Skocz do zawartości
DD

Jakie filmy polecacie?

Promowane odpowiedzi

Jedna z lepszych filmów jakie widziałem( nie sposób wszystkich wymienić) ale te mają coś w sobie.

 

Jako komedia pocelam: Wpadka lub-i Gardenstate (2004) oba naprawdę bardzo dobre.

Akcja:Assault on Precinct 13 (2005)

Potem: królestwo niebieskie

 

Wyróznienie dla świetnego filmu - Deja Vo(2006) mega film.

 

 

No i wiele wiele innych:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dorzucę ze swojej strony jeszcze kawałek dobrego kina:

 

 

-Życie jest piękne- (1997) - film powala na kolana.

 

-Nieodwracalne - (2002) Jeśli ktoś nie oglądał to gorąco polecam co najmniej ze względu na dwa czynniki:

 

1. MONICA BELLUCCI

2.Scena w przejściu podziemnym - tak realistyczna i brutalna ze wydaje się prawdziwa. No i drugi "czynnik" to MONICA BELLUCCI

 

-Amores perros - (2000)

 

-Miasto Boga- (2002)

 

 

 

Aha zapomniał bym jeszcze o jednym filmie. W moim rankingu pierwsza piątką.:

 

"Biegnij Forrest Biegnij... :(

Edytowane przez krystekm

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
-Nieodwracalne - (2002) Jeśli ktoś nie oglądał to gorąco polecam co najmniej ze względu na dwa czynniki:

 

1. MONICA BELLUCCI

Faktycznie - bardzo dobry choć "ciężki" film. No i dodatkowo niekonwencjonalna technika przedstawienia scen..

 

EDIT: Proponuję drugi punkt wyciąć, bo to spoiler :(

 

DD

Edytowane przez Daniel Dryzek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1. MONICA BELLUCCI

Faktycznie - bardzo dobry choć "ciężki" film. No i dodatkowo niekonwencjonalna technika przedstawienia scen..

DD

 

Dokładnie. Film nakręcony, zmontowany, przedstawiony "techniką od końca." :(

 

EDIT: Proponuję drugi punkt wyciąć, bo to spoiler :)

DD

 

Może i masz racje, ale trzeba przyznać ze ta scena możne na długo zapaść w umyśle oglądającego. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że też lubisz kino skandynawskie :( "noi albinoi" (isl), "historie kuchenne" (nor), "elling" (nor) widziałem i strasznie mi się podobały - poluję na więcej filmów z tego obszaru geograficznego.

Daniel jezeli jestes juz szczesliwym posiadaczem telewizora to teraz na Ale kino puszczaja ciekawy, norweski film Uno, dla milosnikow ambitniejszego kina - warto tez zwrocic uwage na tego rezysera Franco de Pena, polecam tez przyjrzec sie iranskiej kinematografii - mozna trafic na prawde cos interesujacego

 

ja teraz szukam tego filmu Hydrozagadka prawdziwa perelka, polecam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie. Film nakręcony, zmontowany, przedstawiony "techniką od końca." :(

 

jesli chodzi o filmy od konca to polecam Memento :)

 

Moje typy: Supermarket (cze), Good bye Lenin (ger), Moj najlepszy przyjaciel (fra), Rekonstrukcja (dk) i kilka flmow Almodovara (bez jakiegos przesadnego entuzjazmu, ale mysle ze warto obejrzec jego filmy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Daniel jezeli jestes juz szczesliwym posiadaczem telewizora to teraz na Ale kino puszczaja ciekawy, norweski film Uno, dla milosnikow ambitniejszego kina - warto tez zwrocic uwage na tego rezysera Franco de Pena, polecam tez przyjrzec sie iranskiej kinematografii - mozna trafic na prawde cos interesujacego

 

ja teraz szukam tego filmu Hydrozagadka prawdziwa perelka, polecam

Nie mam TV i nie zamierzam :( Laptop mi wystarcza - może ewentualnie pomyślę nad większym monitorem :) Nawet wykupiłem sobie TVN 24 przez Internet, więc mam dopływ informacji - jeszcze nie wiem czy to mi służy czy nie.. ;) Czekam aż inne ciekawe kanały będą również dostępne w Internecie.

 

Uno obejrzę skoro polecasz :) Hydrozagadka jest pokręcona, ale warto :)

 

Ja polecam "Nóż w wodzie" Polańskiego (jak ktoś jeszcze nie widział!) - w sam raz na wakacyjny weekend :)

 

DD

Edytowane przez Daniel Dryzek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Może i masz racje, ale trzeba przyznać ze ta scena możne na długo zapaść w umyśle oglądającego. :)

mi jakoś nie zapadła, no chyba żeby uznać, że to jedyne co pamiętam z tego filmu :( ogólnie strasznie nudny

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moje propozycje

-Siedem 'se7en'

-miasto Boga 'City of God'

-9 kompania '9-ya rota'

-Uśpieni "Sleepers'

-Fight club

-Goodfellas

-meet Joe Black

-21 Grams

-Lucky Number Slevin

 

Kino brytyjskie dość proste i przyjemne :(

genialne 2 filmy Guya Ritchie:

-Przekręt 'Snatch'

- Lock, stock and two smoking barrels

-The Buisness

-Sexy Beast

-Outlaw

-Layercake

-Hooligans (Green Street, Green Street Hooligans)

-Rise of Footsoldier

-Essex Boys

-This is England

-Trainspottig

 

hmm.. i trochę inne klimaty:

-Motyl i skafander

-Knjiga rekorda Sutke (księga rekordów Shutki)

-wymieniona wcześniej Ziemia niczyja (No Man's Land)

-Bom yeoreum gaeul gyeoul geurigo bom czyli "Spring, Summer, Fall, Winter...& Spring" trochę więcej kina dalekowschodniego, głównie koreańskiego o nieznanym mi już tytułach, całkiem sporo mają interesujących pozycji

 

Obecnie niestety brak czasu sprawia, iż nie mogę pozwolić sobie na tą przyjemność, jaką jest oglądanie filmów... a w kolejce czekają już wymieniony "Powrót" (ros) i 'The Elephant Man' :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Moje propozycje

 

Kino brytyjskie dość proste i przyjemne :(

genialne 2 filmy Guya Ritchie:

-Przekręt 'Snatch'

- Lock, stock and two smoking barrels

-The Buisness

-Sexy Beast

-Outlaw

-Layercake

-Hooligans (Green Street, Green Street Hooligans)

-Rise of Footsoldier

-Essex Boys

-This is England

-Trainspottig

 

Mailem okazje oglądać większość tych filmów i powiem szczerze ze wszystkie są bardzo dobre, oczywiście dla lubiących takie klimaty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Osobiście polecam filmy Jana Jakuba Kolskiego http://jan.jakub.kolski.filmweb.pl/, zwłaszcza Jańcio Wodnik ;

Pedro Almodovara http://pedro.almodovar.filmweb.pl/, zwłaszcza Wszystko o mojej matce ;

Jima Jarmuscha http://jim.jarmusch.filmweb.pl/, zwłaszcza Noc na ziemi :(

Życie jest piękne i Piękna historia też nadają w moich klimatach.

 

Choć ostatni film jaki widziałem to w kinie trójwymiarowym: Wieloryby i delfiny :)

Edytowane przez Kangur

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Milczenie Owiec - Nie uwierzycie, ale oglądnąłem ten film pierwszy raz tydzień temu. Przez tyle lat tytuł wydawał mi się tak oczywistym, że musiałem go oglądać. Okazało się, że jednak nie. Gdyby ktoś nie widział to polecam.

 

Requiem dla snu - Kolejny bardzo dobry film. Kto nie widział, to powinien szybko to nadrobić.

 

Wszystko za życie - Dość świeży film. Dobre kino, dobra historia, dobry film.

 

Deja Vu - Następny film z wyższej półki.

 

Wiele jest dobrych filmów. Nie o wszystkich się pamięta.. Wiele było takich, dzięki którym przez wiele dni nie robiłem nic innego jak analizy zdarzeń, które tak mocno utkwiły mi w pamięci - a teraz nie pamiętam tytułów ;-).

 

Lista TOP 100 (świat): http://www.filmweb.pl/film/top/world, wiele dobrych filmów.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
-Siedem 'se7en'

 

-Lucky Number Slevin

 

-Przekręt 'Snatch'

 

-Hooligans (Green Street, Green Street Hooligans)

 

 

Z wymienionych wcześniej polecam zacytowane.

 

Dodam jeszcze:

 

- Amistad

 

- Miasto Aniołów

 

- Kod Merkury

 

- Into The Wild

 

- Forrest Gump

 

- Zielona Mila

 

- Fanatyk (Zaryzykuje stwierdzenie, że jest to najlepszy film jaki widziałem- polecam!)

 

- Gladiator

 

- Troja

 

- Władca pierścieni (wszystkie części)

 

- Frida

 

- Las Vegas Parano

 

- Romeo i Julia (1996)

 

- Niebiańska Plaża

 

- Rzeka Tajemnic (chyba też wcześniej wymieniony)

 

Tyle pamiętam, jak sobie coś przypomnę, to dopiszę. Miłego oglądania! ;-)

 

Pozdrawiam,

Kuba

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
- Fanatyk (Zaryzykuje stwierdzenie, że jest to najlepszy film jaki widziałem- polecam!)

Mylisz się, najlepszy film to "powrót do przeszłości" :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To ja mam filmową zagadkę... bo zapomniałem jaki to tytuł a film był dobry ;)

 

Amerykańska komedia, coś w klimacie American Pie. Mniej więcej w połowie filmu była walka w kisielu dwóch młodych studentek z dziadkiem który zmarł na zawał. W filmie chodziło o to że grupa wiecznych studentów musiała udowodnić że "coś robią".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
To ja mam filmową zagadkę... bo zapomniałem jaki to tytuł a film był dobry ;)

 

Amerykańska komedia, coś w klimacie American Pie. Mniej więcej w połowie filmu była walka w kisielu dwóch młodych studentek z dziadkiem który zmarł na zawał. W filmie chodziło o to że grupa wiecznych studentów musiała udowodnić że "coś robią".

 

 

to był film: "OLD SCHOOL"

heh świetny film ;)

http://www.filmweb.pl/f37513/Old+School++Niezaliczona,2003

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Next, (sensacyjny)

Babylon, (do pewnego czasu ciekawy film) (sci-fi, sensacja)

Disturbia, (thriller)

Rec, (horror)

Jaja w tropikach, (komedia)

Nie zadzieraj z fryzjerem, (komedia)

Efekt motyla 1-2, (sci-fi, sensacja)

Taken, (thiller)

Ultimatum Burne'a ( sensacyjny)

 

To te ostatnie, które przypadły mi do gustu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja od kilku dni jak mantrę powtarzam ten ciekawy fragment-intro do pewnego filmu z Travoltą ;) i chyba będę musiał go obejrzeć po raz któryś

 

You know what the problem with Hollywood is? They make shit. Unbelievable, unremarkable shit. Now I'm not some grungy wannabe filmmaker that's searching for existentialism through a haze of bong smoke or something. No, it's easy to pick apart bad acting, short-sighted directing, and a purely moronic stringing together of words that many of the studios term as "prose". No, I'm talking about the lack of realism. Realism; not a pervasive element in today's modern American cinematic vision. Take Dog Day Afternoon, for example. Arguably Pacino's best work, short of Scarface and Godfather Part 1, of course. Masterpiece of directing, easily Lumet's best. The cinematography, the acting, the screenplay, all top-notch. But... they didn't push the envelope. Now what if in Dog Day, Sonny REALLY wanted to get away with it? What if - now here's the tricky part - what if he started killing hostages right away? No mercy, no quarter. "Meet our demands or the pretty blonde in the bellbottoms gets it the back of the head." Bam, splat! What, still no bus? Come on! How many innocent victims splattered across a window would it take to have the city reverse its policy on hostage situations? And this is 1976; there's no CNN, there's no CNBC, there's no internet! Now fast forward to today, present time, same situation. How quickly would the modern media make a frenzy over this? In a matter of hours, it'd be biggest story from Boston to Budapest! Ten hostages die, twenty, thirty; bam bam, right after another, all caught in high-def, computer-enhanced, color corrected. You can practically taste the brain matter. All for what? A bus, a plane? A couple of million dollars that's federally insured? I don't think so. Just a thought. I mean, it's not within the realm of conventional cinema... but what if?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×