tego namówić Nie mam potrzeby imponować nikomu... dalej już nie będę cytował.
  2. Informuje, że jestem ultramaratończykiem!!! Ten przykład to był jeden z biegów, jaki nie ukończyłem w limicie Zadowolony?
  3. Wiedzę, że koniecznie chcesz kolejnych przykładów na "koloryzowanie..." W swoich wypowiedziach uwypuklasz fakt, że jako jeden z niewielu nie zemdlałeś podczas biegu, podkreślając to, że nawet Ci dużo lepsi tracili przytomność na trasie. Ale przecież ten fakt nie miał, żadnego znaczenia w tym co najważniejsze czyli jaki kto miał wynik na mecie. Za brak omdlenia nie było bonifikat czasowych, nie było też dodatkowej klasyfikacji, kto mniej razy zemdleje. Zatem skupiłeś się na prawdzie, która stawiała Cię w lepszym świetle i to podkreślałeś. Czy to nie jest koloryzowanie? Żeby Cię usatysfakcjonować napiszę wyraźnie, aby nikt nie pomyślał, że insynuuje stwierdzeniem, że pewne kwestie są "koloryzowane", jakobyś kłamał w jakiejkolwiek kwestii związanej z przebyciem trasy. Informuję, że Alexis przebył trasę 111km na pustyni w limicie czasowym.
  4. Mylisz pojęcie słów kłamstwo i koloryzowanie...
  5. Ja nie napisałem, że kłamiesz!!! tylko, że pewne rzeczy są "koloryzowane". Napiszę też kolejny raz o moim uznaniu dla Twojego wyczynu, bo wiem co uczestnik przeżywa podczas takiego startu, wiem jak najmniejsze otarcie potrafi utrudniać każdy krok i wiem ile trzeba hartu ducha i przygotowania fizycznego, żeby w czymś takim wystartować... taki dystans to bardziej są zawody w jedzeniu i piciu niże rywalizacja sportowa, bo możesz być super przygotowanyfizycznie i jak gdzieś nie dopijesz to się odwodnisz i po Tobie. Z drugiej strony można być słabiej przygotowanym, ale jeśli ma się silną głowę to można pokonać z pozoru niemożliwe. Nie mniej jednak w relacjach są zdania, które sugerują czytelnikowi inny obraz. Po poniższym fragmencie relacji, każdy czytelnik nie mający wiedzy o ultra, a szczególnie o cięzkich ultra na pustyniach, w wysokich górach czy w arktycznych warunkach będzie miał wrażenie, że taki dystans został "przebiegnięty" Większość ludzi uważa, że to maksymalny dystans, jaki człowiek jest w stanie przebiec. Otóż okazuje się, że można więcej, ale zapytaj się jakiegoś maratończyka, czy wyobraża sobie przebiec 111km na raz? A teraz wyobraź sobie to wszystko naraz, jeśli możesz: bieg po wydmach, na dystansie 111km non-stop Sam kiedyś ukończyłem trudne ultra, ale brakło mi kilkadziesiąt minut do limitu i zgodnie z prawdą mógłbym mówić, że przebyłem ten dystans podkreślając fakt samego ukończenia. Jednak fakt był taki, że nie zmieściłem się w limicie czyli nie byłem klasyfikowany, czyli nie ukończyłem tego biegu. Z mojej strony to koniec tego tematu, bo źle odbierasz moje intencje i atakujesz mnie jakbym napisał, że Twój start to jakaś mistyfikacja.
  6. Prosiłeś, żeby Ci odpowiedzieć to odpowiedziałem... nie ma znaczenia co biegam i w jakim czasie. Żeby była jasność!!! Przebycie takie dystansu to wielki wyczyn i jak już pisałem wcześniej wielki szacunek za porwanie się na taką trasę, jednak retoryka typu "przebiegłem 111 km" nie jest prawdą, ponieważ takich dystansów na takich trasach się nie "przebieguje" jak 800 metrów czy 10km. Trochę się biegnie, trochę podbiega, trochę idzie, trochę człapie a i niektórzy się czołgają...
  7. Przebiegłeś dystans czy przebyłeś dystans?
  8. Jeśli porównujesz ujawnione sprzedaże .co i .pl to pewnie więcej ujawnionych transakcji jest po stronie .co, natomiast innych tematem są transakcje tajne. Nie masz żadnych dowodów na to, ze więcej niejawnych wysokich transakcji jest po stronie .co
  9. Jeśli chodzi o ignorancje na temat Twoich sprzedaży to każdy jest ignorantem oprócz Ciebie... bo tylko Ty znasz te kwoty.
  10. Jako ultramaratończyk kiedyś miałem "przyjemność" poczytać, posłuchać i pooglądać relacje na temat Twojego biegania... i jako biegacz zawsze odnoszę się z szacunkiem do każdego kto startuje w takich biegach bez względu czy ukończy dany bieg czy nie i w jakim czasie. I za to szacunek... Natomiast odniosę się tylko do Twojego stwierdzenia o mojej "ignorancji" w dziedzinie domen i przeniosę to na grunt sportowy... bo jeśli "koloryzowanie" pewnych spraw biegowych wygląda tak samo na polu domenowym to raczej mam jasność...
  11. Zniżając się na chwilę do poziomu prezentowanej przez Ciebie retoryki... napiszę, że nie namówisz mnie na prezentacje takiej listy. A to, że Tobie się wydaje że takich sprzedaży nie było nie oznacza, że tak obiektywnie jest.
  12. Wszystko super, tylko szkoda że chwalisz się nie swoimi sprzedażami... podaj co sprzedałeś w .co, w jakich cenach i uwiarygodnij teorie jakie to .co są zajebiste. P.S. też da się zrobić listę domen .pl gdzie kwoty są znacznie wyższe od tych super sprzedaży w .co
  13. Nie trudno być mistrzem świata w rzucaniu małym kamieniem i to lewą ręką...
  14. retro

    zmysły.pl

    zmysły.pl Dziś o 20.00 koniec aukcji domeny zmysły.pl
  15. Bo ktoś musi być pierwszy... zamierzam próbnie wystawić domenę pod akcje pożyczkową i mam pytania. 10% jest w skali roku czyli jak wystawię aukcje o pożyczkę na 6 mc to będę musiał oddać o 5% więcej? Wydudaje się ligiczne, że tak jest ale wolę dopytać. 5% prowizji jest jak rozumiem dla AM bez względu na okres pożyczki? Co się w tym okresie dzieje z domeną? kto ją ma w panelu i co na niej i kto może umieszczać?
×